Trwało to długo, ale Google wreszcie zrozumiał, o co chodzi w systemowych gestach

Trwało to długo, ale Google wreszcie zrozumiał, o co chodzi w systemowych gestach
10.05.2019 15:45
Trwało to długo, ale Google wreszcie zrozumiał, o co chodzi w systemowych gestach

Android Q w najnowszej wersji beta wprowadza przeprojektowany system obsługi, oparty o gesty. Google wreszcie zrobił to dobrze.

Gesty nawigacyjne zostały zaimplementowane już w ubiegłorocznym Androidzie 9 Pie. "Google chyba nie załapał, o co chodzi w systemowych gestach. Te w Androidzie P nie mają sensu" - pisałem wówczas.

Jedna z największych zalet gestów to brak konieczności wyświetlania paska nawigacyjnego, zasłaniającego część cennej przestrzeni roboczej. Dzięki czemu cały wyświetlacz może być wypełniony treściami.

Tymczasem w wykonaniu Google'a wyglądało to tak:

Google pozbył się wirtualnych przycisków home i wielozadaniowości, zastępując je gestami, ale zostawił pasek nawigacyjny z samotnym przyciskiem wstecz. Chyba nie trzeba tłumaczyć, jak idiotyczne jest to rozwiązanie. Ma to mniej więcej tyle samo sensu co przeprowadzka do większego mieszkania tylko po to, by zamurować wejście do jednego z pomieszczeń.

Nie wiem, czy była to kwestia problemu z dostępem do odpowiednich patentów, czy Google zwyczajnie nie przemyślał sprawy, ale wreszcie gesty zostały naprawione.

Android Q wprowadza gesty takie, jakie być powinny

w trzeciej becie Androida Q z interfejsu zniknął duży pasek nawigacyjny, a na jego miejscu pojawił się niewielki wskaźnik, podobny do tego z iPhone'ów X. Nowy system nawigacyjny można zobaczyć w akcji na wideo przygotowanym przez serwis The Verge.

Przycisk wstecz został zastąpiony gestem przeciągnięcia palca od lewej lub prawej krawędzi ekranu, jak w smartfonach Huaweia:

Aby powrócić do ekranu głównego, wystarczy przeciągnąć palec w górę:

Przełączać się między aplikacjami można przesuwając palec na boki po dolnej krawędzi lub wysuwając cały panel z ostatnio używanymi apkami:

Nie można było tak od razu? Oczywiście użytkownicy w dalszym ciągu będą mogli opcjonalnie korzystać z tradycyjnych przycisków nawigacyjnych.

Nie wiadomo jednak, czy nowe gesty trafią do wszystkich smartfonów z Androidem Q

W rozmowie z serwisem Android Authority przedstawiciele Google'a zdradzili, że zachęcają wszystkich producentów do postawienia na nowy system gestów, ale nie zamierzają ich do tego zmuszać.

Huawei, Samsung i wielu innych producentów zdążyło już zaimplementować mniej i bardziej podobne gesty w swoich nakładkach. Nie wiadomo więc, czy firmy te będą miały ochotę porzucić własne rozwiązania na rzecz tego opracowanego przez Google'a.

Nowy sposób nawigacji wygląda na przemyślany, więc nie miałbym nic przeciwko, gdyby stał się standardem. Mimo wszystko jednak raczej i tak nie porzucę aplikacji Edge Gesture, dzięki której wygodne gesty mogę skonfigurować sobie sam.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (22)