Xiaomi Mi Electric Scooter - niedroga hulajnoga elektryczna, którą połączysz ze smartfonem

Xiaomi coraz aktywniej działa na rynku niewielkich pojazdów elektrycznych. Tym razem padło na składaną, elektryczną hulajnogę i - uwierzcie mi - mam dobry powód, by napisać na jej temat na łamach Komórkomanii. Mi Electric Scooter pełnię możliwości osiąga bowiem dopiero po sparowaniu ze smartfonem.

Nowy pojazd trafił do portfolio należącej do Xiaomi marki Mijia, dlatego gdzieniegdzie możecie spotkać się z nazwą Mijia Electric Scooter. To jednak dokładnie to samo urządzenie.

Xiaomi Mi Electric Scooter w liczbach

Xiaomi chwali się, że wspomniana hulajnoga:

  • waży raptem 12,5 kg;
  • osiąga prędkość do 25 km/h;
  • może przejechać na jednym ładowaniu do 30 km.

Do tych deklaracji radzę jednak podchodzić ostrożnie. Dystans i prędkość uzależnione są od wagi użytkownika, a szacunki skrojono zapewne pod przeciętnego Azjatę, który — według danych Światowej Organizacji Zdrowia — waży 57,7 kg. Mniej więcej tyle, co tornister polskiego ucznia.

Niemniej nawet miłośnik bigosu powinien wykręcić przyzwoite osiągi na jednym ładowaniu. Akumulator LG 18650 wsparty jest technologią KERS (Kinetic Energy Recovery System), która zamienia energię kinetyczną w elektryczną. Innymi słowy, bateria ładuje się podczas jazdy odzyskując tym samym część energii. Stan naładowania baterii można sprawdzić m.in. dzięki diodom LED umieszczonym na kierownicy.

Choć maksymalna deklarowana prędkość jest spora jak na hulajnogę, producent zapewnia, że dzięki podwójnym tarczom hamulcowym można ją zatrzymać w mniej niż 4 metry.

Xiaomi Mi Electric Scooter działa ze smartfonem

Specjalna aplikacja wyświetla szczegółowe parametry jazdy oraz dokładny stan naładowania baterii.

Zobacz również: Jak bezpiecznie korzystać z przeglądarki?

Bateria jest cały czas monitorowana przez inteligentny system BMS. Gdy dzieje się z nią coś niedobrego (np. jest narażona na zbyt wysoką temperaturę) na smartfonie użytkownika ląduje stosowny komunikat.

Cena — jak to zwykle w przypadku Xiaomi bywa — jest świetna

Mi Electric Scooter został wyceniony na 1999 juanów, czyli równowartość 1200 zł. Mniej więcej tyle trzeba zapłacić za najzwyklejszy elektroniczny pojazd nikomu nieznanej firmy, a tutaj mamy kawał fajnie zapowiadającego się sprzętu znanego i lubianego producenta.

Sprzedaż hulajnogi w Chinach ruszy 15 grudnia.

Czegoś takiego w ofercie Xiaomi brakowało

Nie jest to pierwszy pojazd elektryczny w ofercie tej firmy. Ninebot mini jest jednak bardziej zabawką niż sensownym środkiem transportu, a rower QiCycle jest mniej mobilny.

Hulajnoga jest natomiast mała i relatywnie lekka, więc można zabrać ją ze sobą wszędzie. Przemieszczanie się za jej pomocą w miejskiej dżungli powinno być szybkie i komfortowe.

Podczas debiutu Xiaomi w Polsce przedstawiciele firmy zapewniali, że w 2017 roku w naszym kraju dostępne będą nie tylko smartfony. Po cichu liczę na to, że pojazdy elektryczne — w tym Mi Electric Scooter — też się nad Wisłą pojawią.

Źródło: Xiaomi

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Samsung Exynos 990 oficjalnie. Co mówi o Galaxy S11? Pixele 3 mają pokazywać potencjał Androida? Google nie potrafi ich nawet zoptymalizować iOS 10.3.2 - koniec wsparcia dla milionów iPhone'ów i iPadów #wSkrócie: brak Galaxy S9 i S9+ na CES 2018 oraz flagowiec Xiaomi ze Snapdragonem 845 Motorola w sądzie. Kto śmiał ją pozwać? iOS 12: niektóre funkcje mogą pojawić się później, niż planowano. Apple ma jednak dobry powód Szaleństwo pod Apple Store - londyńska premiera iPhone 4 [nasza relacja] Xbox One w ofercie Play. Fajnie, ale jego cena odstrasza Nowelizacja prawa telekomunikacyjnego przyklepana Piątkowy przegląd branżowy Reaktywacja forum Komórkomanii - dyskusja na Google Wave Genialny pomysł na "bezramkowca" nabiera kształtów. Pierwsze smartfony bez widocznych sensorów zapowiedziane

Popularne w tym tygodniu:

Galaxy S20 Ultra zasłuży na swoją nazwę. Samsung nie bierze jeńców iPhone 9: są pierwsze wizualizacje. Nowe wnętrze, stary wygląd Najlepszy iPhone 12 ma mieć o 10 GB (!) mniej RAM-u niż najlepszy Galaxy S20 Fale radiowe zamiast przewodów. Wizja Nikoli Tesli może się spełnić GaN - przełom w ładowarkach, o którym mało się mówi SelfieType w akcji, czyli pisanie bez klawiatury według Samsunga Jak wspomóc WOŚP z telefonu? Oto 5 sposobów na mobilne wsparcie akcji Samsung Galaxy S20: podsumowanie przecieków na miesiąc przed premierą Samsung zaprasza na premierę Galaxy S20 (i nowego Galaxy Folda?) Samsung Galaxy S20+ przyłapany na zdjęciach. Wyciekła też nazwa kolejnego składaka Samsung Galaxy S20: cała seria z rekordowymi aparatami. Są nowe wieści Huawei P40 i P40 Pro na nowych grafikach. Wygląd bez niespodzianek