Apple znów zmaga się z Unią Europejską. Tym razem chodzi o iPady

Apple znów zmaga się z Unią Europejską. Tym razem chodzi o iPady

01.05.2024 09:21, aktual.: 01.05.2024 11:18

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Po kolejnych modyfikacjach w iPhone’ach, przyszła kolej na iPady. Unia Europejska nieustannie naciska na Apple. Koniecznych będzie wiele zmian w tabletach amerykańskiej marki.

Na początku tego roku Komisja Europejska wymusiła na Apple wprowadzenie dużych zmian w systemie iOS. Zgodnie z nowymi przepisami, iPhone’y muszą teraz umożliwić dostęp do alternatywnych sklepów aplikacyjnych, innych metod płatności, różnych silników przeglądarek oraz pozwolić na instalację oprogramowania bezpośrednio ze stron internetowych.

Co ważne, do tej pory te wymogi dotyczyły wyłącznie iOS przeznaczonego na iPhone’y. System operacyjny iPadów, znany jako iPadOS, jest traktowany jako odrębna platforma, dlatego Komisja Europejska potrzebowała więcej czasu, aby zająć się tabletami.

Apple ma pół roku na wprowadzenie zmian

Unia Europejska zamierza wprowadzić podobne zmiany w iPadach. Apple otrzymało półroczny termin na ich realizację. W trakcie swojej oceny Komisja Europejska wzięła pod uwagę czynniki takie jak liczba sprzedanych urządzeń oraz wpływ iPadów na rynek konsumencki i biznesowy. W konsekwencji urzędnicy uznali system iPadOS za tzw. strażnika dostępu, który z uwagi na swoją wielkość musi poddać się regulacjom DMA.

Oznacza to, że iPady, podobnie jak wcześniej iPhone’y, będą musiały zapewnić użytkownikom możliwość korzystania z alternatywnych źródeł dla App Store, systemów płatniczych innych niż Apple Pay czy silników przeglądarkowych niebazujących na WebKit.

Jest to korzystne dla użytkowników posiadających różne urządzenia od Apple, ponieważ wybiórcze przepisy wraz z dotychczasową niechęcią firmy na wprowadzenie nowych wymagań prowadziło do sytuacji absurdalnych.

Obecnie iPhone umożliwia korzystanie z alternatywnych sklepów z aplikacjami, a iPad nie. iPhone pozwala na instalowanie aplikacji niezgodnych z regulaminem App Store, a iPad nie. iPhone oferuje dostęp do tańszych metod płatności w grach, a iPad nie. iPhone umożliwia instalowanie przeglądarek internetowych niebędących tylko nakładką na Safari, a iPad nie.

Niebawem jednak problem ekosystemowej niespójności zostanie rozwiązany, ponieważ Apple ma czas do końca października na zapewnienie zgodności tabletów z unijnymi regulacjami. To wszystko dzieje się tuż przed planowaną premierą nowych modeli iPadów.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)