Co zrobić, gdy policja prosi o odblokowanie twojego smartfona?

Co zrobić, gdy policja prosi o odblokowanie twojego smartfona?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Piotr Latacha

25.04.2024 12:32

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Kiedy zdarzy się, że policjanci w trakcie zatrzymania poproszą cię o odblokowanie smartfona, możesz zacząć zastanawiać się, jaki jest zakres twoich praw. Jest to kwestia złożona, ale postaramy się przedstawić ją w jak najprostszy sposób.

Smartfony to urządzenia, które magazynują mnóstwo naszych prywatnych danych. Chociaż na co dzień wielu z nas udostępnia informację różnym firmom zewnętrznym, sytuacja wygląda inaczej, gdy mamy do czynienia z bezpośrednim kontaktem z innymi osobami. Rzadko decydujemy się na ujawnienie zawartości naszych telefonów innym. Takie dane jak zdjęcia czy wiadomości są naszą osobistą sprawą.

Policja może kazać nam odblokować telefon?

Jeśli ktoś obcy, albo nawet znajomy poprosi o pokazanie zawartości naszego telefonu, zwykle odmawiamy. Jednak jak wygląda sytuacja, gdy podobne polecenie pochodzi od policjanta?

Odpowiedź na tak ogólne zapytanie nie może być ani krótka, ani jednoznaczna. Można by stwierdzić, że zakaz zmuszania kogokolwiek do dostarczania dowodów przeciwko sobie stanowi jeden z kluczowych elementów prawa do obrony oraz jest podstawą dla uczciwego procesu karnego. Jak tłumaczy dr hab. Szymon Pawelec z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, jest to zasada fundamentalna dla funkcjonowania systemu prawnego.

Zgodnie z przepisami, policjanci nie posiadają uprawnienia do wymuszania odblokowania telefonu przez nikogo, nawet osoby podejrzane o popełnienie przestępstwa. Prawo w tej kwestii opowiada się za obywatelem, podobnie jak w przypadku składania wyjaśnień. Nikogo nie można zmusić do składania wyjaśnień, tak samo jak do odpowiadania na pytania, które mogłyby mu zaszkodzić.

W pewnych sytuacjach, organy ścigania mogą starać się uzyskać dostęp do danych bez aktywnej współpracy osoby zatrzymanej lub podejrzewanej. Profesor Pawelec podkreśla jednak, że istnieje możliwość odmowy spełnienia tego typu żądania. Zaznacza również, że konsekwencje takiej odmowy i opcje zaskarżenia działań, które zostaną podjęte na jej podstawie, stanowią już temat wymagający oddzielnej analizy.

W kontekście prośby funkcjonariuszy o odblokowanie telefonu, wystarczy powiedzieć "odmawiam odblokowania telefonu".

Policja może zacząć nas podejrzewać

Funkcjonariusze policji nie mają prawa zmuszać nikogo do odblokowania telefonu. Jednak taka sytuacja może budzić podejrzenie, że posiadany przez nas smartfon jest kradziony. Weryfikacja tego może odbyć się przez sprawdzenie numeru IMEI naszego urządzenia. Aby go zobaczyć, trzeba wpisać na smartfonie odpowiednią kombinację cyfr i znaków.

Gdy odmówimy podania numeru IMEI urządzenia, które mamy przy sobie, istnieje możliwość zatrzymania nas na 48 godzin. Z drugiej strony, aby uniknąć komplikacji wystarczyło by, gdyby na tylnej części telefonu znajdowała się oryginalna "naklejka" z kodem IMEI. Anonimowy policjant przyznał, że w praktyce jednak rzadko zdarza się zatrzymywanie osób z tak trywialnego powodu.

Jeśli odmówimy odblokowania telefonu, policja może też zdecydować się na zatrzymanie urządzenia, jednak tylko jeśli będą podejrzenia, że zawiera ono materiały mogące stanowić dowód przestępstwa. W takim wypadku sami sobie szkodzimy, gdyż odzyskanie telefonu może potrwać długo, jako że będzie częścią postępowania. Wtedy należy złożyć zażalenie do sądu, a jeśli sąd uzna, że nie było podstaw do zatrzymania sprzętu, odzyskamy go.

Podsumowując, funkcjonariusze policji nie mają prawa domagać się od nas odblokowania telefonu, jeśli nie istnieją do tego podstawy prawne. Możemy odmówić, nawet jeżeli nasz smartfon zawiera materiały mogące świadczyć przeciwko nam. Nikt nie może nas do tego zmusić.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)