Drogie Sony, czy to nie dobry moment, by wypuścić Xperię Play 2?

Sony Ericsson Xperia Play to hybryda telefonu i kieszonkowej konsoli do gier, która z różnych względów nie skradła serc konsumentów i nigdy nie doczekała się bezpośredniego następcy. A szkoda, bo moim zdaniem nastał idealny moment, by taki następca się pojawił.

Telefon z wysuwanym padem może rozpalać wyobraźnię. Zwłaszcza gdy odpowiada za niego twórca PlayStation. Dlaczego pomysł na Xperię Play nie chwycił? W mojej opinii smartfon ten pojawił się… za wcześnie. Ani Sony, ani Android, ani dostępne technologie nie były gotowe na debiut telefonu, który mógłby sprostać wymaganiom graczy.

Dziś te ograniczenia nie istnieją, a Sony ma wszystko, by stworzyć prawdziwą petardę dla graczy.

Wydajność nie jest już problemem

Doklejenie pada i certyfikatu PlayStatation do flagowca sprawiłoby, że cena byłaby zbyt wysoka, dlatego Sony (a właściwie jeszcze wówczas Sony Ericsson) musiało sięgnąć po bebechy ze średniej półki.

Problem w tym, że w 2011 roku przepaść między bebechami z wysokiem i średniej półki była wielkości Wielkiego Kanionu. Przy Galaxy S II z dwurdzeniowym układem i 1 GB RAM-u Xperia Play ze swoim jednordzeniowcem i 512 MB pamięci wypadała blado. A przecież komu jak komu, ale graczom na wydajności zależy, a konsolofon Sony nie mógł być przez nich traktowany jako inwestycja na lata.

Dziś wygląda to zupełnie inaczej. Snapdragony z linii 6xx mają mocy aż nadto, by zapewnić dużą wydajność w grach, a 4 GB RAM-u można znaleźć nawet w średniakach. Dajmy do tego satysfakcjonujący ekran FullHD zamiast powszechnego wśród flagowców 2K i Sony bez problemu mogłoby zrobić rozsądnie wycenionego potwora do gier.

Byłoby też w co grać

Użytkownicy Xperii Play mogli grać w:

  • wybrane tytuły przeportowane z pierwszego PlayStation;
  • gry na Androida.

Wtedy naprawdę nie było to spełnienie marzeń gracza. Gry na PSX może i są fajne dla sentymentalnych retro-graczy, ale dla dla młodzieży były prawdopodobnie zbyt archaiczne.

Gry na Androida? Xperia Play trafiła na rynek nieco ponad dwa lata po premierze pierwszego smartfona z tym systemem. Platforma Google'a dopiero raczkowała, a deweloperzy priorytetowo traktowali popularniejszy wówczas system iOS. Były to czasy, gdy gry na Androida pojawiały się albo z wielomiesięcznym opóźnieniem, albo wcale. Jak ktoś kupował telefon do gier, wybierał iPhone'a.

Od tamtej pory wiele się zmieniło. Android jest największą siłą na rynku i nikt nie traktuje go jako system drugiej kategorii. Biblioteka dobrej jakości gier na te platformę jest olbrzymia.

No i Sony ma sporą bibliotekę gier na PlayStation Vitę

Vita to kieszonkowa konsola z 2012 roku. Dziś ta platforma już dogorywa, ale powstałą na nią sporo ciekawych gier, które od razu stworzono z myślą o urządzeniach mobilnych.

PlayStation Vita - kieszonkowa konsola Sony

Przyznacie chyba, że telefon z Androidem i wbudowanym padem, który pozwalałby na uruchamianie gier z Vity, miałby sens.

Zobacz również: John Deere - kosiarka samojezdna. Marzenie każdego mężczyzny

Xperia Play 2 sprawdziłaby się także świetnie jako uzupełnienie PlayStation 4

Vita i topowe telefony Sony mają funkcję PS4 Remote Play, która pozwala uruchamiać na nich gry ze sparowanego PS4. Przydatne w sytuacji, gdy telewizor — pod który podpięta jest konsola — używany jest przez innego z domowników.

Funkcja PS4 Remote Play pozwala grać na telefonie w gry z PlayStation 4

Niestety problem w przypadku smartfonów Sony jest taki, że do telefonu należy podpiąć kontroler przy pomocy specjalnego akcesorium, które nie jest dokładane do zestawu. Smartfon z wbudowanym padem sprawdziłby się idealnie.

Sony ma zatem wszystko, by zrobić świetny, dopracowany telefon

Gdyby Japończycy wypuścili teraz Xperię Play 2, prawdopodobnie pierwszy ustawiłbym się w kolejce. Mam nadzieję, że po porażce pierwszej generacji firma nie wyrzuciła tego pomysłu do kosza, tylko kiedyś go odświeży.

A wy chcielibyście zobaczyć nową Xperię Play?

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

HTC: Wyniki za III kwartał będą rozczarowujące Live Photo jako zdjęcie z długą ekspozycją. Najbardziej niedoceniana funkcja iPhone'ów Mango jest dobre, ale i tak kupię Androida Jaki telefon ma... CeZik? Telefon za 1 zł w Orange - przegląd Smartfony zdominują rynek telefonów w niedalekiej przyszłości Jaki będzie nowy iPhone? - podsumowanie przed oficjalną premierą realme X3 SuperZoom już w Polsce w niewygórowanej cenie. Czy warto go kupić? Dość gradientów i refleksów. Są ciekawsze typy tylnych paneli Ta technologia miała być przyszłością smartfonów. Umarła na naszych oczach Telefon 2011 roku według czytelników Komórkomanii - zbieramy Wasze propozycje Nowy iPhone - co w trawie piszczy?

Popularne w tym tygodniu:

Magia sztucznej inteligencji. Zamień dowolne wideo z telefonu w płynne slow motion Tych rzeczy smartfony (jeszcze) nam nie zastąpiły. A mogłyby Chcesz korzystać z 5G w Polsce? Jest jeden problem, o którym mało się mówi Jaki powinien być Samsung Galaxy S22? Moje oczekiwania