Angry Birds na sprzedaż. W ruch poszło 700 mln euro

Angry Birds i Sonic trafią do jednego domu
Angry Birds i Sonic trafią do jednego domu
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Miron Nurski

18.04.2023 14:30, aktual.: 19.04.2023 16:42

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Studio Rovio, znane przede wszystkim z serii gier Angry Birds, prawdopodobnie wkrótce znajdzie nowy dom.

Zainteresowanie przejęciem fińskiego studia wyraziła japońska Sega. W grę wchodzi tzw. przyjazne przejęcie, czyli wykupienie wszystkich znajdujących się w obiegu akcji za aprobatą zarządu Rovio.

Biorąc pod uwagę kurs akcji, Sega musi wyłożyć na stół 706 mln euro, czyli równowartość 3,26 mld zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przejęcie Rovio przez Segę ma zostać sfinalizowane w drugim kwartale 2024, o ile zgodę na nie wyrażą organy regulacyjne. Nie jest to jednak raczej na tyle duża transakcja, by istniały jakieś wielkie obawy dotyczące monopolizacji rynku. Przypomnijmy, że aktualnie Microsoft stara się kupić Activision Blizzard za 68,7 mld dol., więc Sega walczy o zakup 100 razy mniejszego kalibru.

Dlaczego Sega kupuje Rovio? Chodzi nie tylko o Angry Birds

W komunikacje dla akcjonariuszy Sega nie skupia się specjalnie na znaczeniu marki Angry Birds samej w sobie, a przede wszystkim na jej komercyjnym sukcesie. Wliczając w to przeszło 5 miliardów pobrań.

Sega chce wykorzystać know-how przejmowanego zespołu w zakresie tworzenia, obsługiwania i monetyzowania gier na smartfony. Doświadczenie ma zostać wykorzystane do "wprowadzenia istniejących i przyszłych tytułów Segi na globalny rynek gier mobilnych".

Japończycy podkreślają jednocześnie, że chcą wykorzystać własne zasoby do wsparcia marki Angry Birds na rynkach wykraczających poza gry wideo, takie jak filmy, anime i merchandising.

Innymi słowy - przejęcie oznacza prawdopodobnie więcej Sonica na smartfonach

Najsilniejszą marką należącą do Segi jest Sonic. Rozpędzony jeż zdążył już co prawda trafić na liczne gry mobilne, ale ciężko oprzeć się wrażeniu, że potencjał marki nie jest wykorzystany w pełni.

Na razie Sega skupiała się na tworzeniu portów starych gier oraz tworzonych na jedno kopyto endless runnerów. Potencjalnie ekipa Rovio może mieć pomysły na stworzenie oryginalniejszych i bardziej zróżnicowanych gier.

Miron Nurski, redaktor prowadzący Komórkomanii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)