Files Go, czyli Google będzie miał własnego menedżera plików

System Android zadebiutował na rynku prawie 10 lat temu, ale Google dopiero teraz chce wprowadzić własną aplikację do zarządzania plikami w pamięci smartfonów. Co dokładnie kryje się za projektem Files Go?

10 lat bez własnego menedżera plików

Jakieś 10 lat temu zespół tworzący Androida zaprezentował pierwszą wersję beta tego systemu, a jego finalna wersja na rynek trafiła w 2008 roku. Google już na starcie umożliwił twórcom aplikacji przygotowywanie programów, które pozwolą na zarządzanie składowanymi w pamięci telefonu plikami, dzięki czemu dość szybko wypłynęły pozycje jak ES File Explorer czy Astro File Manager.

Menedżer plików Astro

Nie trzeba było długo czekać na pozycje jak Total Commander, które są odpowiednikami programów znanych z desktopów. Ba, niemal każdy producent zadbał, aby użytkownicy dostali w standardzie menedżera plików — zarówno tworząc własne rozwiązania (Asus udostępnia swój wszystkim), jak i stawiając na sprawdzone rozwiązania firm trzecich.

Przez te 10 lat Google nie wydało autorskiego menedżera plików. Dlaczego? Nie wiadomo. Pewne jest tylko to, że prace nad Files Go nie mają wiele wspólnego z tym, że Apple dodał menedżera plików w iOS 11, dzięki któremu posiadacze iPhone'ów mają wygodny dostęp do plików zapisanych w pamięci urządzeń.

Files Go dla telefonów z niedużą pamięcią

Gigant z Mountain View pracował po cichu nad własnym menedżerem i gdyby nie ostatni (przypadkowy?) wyciek użytkownicy dowiedzieliby się o nim dopiero, gdy zostałby oficjalnie wydany. Program Files Go pojawił się na chwilę w bazie sklepu Google Play, a instalacyjny plik APK trafił do sieci.

Google Files Go

Program, który zamieszczono w Google Play, nie jest finalną wersją Files Go — nie działają najprostsze funkcje jak kopiuj-wklej, rozpakowywanie archiwów czy nawet odświeżanie zawartości folderów. Już teraz widać jednak, że amerykańska firma nie poszła po linii najmniejszego oporu.

Files Go będzie z pewnością nową aplikacją z serii Go amerykańskiej firmy, która być uzupełnieniem platformy Android Go. Wystarczy rzut na aplikację, aby przekonać się, że to lekki program, który powinien działać nawet na słabszych smartfonach. Nie to będzie jego największą zaletą.

Zobacz również: Appshaker 2 #25: unWorded, Rocket Shock 3D i Summary Scanner

Files Go, czyli efektywne zarządzanie pamięcią

Files Go będzie aplikacją utrzymaną w stylistyce Material Design, która nie będzie oferować jedynie podstawowych funkcji. Interfejs złożony jest z kart. Główne dają dostęp do zakładki z danymi o stopniu zapełnienia pamięci wewnętrznej (i kart microSD) i umożliwiają podgląd zdjęć, plików wideo czy dokumentów.

Google Files Go

Menedżer plików Google'a ma być jednak rozwiązaniem inteligentnym. Aplikacją, który pomoże mniej zaawansowanym użytkownikom uporać się z problemem zapełnionej pamięci wewnętrznej. W Files Go można będzie więc znaleźć szereg opcji, które będą m.in.:

  • wyświetlać porady, które pozwolą zaoszczędzić miejsce;
  • wyszukiwać pliki cache i multimedialne załączniki przesyłane przez komunikatory, a następnie szybko się ich pozbywać;
  • umożliwiać szybkie przesyłanie plików, także do drugiego urządzenia, które znajduje się w pobliżu;
  • informować o programach, które nie były używane przez dłuży okres (30 dni) i proponować ich odinstalowanie.

Gigant z Mountain View dość długo kazał czekać na swojego menedżera plików, ale gdy wreszcie zabrał się za aplikację tego typu, przygotował program, który może okazać się bardzo użyteczny dla mniej zaawansowanych użytkowników. To przemyślane rozwiązanie, które stworzono dla określonej grupy odbiorców i — jeżeli wersja finalna będzie dopracowana — może być dla niej naprawdę użyteczne.

Źródło: Tuttoandroid

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aplikacje:

SkyCash - szkoda, że tak świetna usługa ma tak skopaną aplikację Fałszywy WhattsApp w sklepie Play pobrany ponad milion razy Gameloft porzuca mobilnego Windowsa. Użytkownicy nie zostaną jednak na lodzie Spełnij swoje marzenia Microsoft Edge zmierza na Androida i iOS. Jest i "nowy" Microsoft Launcher Meizu oficjalnie powraca do Polski! Znamy szczegóły Gdybym mógł zostawić na telefonie tylko 10 najpotrzebniejszych aplikacji... Jestem agentem Tajnej Służby Jego Świętobliwości i wykładam karty na stół, czyli o smartfonach i aplikacjach w Kościele Nowa aplikacja YouTube'a jest świetna. W końcu nie muszę korzystać z zamiennika Oto, jak śledzić na smartfonie mistrzostw Europy w siatkówce 2017 Banuba - nowa aplikacja z wirtualnymi maskami jak na Snapchacie Bothie - nie musisz czekać na Nokię 8, skorzystaj z jej sztandarowej funkcji już dziś Google Kontakty w końcu pobierzesz na dowolny telefon. Prawie dowolny Appshaker 2 #48 - Golden Hour, Eternal Card Game, Sleep orbit i inne Ta decyzja Opery nie spodoba się wielu użytkownikom. Koniec Opery Max Najlepsze aplikacje astronomiczne. Zlokalizuj Perseidy i zobacz Ziemię z kosmosu Appshaker 2 #47: "A Planet of Mine", "Vector Pop" i niezwykły kalkulator Google wypowiada wojnę wibrującym reklamom Powstanie Warszawskie: dzięki tym aplikacjom dowiesz się o nim więcej Appshaker 2 #46: Loopsie, HHTAN, Virtua Tennis Chalange i inne Appshaker 2 #45 - Infinity Merge, Timbre, Lil Big Invasion i inne Ruchome zdjęcia - świetna aplikacja Google'a debiutuje na Androidzie i... nie jest już taka świetna Appshaker 2 #44 - ES Disk Analyzer, Bounzy, Tentacles i inne Kupony, zniżki i okazje. Najlepsze aplikacje dla łowców niskich cen