Essential Home oficjalnie. Inteligentny głośnik z wyświetlaczem, który przejmie kontrolę nad twoim domem

Strona głównaEssential Home oficjalnie. Inteligentny głośnik z wyświetlaczem, który przejmie kontrolę nad twoim domem
30.05.2017 14:00
Essential Home oficjalnie. Inteligentny głośnik z wyświetlaczem, który przejmie kontrolę nad twoim domem
Łukasz Skałba
Łukasz Skałba

Na rynku zadebiutowało już kilka domowych asystentów głosowych. Andy Rubin - oprócz bezramkowego telefonu Essential PH-1 - pokazał właśnie system Essential Home, w którego skład wchodzi inteligenty głośnik z okrągłym ekranem oraz oprogramowanie Ambient OS.

Asystent głosowy

Producenci przez lata próbowali nas przekonać, że gadanie w miejscach publicznych do smartfona ma sens i wcale nie wygląda głupio. Dopiero ostatnio najwięksi rynkowi gracz zrozumieli, że takie usługi mają rację bytu, ale niekoniecznie w smartfonach, a w stacjonarnych urządzeniach zlokalizowanych we własnym domu.

Dzięki smart-głośnikom takim jak Google Home czy Amazon Echo, możemy w łatwy sposób znaleźć interesujące nas informacje, zaplanować spotkanie, sterować muzyką, a nawet całym inteligentnym domem.

Essential Home
Essential Home

Czym wyróżni się głośnik ojca "ojca Androida"?

Google Home i Amazon Echo pod względem wyglądu niewiele różnią się od zwyczajnych głośniczków Bluetooth. Essential Home już na pierwszy rzut oka prezentuje się znacznie ciekawiej. Na jego górze znajduje się wielki, okrągły wyświetlacz dotykowy. Urządzenie oprócz odpowiedzi głosowych udzieli także informacji w formie tekstowej i graficznej.

Użytkownik może wchodzić z urządzeniem w interakcję na wiele różnych sposobów - poprzez tapnięcia, głosowo, lub po prostu na asystenta spoglądając. Szczegóły techniczne rozwiązania nie są jeszcze znane, ale opis na stronie Essential.com napawa optymizmem i wywołuje ciekawość.

Ambient OS
Ambient OS

Cały sekret tkwi w oprogramowaniu Ambient OS

Według Rubina, najważniejsze w całym systemie jest oprogramowanie Ambient OS. Sugeruje on, że dotychczasowe systemy inteligentnego domu wymuszały na użytkowniku działania, których ten niekoniecznie potrzebował. Ambient ma się uczyć zarówno układu mieszkania i urządzeń się w nim znajdujących, jak i zachowań użytkowników. Jeśli system uzna, że można w jakiś sposób ułatwić domownikom życie, delikatnie zasugeruje to wyświetlając na ekranie stosowny komunikat.

W przeciwieństwie do innych rozwiązań, Ambient OS nie ma po prostu łączyć wielu smart-urządzeń, a ma cały dom ożywić i "aktywować". Dostępne będzie nieskończenie wiele kombinacje działań. Przykładowo, gdy nastawimy minutnik, to po odliczeniu dom może nas poinformować o upłynięciu czasu poprzez mignięcie oświetleniem w całym domu. Brzmi fajnie i rozbudza wyobraźnię.

Essential Home
Essential Home

Prywatność na pierwszym miejscu

Od rozwiązań Google'a czy Amazonu, Essential wyróżnia również sposób przepływu i przechowywania danych. Andy Rubin zapewnia, że cała komunikacja między urządzeniami zgodnymi z Ambient OS będzie przebiegać w sieci lokalnej i że żadne dane nie rafią na żadne serwery do ogólnodostępnego internetu.

W przypadku tego typu sprzętu jest to wbrew pozorom bardzo ważne zapewnienie, gdyż zbiera on informacje o całym naszym prywatnym życiu, naszych nawykach i codziennych zachowaniach. Jest to bardzo łakomy kąsek dla reklamodawców, więc miło, że "ojciec Androida" postawił sobie za cel zachowanie prywatności użytkownika, kosztem przychodów ze spersonalizowanych reklam.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)