Apple przestał być dumny z wcięcia. Może zniknąć z przyszłych iPhone'ów

Ekranowe wcięcie może nie zagrzać miejsca w iPhone'ach na dłużej. Apple zdaje się nas szykować na pożegnanie tego kontrowersyjnego rozwiązania.

Apple przestał być dumny z wcięcia. Może zniknąć z przyszłych iPhone'ów 1
Miron Nurski

Najnowsza reklama iPhone'a XS - zatytuowana "Illusion" - skupiona jest na wzornictwie nowych smartfonów.

Podczas 38-sekundowego spotu iPhone'y prezentowane są z każdej strony. Można dokładnie przyjrzeć się przodowi, tyłowi, bokom oraz rogom urządzenia. Nie brakuje też mocnych zbliżeń.

Nieważne jednak, jak bardzo widz będzie się przyglądał, nie zauważy jednego. Wcięcia w ekranie. Najbardziej charakterystyczny element całej konstrukcji jest sprytnie maskowany przez tapetę z czarnym tłem.

Dotyczy to nie tylko tej reklamy. Podobnie wyglądają niemal wszystkie zdjęcia promocyjne oraz grafika na opakowaniu.

Apple przestał być dumny z wcięcia. Może zniknąć z przyszłych iPhone'ów 2
Pudełko od iPhone'a XS także nie zdradza obecności wcięcia

Co więcej, podczas prezentacji w siedzibie firmy taka tapeta ustawiona była domyślnie. Jeśli podobnie będzie na sklepowych ekspozycjach (a pewnie będzie), klient, który nie przeczesze dokładnie interfejsu, może w ogóle nie zauważyć wcięcia w ekranie.

To ogromna zmiana w podejściu do promocji iPhone'a

W przypadku iPhone'a X wcięcie w wyświetlaczu było wręcz przesadnie eksponowane. Jasne tapety z materiałów promocyjnych mocno podkreślały cały kształt wyświetlacza.

Apple przestał być dumny z wcięcia. Może zniknąć z przyszłych iPhone'ów 3

Bez względu na to, czy oglądało się zdjęcia promocyjne w sklepach internetowych, spoty telewizyjne, pudełko czy też egzemplarz wystawowy w sklepie, wcięcia po prostu nie dało się nie zauważyć.

Powód jest raczej oczywisty. Wcięcie przestało być unikalne

Gdy iPhone X trafił do sprzedaży w listopadzie ubiegłego roku, nie dało się go pomylić z żadnym innym telefonem. Głównie za sprawą wspomnianego wcięcia.

Jak to wygląda obecnie? Cóż...

Apple przestał być dumny z wcięcia. Może zniknąć z przyszłych iPhone'ów 4
Meizu pokazało, jak bardzo różnią się od siebie dzisiejsze smartfony

Teraz Apple zdaje się chwalić czymś innym

W 2018 roku jesteśmy świadkami ataku klonów o niespotykanej jak dotąd skali, ale jednej rzeczy konkurencja jeszcze nie podłapała. Równych ramek ze wszystkich stron i braku tzw. "bródki" na dole.

O powodach takiego stanu rzeczy pisałem już w osobnym tekście. Pozbycie się "bródki" to skomplikowany i - przede wszystkim - kosztowny proces. Obecnie nie jest to opłacalne dla nikogo poza Apple'em.

Zwróćcie teraz uwagę jak skonstruowane są tapety z nowych iPhone'ów. Krzywizna kolorowego obiektu kieruje wzrok do dolnej krawędzi, która jest wyraźnie zarysowana.

Apple przestał być dumny z wcięcia. Może zniknąć z przyszłych iPhone'ów 5
iPhone XS i XS Max

Jeśli jest coś, co od razu rzuca się w oczy, jest to niewielka ramka na dole. Jedyna rzecz, której nie ma konkurencja.

Nie zdziwię się, jeśli z przyszłorocznych iPhone'ów wcięcie zniknie całkowicie

Już w marcu tego roku serwis ET News donosił, że "Apple zdecydował się na usunięcie wycięcia począwszy od przyszłego roku i rozpoczął już omawianie kwestii technicznych z dostawcami". Wówczas miałem jednak co do tego poważne wątpliwości.

Podejrzewam, że jeśli chodzi o wcięcie, ważniejsze od kwestii technicznych (ukrycie sensorów) były dla Apple'a względy marketingowe. iPhone musi być rozpoznawalny. Z tego względu Apple przez dekadę trzymał się symetrycznych ramek i okrągłego przycisku Home. Dzięki temu wystarczył rzut oka, by odróżnić iPhone'a od innego telefonu.

Apple przestał być dumny z wcięcia. Może zniknąć z przyszłych iPhone'ów 6
iPhone (2007) i iPhone 8 (2017) wizualnie niewiele się od siebie różnią

Wcięcie zdawało się być dobrą alternatywą dla usuniętego już przycisku, ale skoro przestało już być unikalne, jestem w stanie uwierzyć, że Apple faktycznie myśli o jego usunięciu. Technologie, które na to pozwalają, już istnieją.

Źródło artykułu: WP Komórkomania
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE