TrueDepth w iPhonie X to coś więcej niż rozpoznawanie twarzy i animowane emotki

Aparat TrueDepth uzbrojony jest w zaawansowane technologie pozwalające na precyzyjne skanowanie twarzy. Kojarzony jest on głównie z nową metodą autoryzacji Face ID oraz animowanymi emotkami Animoji, ale jego możliwości są znacznie większe.

System TrueDepth znajduje się w kontrowersyjnym wycięciu w ekranie iPhone'a X. Składa się z 3 elementów:

  • rzutnik punktów — moduł wyświetlający na twarzy 30 000 niewidzialnych punktów tworzących mapę 3D;
  • kamera na podczerwień — komponent odczytujący układ punktów;
  • oświetlacz podczerwieni — dioda emitująca światło podczerwone pozwalające zidentyfikować twarz nawet w całkowitej ciemności.

Właśnie ten aparat wykorzystywany jest do rozpoznawania twarzy przez Face ID

… czy wykrywania mimiki przez funkcję Animoji.

Możliwości TrueDepth na tym się jednak nie kończą.

Tryb portretowy w przednim aparacie

Tryb portretowy zadebiutował wraz z iPhone'em 7 Plus. Wykorzystuje on podwójny aparat do zbierania informacji o głębi i cyfrowego rozmywania tła za fotografowanym obiektem.

Mimo iż iPhone X ma podwójny aparat tylko z tyłu, wszystkie jego portretowe funkcje dostępne są także w kamerce przedniej. Dzięki aparatowi TrueDepth, telefon podczas robienia selfie potrafi rozmyć tło oraz symulować oświetlenie studyjne.

Zobacz również: Internet rzeczy czy rzeczy internetu?

Bardzo tę funkcję polubiłem, bo moim zdaniem tego typu efekty mają więcej sensu w przypadku aparatu przedniego (selfie) niż głównego. Co prawda tryb oświetlenia studyjnego wciąż znajduje się w fazie beta, więc efekty nie są jeszcze idealne, ale potencjał jest.

Programiści mogą wykorzystywać aparat TrueDepth w swoich aplikacjach

Aparat TrueDepth śledzi niezależnie ponad 50 fragmentów twarzy. Dzięki temu wykrywa w czasie rzeczywistym nie tylko pozycję i kształt twarzy, ale i mimikę. Deweloperzy mogą wykorzystywać tę funkcję w swoich apkach.

W aplikacji AR MeasureKit pojawił się ostatnio tryb pokazujący, jak dokładnie wygląda śledzenie twarzy przez przedni aparat iPhone'a X.

Aparat TrueDepth współpracuje z technologią rozszerzonej rzeczywistości ARKit

Platforma rozszerzonej rzeczywistości ARKit pozwala aparatowi wykrywać przestrzeń i nakładać wirtualne obiekty na obraz nachodzący z kamery. Dotychczas działał on jednak tylko w przypadku aparatu głównego.

Dzięki TrueDepth, programiści mogą wykorzystywać platformę ARKit także w przypadku aparatu przedniego. Wkrótce zaktualizowany ma zostać Snapchat, dzięki czemu jego popularne filtry mają być nakładane na twarz znacznie bardziej precyzyjnie niż dotychczas.

Amerykański producent okularów Warby Parker zaktualizował natomiast swoją aplikację o funkcję rekomendowania okularów. Aplikacja skanuje twarz użytkownika, a następnie poleca najbardziej dopasowane okulary.

Podejrzewam, że w przyszłości zostanie dodana także funkcja "przymierzania" okularów; wirtualny model 3D może być przecież nakładany na twarz.

Programiści mają pole do popisu

iPhone X dostępny jest na rynku dopiero od kilku dni, więc deweloperzy dopiero zabrali się za sprawdzanie możliwości nowych zabawek. TrueDepth ma jednak ogromny potencjał (zwłaszcza w połączeniu z ARKit), więc w ciągu kilku miesięcy doczekamy się zapewne wysypu interesujących aplikacji i gier.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

5 teledysków, które nakręcono smartfonami Jak być fanboyem Apple'a - kompletny poradnik Animoji Karaoke - użytkownicy iPhone'a X pokochali nową funkcję Jak na pijanego, to całkiem prosto chodzi, czyli kilka słów o Face ID iPhone X - wrażenia po pierwszym dniu To już jest szczyt. Google wysyła Pixele 2 XL bez... wgranego Androida. Będzie pozew? Razer Phone to najlepszy smartfon z Androidem do grania? Nie to jest najważniejsze 5 sposobów na wykorzystanie starego telefonu lub tabletu Po wpadkach z Pixelami 2 nie zaufałbym już smartfonom Google'a OnePlus 5T niemal na pewno będzie wyglądał tak Live Photo jako zdjęcie z długą ekspozycją. Najbardziej niedoceniana funkcja iPhone'ów Topowy smartfon co pół roku? Sony w końcu robi to dobrze LG G6 to prawdopodobnie najbardziej opłacalny flagowiec na rynku Huawei Mate 10 Pro - pierwsze wrażenia Dawniej standard, dziś rarytas. 5 podstawowych funkcji telefonów, które umierają na naszych oczach Apple Watch to chyba jedyne urządzenie, którego używam codziennie i którego nie mam ochoty wymieniać na nowszy model iPhone w 2018 roku. Co dalej? Karty eSIM wchodzą na rynek smartfonów. Co trzeba o nich wiedzieć? Google Pixel 2 okiem użytkownika iPhone'a, czyli dlaczego nie czuję się zachęcony do przesiadki Pixel 2 i Pixel 2 XL oficjalnie. Oto nowe flagowce Google'a, których Polacy nie dostaną Huawei Mate 10 - podsumowanie plotek i przecieków Mało Google'a w Google'u. A będzie jeszcze gorzej Na rynku smartfonów nic się nie dzieje? Litości... Czuję się, jakby Apple sprezentował mi nowy telefon. iOS 11 to krok w dobrą stronę

Popularne w tym tygodniu:

"Ludzie płacą po tysiąc dolarów nie za sprzęt, a za markę" - mówi nam szef Motoroli w Europie YouTube Premium? Nie, dziękuję. Google popełnia drugi raz ten sam błąd i oczekuje innego rezultatu Inteligentny śmietnik i 169 dni pracy w 10 sekund. Huawei pokazał mi przyszłość sztucznej inteligencji i 5G A jednak Pixelowi udało się wyznaczyć designerskie trendy. Akurat w chwili, gdy Google z nich rezygnuje Ciemna strona aktualizacji iPhone'ów. Apple też ma się czego uczyć od konkurencji Co sprawia, że smartfon jest PRO? Przegląd kluczowych cech Galaxy Note10+