8 technologii, które ulepszają ekrany, ale nie mają związku z jakością wyświetlanego obrazu

Strona główna8 technologii, które ulepszają ekrany, ale nie mają związku z jakością wyświetlanego obrazu
29.12.2015 16:03
Futurystyczna wizja smartfona
Futurystyczna wizja smartfona
Źródło zdjęć: © Shutterstock

Myślicie, że jedyne, co da się udoskonalić w wyświetlaczach mobilnych urządzeń to upychać coraz więcej pikseli oraz poprawiać kąty widzenia i odwzorowanie kolorów? Oto 8 technologii, które udowadniają, że jest inaczej.

  1. Nie czy, ale czym

Jak widać, ekran rozróżnia dotyk opuszka palca, paznokcia, knykcia, a nawet różnych końcówek rysika. Nietrudno wyobrazić sobie, jakie możliwości interakcji dawałoby to w grach czy też aplikacjach graficznych, w których palec/rysik mógłby odpowiadać za rysowanie, a knykieć/druga końcówka rysika za zmazywanie.

Warto odnotować, że z opracowanej przez Qeexo technologii - przemianowanej skądinąd na Knuckle Sense - w swoich topowych smartfonach korzysta Huawei (m.in. w modelach P8 i Mate S). Dzięki temu możliwe jest szybkie wywołanie menu kontekstowego lub wycięcie fragmentu zrzutu ekranu używając knykcia.

  1. Wyginam śmiało... ekran
Samsung Galaxy S6 edge+ i LG G Flex2
Samsung Galaxy S6 edge+ i LG G Flex2

To tylko kwestia czasu, aż na rynek trafią całkowicie elastyczne urządzenia, które będzie można zwijać lub składać. Smartfon, który po rozłożeniu zamienia się w tablet? Taką wizję przyszłości podczas CES 2013 przedstawił Samsung.

  1. Mocniej, mocniej, mocniej

Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z kamieniem milowym w rozwoju ekranów dotykowych. Firma Synaptics opracowała już bliźniaczą technologię ClearForce i ogłosiła, że zainteresowało się nią kilku "wiodących globalnie producentów". Z kolei analitycy z IHS-u przewidują, że ekrany rozpoznające siłę dotyku będzie miało niemal 25% smartfonów, które w 2016 roku trafią na rynek.

  1. A gdybyś mógł poczuć wirtualne przyciski?

Tactus Technology: A New Dimension of Touch

Producent zamknął swoją technologię w kosztującej 99 dolarów (ok. 380 zł) nakładce na iPada o nazwie Phorm, która pozwala uwypuklić jedynie systemową klawiaturę. Niewykluczone jednak, że wkrótce tym rozwiązaniem zainteresują się inni gracze, a po jego dopracowaniu możliwe stanie się wybrzuszanie dowolnych wyświetlanych na ekranie elementów.

  1. Jakiś szorstki ten wyświetlacz...

Szorstkie czy gładkie? Na tym ekranie poczujesz fakturę wyświetlanego obrazu

Na półkach sklepowych nie wylądowało jeszcze żadne urządzenie, które wykorzystywałoby rozwiązanie Fujitsu, ale przyznacie chyba, że potencjał jest ogromny.

  1. Rękawiczki? Nie ma problemu

W 2012 roku na rynek trafiły pierwsze smartfony Nokii wykorzystujące panele dotykowe o podwyższonej czułości Super Sensitive Touch. Możliwość obsługi ekranu w rękawiczkach była mocno przez Finów promowana, ale - choć minęło sporo czasu - technologia ta wciąż nie jest standardem. A szkoda.

  1. Ekran reagujący na (nie)dotyk

Rozwiązanie to szybko podłapał Samsung, który wpakował je m.in. do Galaxy S4 oraz Galaxy S5, co pozwalało m.in. bezdotykowo podejrzeć zawartość albumu ze zdjęciami czy treść wiadomości. Świat szybko jednak o tym zapomniał i obecnie ani flagowe smartfony Samsunga, ani Sony takiej funkcji nie mają; jedynie przedstawiciele linii Galaxy Note potrafią wykryć zawieszony nad ekranem rysik. Kto jednak wie, czy w przyszłości producenci nie znajdą dla tego rozwiązania lepszego zastosowanie i nie wróci ono do łask.

Samsung Galaxy S5 i funkcja Air View
Samsung Galaxy S5 i funkcja Air View
  1. To je Moto ShatterShield. Tego nie potłuczesz

Moto X Force może się poszczycić autorskim rozwiązaniem Motoroli o nazwie Moto ShatterShield. Ekran urządzenia zbudowany jest z pięciu różnych absorbujących uderzenia warstw, dzięki czemu w zasadzie nie da się go potłuc. Niezależne testy wytrzymałościowe pokazały, że da się go jedynie wgnieść, a i to wymaga sporego wysiłku.

Które z tych technologii chcielibyście zobaczyć w swoich smartfonach? A może znacie inne przykłady tego typu rozwiązań? Dajcie znać w komentarzach.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)