Od razu zaznaczę, że Android P wciąż znajduje się w fazie rozwojowej i Google ma jeszcze czas, by wycofać się z niektórych decyzji. Niemniej warto rzucić okiem na zmiany, które już zaszły.
Android P wyświetla tylko 4 ikony powiadomień na pasku stanu
Pasek stanu w Androidzie P został delikatnie przebudowany. Najbardziej rzucającą się w oczy zmianą jest przerzucenie zegara na lewą stronę, ale okazuje się, że na tym nie koniec.
Jak zauważyli użytkownicy Reddita, na górze ekranu wyświetlane są obecnie tylko 4 ikonki powiadomień, a nie 7 jak dotychczas. O większej liczbie nieodczytanych notyfikacji informują kropki, co potwierdził serwis Android Police.
Wygląda to tak:
5 powiadomień - 4 ikonki i kropka;
6 powiadomień - 4 ikonki i 2 kropki;
7 lub więcej powiadomień - 4 ikonki i 3 kropki.
Powód? Prawdopodobnie wcięcie
Najpewniej Google wprowadził tę zmianę z myślą o smartfonach z zakolami, ale sęk w tym, że tak samo wygląda to na smartfonach bez wcięcia, takich jak Google Pixel. W ich przypadku zostaje masa niezagospodarowanego miejsca. W tym kontekście jeszcze dziwniejsze wydaje się przeniesienie zegara.
Huawei P20 Pro mieści na pasku stanu więcej ikonek mimo wcięcia
Warto też pamiętać, że wcięcie wcięciu nierówne. Huawei P20 Pro na Androidzie 8.0 Oreo po lewej stronie wcięcia spokojnie mieści wskaźnik zasięgu sieci komórkowej i Wi-Fi oraz 5 ikon powiadomień.
Apple musiał wprowadzić podobne zmiany, ale przynajmniej nie wylał dziecka z kąpielą
Pasek stanu iPhone'a X także musiał zostać przebudowany. Zegar został zepchnięty ze środka na lewą krawędź, a przy ikonce baterii nie mieści się procentowy wskaźnik.
Zmiany te dotyczą jednak wyłącznie tego jednego modelu. Na pozostałych iPhone'ach wygląda to po staremu i wolna przestrzeń jest zagospodarowana.
Jak jednak wspomniałem, do wydania finalnej wersji Androida P jeszcze długa droga, więc Google teoretycznie może się z tego pomysłu wycofać i wprowadzić osobny interfejs dla smartfonów z nieregularnymi ekranami. Oby, bo uprzykrzanie życia wszystkim z uwagi na garstkę telefonów byłoby idiotyczne.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.