Co by tu jeszcze opodatkować? Może rozmowy telefoniczne?
Parlament Węgier uchwalił właśnie ustawę o podatku od... rozmów telefonicznych. Spółki telekomunikacyjne zostały obciążone za każdą rozpoczętą minutę rozmowy w ich sieciach. Oczywiście, państwo na tym zyska, i to całkiem sporo. A jak wpłynie to na telekomy i ich klientów?