OPPO R11s - sztandarowy smartfon marki należącej do BBK

OPPO R11s - sztandarowy smartfon marki należącej do BBK

BBK Electronics - historia firmy, do której należą dwie z pięciu najpopularniejszych marek smartfonów na świecie

BBK - za tą nazwą kryje się szara eminencja mobilnego rynku. To drugi co do wielkości producent smartfonów na świecie, który w 2017 roku dostarczył więcej urządzeń niż Apple i Huawei. Jak firmie udało się odnieść sukces i dlaczego wiele osób nigdy o niej nie słyszało?

Historia z podróbkami w tle, czyli geneza powstania BBK Electronics

Rok 1989. 28-letni wówczas inżynier Duan Yongping razem ze wspólnikami zakłada firmę Subor Electronics Industry Corporation. Ta zajęła się produkcją klonów konsoli NES (czyli odpowiedników polskiego Pegasusa). Flagowym produktem firmy była "maszyna do nauki", czyli konsola zintegrowana z klawiaturą. W połączeniu z oprogramowaniem umożliwiającym wykonywanie prostych czynności, Subor był budżetową namiastką peceta.

Konsole Subor reklamował sam Jackie Chan

Wspomniana firma odpowiadała za produkcję znacznej części bazarowych konsol, które w latach 90. ubiegłego wieku zalały rynek. Stojący na jej czele Duan Yongping w ciągu kilku lat został multimilionerem. W roku 1995 zrezygnował on ze stanowiska prezesa i założył własną firmę — BBK Electronics Industrial Group. Chiński odpowiednik tej nazwy to Bu Bu Gao, co oznacza "wyżej z każdym krokiem".

Duan Yongping - założyciel firmy BBK

Początkowo BBK produkowało głównie odtwarzacze DVD, ale z czasem oferta firmy została rozszerzona o inne sprzęty RTV i AGD, w tym kuchenki indukcyjne czy maszyny do produkcji mleka sojowego. Na przełomie wieków należąca do niej spółka Bubugao Communication Equipment produkowała telefony komórkowe.

Smartfony mogły pogrążyć BBK

Sprzedaż produktów BBK zaczęła wyraźnie spadać w drugiej połowie lat 2000. Powód? M.in. rosnąca popularność smartfonów, które sprawiły, że przenośne odtwarzacze muzyki czy wideo zaczęły odchodzić do lamusa. Firma nie widziała już perspektyw na dalszy rozwój.

"Prowadziliśmy poważne rozmowy na temat tego, jak zamknąć firmę pokojowo — w taki sposób, by pracownicy mogli odejść nienaruszeni, a dostawcy nie stracili pieniędzy" - zdradził Duan Yongping w rozmowie z Bloombergiem.

W trakcie burzliwych rozmów zarząd BBK doszedł do wniosku, że firma może co nieco na mobilnym rynku ugrać. Trudniące się dotychczas produkcją odtwarzaczy MP3 OPPO wzięło się za produkcję smartfonów. Wkrótce dołączyła do niego nowa marka — vivo. Agresywny marketing oraz przemyślany model sprzedaży przyniosły oczekiwane efekty. A nawet te oczekiwania przewyższyły.

Obecnie BBK ma dwie z pięciu najpopularniejszych marek smartfonów na świecie

Do BBK należą marki OPPO, vivo oraz OnePlus. Polityka koncernu pozornie może wydawać się nielogiczna. Wiecie — jedna firma sprzedaje smartfony pod trzema różnymi brandami, które ze sobą konkurują. Jak jednak mawiał Steve Jobs: "jeśli sam się nie skanibalizujesz, ktoś inny to zrobi".

Zobacz również: Internet rzeczy czy rzeczy internetu?

Według raportu Counterpoint, OPPO był w 2017 roku czwartym co do wielkości producentem smartfonów. Z kolei vivo piątym. Łącząc ich sprzedaż, okazuje się, że BBK jest już drugim graczem na świecie; pokonał nie tylko Huaweia, ale i Apple'a.

Warto odnotować, że BBK nie osiągnęło sukcesu wyłącznie dzięki agresywnej polityce cenowej. Wręcz przeciwnie — produkty OPPO i vivo są dużo droższe od chociażby odpowiadającym im smartfonów Xiaomi. Telefony OnePlusa są co prawda wycenione rozsądnie, ale firma nie produkuje urządzeń se średniej i niższej półki.

vivo X20, OPPO R11s i OnePlus 5T - znajdź 3 różnice

Jakim więc cudem jednej firmie udaje się rozwijać jednocześnie kilka świetnie prosperujących i wzajemnie konkurujących marek? Choć podobieństwa między kolejnymi urządzeniami OPPO, vivo i OnePlusa widoczne są często gołym okiem, każda marka pozycjonowana jest w inny sposób, dzięki czemu trafia do innej grupy odbiorców.

OPPO, czyli selfie przede wszystkim

OPPO to submarka założona w roku 2004. Początkowo zajmowała się produkcją odtwarzaczy MP3 (skądinąd bardzo cenionych) i MP4. Od roku 2008 produkuje telefony komórkowe, a od 2011 smartfony. Dziś to one stanowią główny trzon działalności OPPO.

Firma swoje smartfony kieruje przede wszystkim do miłośników autoportretów; już jej opis na oficjalnej stronie zaczyna się od słów "ekspert i lider selfie".

W 2013 roku na rynek trafił OPPO N1, czyli smartfon z aparatem głównym obracanym w taki sposób, by mógł on służyć do strzelania selfiaków.

Z kolei w roku 2017 Chińczycy opracowali własny algorytm wykorzystujący sztuczną inteligencję do upiększania twarzy na autoportretach. Oprócz tego firma chętnie stosuje podwójne przednie aparaty, matryce o wysokiej rozdzielczości, frontowe diody doświetlające czy programowe dodatki — wszystko, co może się spodobać selfiemaniakom.

OPPO F5 ma 20-megapikselowy aparat selfie wsparty przez sztuczną inteligencję

OPPO oficjalnie funkcjonuje na 21 różnych rynkach, przy czym największe sukcesy odnosi w Chinach oraz Indiach.

vivo, czyli dźwięk i innowacje

vivo szczególny nacisk kładzie na jakość odtwarzanego dźwięku. Firma montuje w swoich smartfonach wysokiej klasy czipy Hi-Fi oraz dba o to, by jej produkty były zgodne z branżowymi standardami.

Dodatkowo firma kreowana jest na lidera innowacji. W roku 2014 na rynek trafił vivo X5 Max, czyli najcieńszy smartfon na świecie (4,75 mm). Aby go stworzyć, firma upchnęła 90 proc. wszystkich komponentów w ramce otaczającej ekran. Skrywa ona aż 786 mikroskopijnych komponentów.

Obudowa vivo X5 Max ma 4,75 mm grubości w najgrubszym miejscu

Z kolei na początku roku 2018 zadebiutował vivo X20 Plus UD - pierwszy smartfon z czytnikiem linii papilarnych zintegrowanym z wyświetlaczem.

Firma tak bardzo chce być kojarzona z innowacyjnymi technologiami, że sygnuje swoim logotypem nawet urządzenia, które… nie istnieją. W filmie "Kapitan Ameryka: wojna bohaterów" przezroczystego, futurystycznego urządzenia vivo używał sam Iron Man.

Futurystyczny smartfon z logo vivo w filmie "Kapitan Ameryka: wojna bohaterów"

vivo, podobnie jak OPPO, funkcjonuje przede wszystkim w Azji.

OnePlus, czyli "zabójcy flagowców"

Najmłodszy brand BBK to OnePlus, który powstał pod koniec roku 2013. Firma postawiła sobie za cel tworzenie telefonów o wyśrubowanych parametrach technicznych, które sprzedawane są w bardzo konkurencyjnych cenach. Pierwsze telefony tej marki były oficjalnie nazywane "zabójcami flagowców".

OnePlus 5T ma ekran z małymi ramkami, podwójny aparat i 8 GB RAM-u

OnePlusowi szybko udało się skraść serca konsumentów na całym świecie. Firmie udało się zbudować społeczność, która ma realny wpływ na rozwój jej produktów. Chińczycy niejednokrotnie udowodnili, że wypuszczając kolejne urządzenia i wersje oprogramowania biorą pod uwagę opinie wygłaszane m.in. na oficjalnym, tętniącym życiem forum.

OnePlus prowadzi społecznościową witrynę skierowaną do fanów marki

Głównym kanałem dystrybucji jest sklep internetowy, co pozwala zachować atrakcyjne ceny. OnePlus, w przeciwieństwie do vivo i OPPO, od razu wystartował jako marka globalna. Jej produkty bez problemów można zamawiać także do Polski.

Szara eminencja

Choć BBK stoi na czele trzech popularnych marek, Chińczycy robią wszystko, by każda sprawiała wrażenie niezależnej. Dość wspomnieć, że na ich oficjalnych stronach nie znajdziecie nawet wzmianki o przynależności do większego koncernu. Szczególnie widać to OnePlusie, który kreowany jest na młody start-up zbudowany od zera przez garstkę pasjonatów.

Logo BBK

Działanie z ukrycia firma ma zresztą w swoim DNA, bo jej założyciel także odsunął się w cień. Choć wciąż ma znaczną część udziałów, przed wieloma laty wyprowadził się do Kalifornii, gdzie skupił się na filantropii oraz inwestowaniu.

Efekt? Na smartfonowym rynku karty rozdaje firma, o której mało kto słyszał, założona przez człowieka, którego mało kto kojarzy.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

5 teledysków, które nakręcono smartfonami Jak być fanboyem Apple'a - kompletny poradnik Quiz Komórkomanii - flagowce z 2017 roku Najwięksi producenci smartfonów? Pomiędzy Samsunga a Apple'a wskoczył gracz, o którym wielu nigdy nie słyszało Producenci smartfonów w pogoni za Apple'em cofnęli nas do 2011 roku Nie tylko kupujemy więcej smartfonów, ale i płacimy za nie więcej MWC 2018: wygląda na to, że na tegorocznych targach ujrzymy mało flagowców. I bardzo dobrze 5 przydatnych rozwiązań ze smartfonów, które producenci uśmiercili Android jak iOS? Google może wprowadzić bardziej restrykcyjne ograniczenia Jak tapeta wpływa na szybkość zużycia energii? Sprawdziłem na przykładzie telefonu z AMOLED-em Na smartfonach zarabiają tylko 3 firmy. Dlaczego pozostałe nie zrezygnują z ich produkcji? Dlaczego 18:9, a nie 2:1? 2012 vs 2017. Jak zmienił się rynek smartfonów w ciągu 5 lat? 7 technologicznych oczekiwań od tegorocznych smartfonów Frankenphone, czyli zaprojektowałem smartfon marzeń "Każda wystarczająco zaawansowana technologia jest nierozróżnialna od magii", czyli funkcje smartfonów, za które w przed wiekami zostałbyś spalony na stosie Co wiadomo o flagowcach, które zobaczymy w pierwszej połowie 2018 roku? 5 rzeczy, które Apple krytykował, a później sam je zrobił Moje TOP 3 smartfonów z 2017 roku Najpopularniejsze smartfony wśród czytelników Komórkomanii w 2017 roku Xiaomi wprowadza Full Display Gestures. Coś takiego powinni zrobić producenci wszystkich "bezramkowców" 2017 był wyjątkowo dobrym rokiem dla miłośników mobilnych technologii Wybierzmy najlepszy smartfon 2017 roku Wpadka HTC? Litości. Firmie należą się brawa za szczerość

Popularne w tym tygodniu:

Odwiedziłem kilka sklepów i salonów z telefonami w USA. Oto kilka spostrzeżeń Lumia 800, czyli pierwsza nokia z Windows Phone'em [Podróż w czasie] Sony Ericsson Xperia Play: pół telefon, pół PlayStation [Podróż w czasie] Asystent Google po polsku: 3 rzeczy, które musisz wiedzieć przed startem usługi Orange Polska wprowadza eSIM. Oto, co trzeba wiedzieć na jego temat Palm Pre, czyli słów kilka o smartfonie, który wyprzedzał swoje czasy [Podróż w czasie] Nexus One, czyli pierwszy smartfon Google'a (tak jakby) [Podróż w czasie] 3 funkcje, które cenię sobie najbardziej po przesiadce z iOS-u na Androida