Google Assistant po polsku jeszcze w tym roku? W końcu coś ruszyło

Jeśli chodzi o obsługę języka polskiego przez Assistanta, Google dotychczas milczał zasłaniając się jedynie recytowaną z pamięci formułką o ciężkich pracach, dzięki którym będzie mogło z niego korzystać możliwie jak najwięcej osób. W końcu jednak pojawił się konkret.

Google Assistant po polsku jeszcze w tym roku? W końcu coś ruszyło 1
Miron Nurski

W Amsterdamie odbyła się zorganizowana przez Google'a impreza medialna Digital News Initiative. Poruszono na niej m.in. temat planów firmy na rozwój kluczowych usług. W tym Assistanta.

Google Assistant - 52 kraje i 25 języków w 2018 roku

Na razie wirtualny asystent Google'a oficjalnie dostępny jest w 14 krajach i obsługuje raptem 8 języków: angielski, francuski, niemiecki, włoski, japoński, koreański, hiszpański i portugalski. Rok 2018 ma być dla tej usługi przełomowy. W ciągu kilku najbliższych miesięcy Assistant ma się rozrosnąć na 52 kraje i aż 25 języków.

Jak widać na zdjęciu, które zrobił Elger van der Wel‏, Polska jest zaznaczona na mapie krajów, w których Assistant ma się pojawić.

Co więcej, chodzi nie tylko o kraje, ale i "locales", czyli dopasowanie usługi do lokalnych standardów. Można więc założyć, że na zaznaczonych rynkach będzie można głosowo zamówić taksówkę czy - co biorąc pod uwagę medialny charakter imprezy najważniejsze - wysłuchać newsów dostarczanych przez rodzime serwisy.

Czy to oznacza, że Google Assistant zyska pełną funkcjonalność w Polsce?

Wbrew pozorom ciężko stwierdzić to ze 100-procentową pewnością, choć obecny na wydarzeniu Vadim Makarenko‏ z serwisu BIQdata twierdzi, że Assistant będzie mówił po polsku.

Warto jednak zaznaczyć, że Google wyraźnie oddziela lokalizacje od krajów i języków. Obecnie Assistant nie tylko nie mówi po polsku, ale i oficjalnie nie jest w Polsce dostępny. Aby korzystać z niego na Androidzie, należy zmienić język systemu. Na iPhone'y z polskiego App Store'a nie da się go pobrać w ogóle.

Istnieje mało prawdopodobny (ale jednak możliwy) scenariusz, że Google zniesie blokady regionalne i Polacy będą mogli poprosić Assistanta po angielsku o zarezerwowanie stolika w warszawskiej restauracji. Moje wątpliwości podziela Beata Biel z TVN24.

Osobiście mimo wszystko nie sądzę jednak, by Google bawił się w coś takiego. Skoro języków ma być aż 25, bardzo prawdopodobne, że jednym z nich po prostu będzie polski. W innym wypadku firma wstrzymałaby się zapewne do czasu przygotowania pełnego wsparcia. Nie mówiąc już o tym, że wyszukiwarka Google obsługuje polskie komendy od dawna, więc gigant ma ułatwione zadanie.

Skontaktowaliśmy się z polskim oddziałem Google'a w tej sprawie, ale w odpowiedzi otrzymaliśmy standardową śpiewkę, o której wspominałem na początku.

Google intensywnie pracuje nad kolejnymi językami w tym również polskim, ale nie jest jeszcze znana oficjalna data wdrożenia lokalnego języka w Polsce.

Nie mogę się doczekać!

Z wirtualnych asystentów korzystać można nie tylko z poziomu telefonu, ale i specjalnego głośnika. W Stanach takie urządzenia w krótkim czasie zdobyły gigantyczną popularność. Ostatnio sam zdecydowałem się kupić głośnik Google Home.

Google Assistant po polsku jeszcze w tym roku? W końcu coś ruszyło 2

Co prawda niemal wszyscy recenzenci są zgodni co do tego, że konkurencyjny głośnik Amazon Echo jest lepszy praktycznie pod każdym względem, ale zdecydowałem się na produkt Google'a z prostego powodu - uznałem, że z tej dwójki to Google pomyśli o Polsce jako pierwszy. Wygląda na to, że tak właśnie się stanie.

Home to obecnie jedno z moich ulubionych urządzeń, ale jednak rozmawianie z urządzeniem w nierodzimym języku jest niezbyt naturalne. W dodatku nie jest dostosowany do współpracy z polskimi usługami, więc nie potrafi chociażby czytać newsów z polskich serwisów informacyjnych.

Mam nadzieję, że Google szybko uwinie się z pracami i na Assistanta po polsku nie trzeba będzie czekać do końca roku.

Źródło artykułu: WP Komórkomania
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!