ASUS ZenFone 4 - test i recenzja

ZenFone 4 jest smartfonem z wyższej-średniej półki cenowej. Jakie ma mocne oraz słabe strony i czy warto go kupić? Sprawdźmy.

Ten artykuł ma 3 strony:

Wygląd i jakość wykonania; ekran; wydajność

Jedna uwaga na początek: Asus trochę namieszał z nazewnictwem swoich smartfonów, bo telefon o nazwie ZenFone 4 trafił już na rynek w 2014 roku. Pełna wersja nowego modelu to Asus ZenFone 4 (ZE554KL).

Przy zakupie warto się upewnić, czy na pewno chodzi o nowy model. Na szczęście odróżnić je jest łatwo, bo smartfon z 2014 roku to budżetowiec o zupełnie innym wyglądzie.

Bezpłciowe wzornictwo

To zabawne, że podczas gdy Samsung i Apple powoli rezygnują z fizycznego przycisku Home pod ekranem, praktycznie cała konkurencja się na to rozwiązanie rzuca. Dotyczy to także Asusa i jego ZenFone'a 4, którego na pierwszy rzut oka strasznie ciężko odróżnić od Galaxy S7, Huaweia P10, Honora 9, HTC U11, OnePlusa 5, Xiaomi Mi 6, czy… zresztą, długo by wymieniać.

Dla jednych będzie to wada, dla innych zaleta. "Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem […] no jakże może mi się podobać piosenka, którą pierwszy raz słyszę?". Jeśli cytat z filmu "Rejs" jest bliski waszemu sercu, będziecie zadowoleni, bo pod względem wyglądu ZenFone 4 jest melodią, którą na pamięć znają wszyscy. To wręcz "The Final Countdown" wśród smartfonów.

W całej konstrukcji charakterystyczny jest jedynie sposób, w jaki szkło na tylnym panelu odbija światło; refleksy układają się w proste linie przecinające umieszczonego na środku logo, co jest znakiem rozpoznawczym Asusa.

Osobiście wolałbym, żeby ZenFone 4 wpisał się w tegoroczny trend i miał mniejsze ramki (zwłaszcza że Asus zaczął już stosować takie rozwiązanie w smartfonach z niższych półek cenowych). Wśród urządzeń za mniej niż 2000 zł wciąż nie jest to jednak standardem, więc się przesadnie nie czepiam.

Zobacz również: Appshaker 2 #5 - gry i aplikacje na Androida

Do jakości wykonania wielkich zastrzeżeń nie mam

Metalowa rama jest idealnie spasowana z taflami szkła na przodzie i na tyle. Delikatnie opływowe kształty sprawiają, że smartfon dobrze leży w dłoni. Jest też zaskakująco lekki; ma się wrażenie, że w środku nie ma baterii.

Przyciski są solidnie i symetrycznie rozłożone. Do projektowych plusów zaliczam także fakt, że aparat nie wystaje z obudowy, dzięki czemu smartfon nie buja się, gdy leży na płaskiej powierzchni.

Przyzwoity, ale niczym niewyróżniający się wyświetlacz

ZenFone 4 ma 5,5-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 1080 x 1920 i zagęszczeniu 401 pikseli na cal. Jego najmocniejsze zalety to wysoki poziom maksymalnej i niski poziom minimalnej jasności, dzięki czego obraz w mocnym nasłonecznieniu jest dobrze widoczny, a w nocy nie oślepia.

Większe wady? Brak. Kolory są naturalne i można je lekko podsycić w ustawieniach. Biel jest w porządku, kąty widzenia też, a ostrość wystarczająca. Czerń mogłaby być głębsza, ale jak na LCD nie ma dramatu.

Jak na dzisiejsze standardy jest to jednak panel wyjątkowo zwyczajny. Konkurencja stawia m.in. na proporcje 18:9 czy technologię HDR (choć ta spotykana jest raczej w droższych urządzeniach). W tym segmencie cenowym można się już ponadto spokojnie rozglądać za telefonem z ekranem AMOLED o żywszych kolorach, lepszym kontraście i głębszej czerni. ZenFone 4 jest pod tym względem zachowawczy.

Wydajność? W porządku, ale mogłoby być lepiej

Odnośnie mocy tego telefonu mam mocno mieszane uczucia. Z jednej strony ZenFone 4 startuje z poziomu 2000 zł, a ma Snapdragona 630 (8 x Cortex-A53), czyli układ, który spokojnie można znaleźć w telefonach za ¾ tej kwoty (m.in. HTC U11 Life czy Motorola Moto X4). Z 2000 zł w kieszeni można już polować na urządzenia napędzane przez wydajniejsze jednostki z Cortexami-A7x. Dość wspomnieć o LG G6 czy Honorze 9.

Asus ZenFone 4 (ZE554KL — 4 GB)
ProducentAsus
RodzinaAsus ZenFone 4
SegmentSmartfon ze średniej półki
System operacyjnyAndroid 7.0 Nougat
Nakładka systemowaZenUI
Data premiery2017
Ekran
Przekątna ekranu5.5 cali
Rozdzielczość ekranu1920 x 1080 pikseli
Rodzaj matrycyIPS+
Zagęszczenie pikseli401 ppi
Procesor
Model procesoraQualcomm Snapdragon 630
Liczba rdzeniośmiordzeniowy, 4 x Cortex-A53 2,2 GHz i 4 x Cortex-A53 1,8 GHz
Układ graficznyAdreno 508
Pamięć
Maksymalna pamięć operacyjna4 GB RAM
Maksymalna pamięć wewnętrzna64 GB
Obsługa kart microSDtak, do 256 GB
Aparat główny
Rozdzielczość matrycy12 Mpix
Jasność przysłonyf/1,8
Optyczna stabilizacja obrazutak
Elektroniczna stabilizacja obrazutak
Dioda doświetlającapodwójna, dwutonowa
Autofokusdetekcja fazy z Dual Pixel
Druga matrycatak, 8 Mpix, kąt 120 stopni
Aparat przedni
Rozdzielczość matrycy8 Mpix
Jasność przysłonyf/2,0
Łączność
LTEkategoria 12
WiFi802.11 a/b/g/n/ac, dwuzakresowe
Bluetooth5.0, A2DP, LE
GPSGPS/A-GPS/GLONASS/BDS
NFCtak
USB3.1 typu C
Dual SIMtak
Zabezpieczenia i czujniki
Czytnik linii papilarnychtak
Czujnikiakcelerometr, zbliżeniowy, cyfrowy kompas, oświetlenia
Wymiary i waga
Wymiary155,4 x 75,2 x 7,7 mm
Waga165 g
Bateria
Pojemność akumulatora3300 mAh
Wymienna baterianie
Szybkie ładowanietak, Asus MasterBoost (15 W)

Z drugiej natomiast strony Asus przyłożył się do kwestii optymalizacji oprogramowania. Nakładka ZenUI 4.0, choć wypchana funkcjami po sam sufit, zaskakuje lekkością i szybkością działania. Wszystkie zadania są wykonywane bez większych opóźnień i ciężko jest przyłapać ZenFone'a 4 na przycinkach animacji. Smartfon dobrze radzi sobie również z grami.

Dodatkowo software pozwala przejąć kontrolę nad szybkością działania telefonu. Można np. wybrać 3 ulubione aplikacje, które mają się uruchamiać szybciej (są po prostu dłużej przetrzymywane w pamięci RAM). Telefon automatycznie wybiera najczęściej używane apki, ale można je zmienić ręcznie.

Choć jednak w codziennej pracy ciężko się do czegoś przyczepić, z pustego i Salomon nie naleje. Instalacja aplikacji, kopiowanie plików, renderowanie zmontowanego na telefonie filmu czy wczytywanie gier trwa dłużej niż mogłoby, gdyby ZenFone 4 miał jakiś bardziej adekwatny do swojego segmentu cenowego układ.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Sony Xperia XZ1 to bardzo dobry smartfon, ale do ideału sporo brakuje [TEST] Honor 7X - pierwsze wrażenia LG Q6 - czy warto go kupić po spadku ceny? [TEST] Doogee MIX - minitest niedrogiego "bezramkowca" LG V30 - pierwsze wrażenia. Walka o tytuł najlepszego smartfona będzie w tym roku wyjątkowo wyrównana Plextor EX1 - test zewnętrznego dysku SSD Brainwavz Omega - niezłe słuchawki do smartfonów za 50 zł [TEST] Bose SoundLink Micro - jak sprawdza się niewielki głośniczek Bluetooth za... 500 zł [TEST] Samsung Galaxy Note8 - wielki telefon w dobrym i złym tego słowa znaczeniu [TEST] Xiaomi Mi MIX 2 - wideorecenzja OnePlus 5 to dobry wybór nie tylko dzięki atrakcyjnej cenie [TEST] Asus ZenFone 4 - pierwsze wrażenia i przykładowe zdjęcia z podwójnego aparatu myPhone Hammer Axe M LTE - recenzja i test wytrzymałości Honor 9 - test tańszego brata Huaweia P10 Alcatel Idol 5 i 5S, czyli użytkownicy nie żyją tylko flagowcami [pierwsze wrażenia] Samsung DeX, czyli smartfon jako komputer. To rozwiązanie lepsze niż myślałem, ale gorsze niż powinno Woodstockowy weekend z Galaxy Xcover 4 [minitest] HTC U11 - flagowiec, z którego można wycisnąć wiele [TEST] Z Edge Sense w HTC U11 chce się korzystać! Jest jednak jedno "ale" SoundMagic E10C - dobre i niedrogie słuchawki dokanałowe [Test] Huawei P10 - test i recenzja Sony Xperia XZ Premium - test i recenzja Huawei P9 Lite (2017) to nie jest zły telefon, ale... [Test] HTC U11 - lustrzana obudowa i Edge Sense na naszym wideo