Gdy marketing wjedzie za mocno. Nokia totalnie odfrunęła

Gdy marketing wjedzie za mocno. Nokia totalnie odfrunęła
Miron Nurski

15.12.2020 16:08, aktual.: 15.12.2020 17:08

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Marketingowcy HMD Global - właściciela marki Nokia Mobile - wspięli się na wyżyny kreatywności, by wypunktować rzekome zawodowe (?) atuty nowego telefonu.

Gdy patrzę na nową Nokię 5.4, widzę niczym niewyróżniający się z tłumu telefon o wyposażeniu porównywalnym z tym, które oferują dziesiątki smartfonów tej klasy cenowej. Producent widzi natomiast - tu cytat z informacji prasowej - urządzenie, które "zostało zaprojektowane, aby pomagać ludziom zarządzać ich coraz bardziej wymagającym życiem, w nawiązaniu do trendu, zgodnie z którym coraz częściej decydujemy się na dodatkowe zlecenia poza stałym miejscem pracy".

Czyli Nokia 5.4 ma być urządzeniem, które w domyśle nadaje się do pracy bardziej niż inne telefony. Jak producent o to zadbał? Pora na kolejny cytat z informacji prasowej.

:

Twoja Nokia 5.4 to:

  • [][b]Bateria 4000 mAh[/b] – wystarczająco „paliwa” na 42 przejazdy do domu lub pracy.[][b]3 lata aktualizacji pakietów bezpieczeństwa[/b] – tyle samo czasu, ile zajmuje małemu dziecku nauka chodzenia, mówienia i opowiadania swoich własnych historii.[][b]Wytrzymała poliwęglanowa konstrukcja[/b] – na tyle silna, by utrzymać nacisk 10-letniego dziecka (średnia waga 10-latka to 32 kg).[][b]Aparat 48 MP[/b] – 160 razy bardziej szczegółowy od pierwszego aparatu w telefonie Nokia 7650.[][b]Brak opóźnienia migawki[/b] – 100% szans na uchwycenie bezcennych momentów.[][b]60 FPS[/b] – prawie 3 razy większa płynność niż w przypadku kamer przemysłowych.

Opisy kolejnych cech telefonu są tak uroczo kuriozalne, że w zasadzie nie wymagają komentarza. Nie mogłem się jednak powstrzymać.

Tak, ktoś naprawdę przeliczył wydajność baterii na dojazdy do pracy

Producent powołuje się na statystyki, według których "średni czas takiego dojazdu na świecie to 67 minut". Nokia 5.4 ma działać na jednym ładowaniu 48 godzin, ale "48 godzin" nie brzmi tak dumnie jak "42 przejazdy do domu lub pracy".

Obraz

Oczywiście jeśli komuś między kolejnymi przejazdami zdarzy się spędzić w domu lub pracy choć minutę, wyliczenia biorą w łeb. Jeśli jednak twoje życie polega na nieustannym przemieszczaniu się między dwoma punktami, doskonale trafiłeś - Nokia 5.4 to telefon dla ciebie.

Urzekło mnie też porównanie aparatu Nokii 5.4 z kamerą przemysłową

Gdyby producent wspomniał o tym, że nagrywanie filmów w 60 kl/s to rynkowy standard, a i tryby wykręcające 120, 240, 960 czy 7680 kl/s nikogo już nie dziwią, jeszcze ktoś śmiałby pomyśleć, że Nokia 5.4 nie jest absolutnym wymiataczem. "Prawie 3 razy większa płynność niż w przypadku kamer przemysłowych" brzmi dużo lepiej.

Nie rozumiem tylko, dlaczego spece od marketingu nie poszli o krok dalej i nie napisali, że Nokia 5. ma o 64 GB więcej pamięci niż wiertarka udarowa. Przecież to prawda, a jak dumnie brzmi.

Takiego marketingowego bełkotu nie widziałem już dawno i pewnie jeszcze długo nie zobaczę. Przynajmniej do czasu premiery kolejnej nokii.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (8)
Zobacz także