Bezramkowe smartfony: takich wyników ankiety się nie spodziewałem [#WaszymZdaniem]

Xiaomi Mi 9T to jeden z wielu smartfonów z wysuwanymi aparatami
Xiaomi Mi 9T to jeden z wielu smartfonów z wysuwanymi aparatami
Miron Nurski

05.08.2019 13:10, aktual.: 26.08.2019 12:12

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Przed kilkoma dniami opisałem różne pomysły producentów smartfonów na małe ramki oraz zapytałem, które rozwiązanie jest Waszym zdaniem najlepsze. Albo raczej które jest najmniejszym złem. Wyniki ankiety są dość zaskakujące.

Wcięcie w ekranie, otwór w ekranie, wysuwany aparat do selfie, obracany aparat główny, rozsuwana obudowa i drugi ekran z tyłu - oto różne rozwiązania, które pozwalają na wypełnienie większej części przedniego panelu wyświetlaczem. Które jest Waszym zdaniem najlepsze?

W ankiecie wygrał wysuwany aparat do selfie

Za wysuwaną kamerką opowiedziało się aż 30,69 proc. głosujących. Choć sam zacząłem dostrzegać minusy tego rozwiązania, nie dziwi mnie, że ten pomysł może mieć swoich zwolenników. Niczym nieoszpecony wyświetlacz z małymi ramkami wygląda po prostu piekielnie nowocześnie.

Obraz

Zaskoczeniem jest jednak dla mnie to, że podczas gdy na wysuwany aparat głos oddała niemal 1/3 osób, aparat obracany zgarnął raptem 4,07 proc. głosów. Prawie 8 razy mniej.

Dlaczego to dla mnie zaskoczenie? Bo - w mojej ocenie - drugie rozwiązanie jest dużo lepsze. Wysuwany mechanizm dłuży jedynie do tego, by upchnąć gdzieś dodatkową kamerkę, która jest zazwyczaj kiepskiej jakości. Tymczasem obracany moduł z Galaxy A80 czy ZenFone'a 6 pozwala zrobić selfie wykorzystując pełny fotograficzny potencjał telefonu - maksymalna jakość oferowana przez telefon i możliwości wykorzystania ewentualnych dodatkowych obiektywów. Ten drugi smartfon umożliwia nawet precyzyjną regulację kąta nachylenia aparatu, co ułatwia bawienie się perspektywą czy robienie zdjęć z ukrycia.

ZenFone 6 ma obracany aparat
ZenFone 6 ma obracany aparat

To już realna wartość dodana. Dzięki obracanemu aparatowi telefon robić coś, czego telefony bez obracanego aparatu nie potrafią.

Żeby było jasne: każdy ma prawo do własnej opinii i nie zależy mi na tym, by ją u kogoś zmienić. Jestem tylko zaskoczony, bo byłbym skłonny się założyć, że obracany aparat wygra z wysuwanym.

Wielu z Was nie ma nic przeciwko większym ramkom

A gdyby tak olać te wszystkie wcięcia, otwory i ruchome elementy, a zamiast tego po prostu zwiększyć obramowanie dookoła ekranu, nie martwiąc się tym samym o miejsce na przedni aparat i inne sensory? Za tym pomysłem opowiedziała się niemal 1/4 głosujących.

Meizu 16 ma nieco większe ramki niż większość popularnych flagowców
Meizu 16 ma nieco większe ramki niż większość popularnych flagowców

To również zaskakujące, bo raczej nie bez przyczyny na małe ramki stawiają niemal wszyscy producenci. Badania preferencji konsumentów muszą wskazywać na to, że rynek tego oczekuje.

Warto również odnotować, że otwór w ekranie wygrał z wcięciem (16,87 proc. kontra 14,74 proc. głosów). Najmniej zwolenników mają obudowy typu slider.

Ja sam zagłosowałbym na dodatkowy ekran z tyłu

Dodatkowy ekran także nie jest rozwiązaniem idealnym, ale z mojego punktu widzenia to najmniejsze zło. Dzięki niemu mógłbym cieszyć oczy ekranem niewiele mniejszym od obudowy, a jednocześnie w każdej chwili móc obrócić telefon i zrobić selfie lub przeprowadzić wideorozmowę z użyciem aparatu głównego. Jednocześnie konstrukcje tego typu wolne są od ruchomych elementów, którym do końca nie ufam.

Nubia X ma dwa wyświetlacze
Nubia X ma dwa wyświetlacze

Tymczasem za tym pomysłem opowiedziało się tylko 7,09 proc. głosujących.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (36)