Google naprawdę to zrobił. Asystent sam zadzwoni do restauracji i zarezerwuje stolik

Google naprawdę to zrobił. Asystent sam zadzwoni do restauracji i zarezerwuje stolik
Miron Nurski

07.03.2019 14:22, aktual.: 07.03.2019 15:22

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Gdy w maju ubiegłego roku Google prezentował swoją sztuczną inteligencję Duplex, zgarnął owacje na stojąco. Kilka miesięcy później usługa została zintegrowana z Asystentem w Stanach Zjednoczonych.

Duplex to zapowiedziana podczas Google I/O 2018 platforma, która ma odpowiadać za wykonywanie połączeń głosowych w imieniu użytkownika. Podczas prezentacji mogliśmy zobaczyć, jak Asystent sam dzwoni do fryzjera i umawia użytkownika telefonu na wizytę.

Pod koniec ubiegłego roku Google w ramach testów wdrożył nową usługę u garstki użytkowników w pięciu amerykańskich miastach. Ku uciesze mieszkańców USA testy zostały zakończone.

Asystent z Google Duplex potrafi rezerwować stoliki w restauracjach

Google informuje, że nowa funkcja działa już w 43 stanach na wszystkich smartfonach z linii Pixel. Gigant zapowiada jednak, że wkrótce korzystać z niej będą mogli także użytkownicy innych smartfonów.

The Google Assistant can help you get things done over the phone

Aby użyć nowej funkcji, wystarczy poprosić Asystenta o rezerwację stolika w wybranej restauracji. Duplex sam dopyta o niezbędne szczegóły (m.in. liczbę gości czy alternatywne godziny w razie braku miejsc), a następnie wykona połączenie telefoniczne.

Co najciekawsze, Duplex zaskakująco dobrze naśladuje ludzką mowę

Nową funkcję miał już okazję sprawdzić Kyle Wiggers z serwisu VentureBeat. Jego rozmowy z Asystentem na temat rezerwacji stolika możecie wysłuchać poniżej:

Google Duplex Demo | VentureBeat

A tak to wygląda z punktu widzenia pracownika restauracji:

Google Duplex: AI assistant makes a restaurant reservation

Asystent nie tylko prawidłowo odpowiada na wszystkie pytania, ale i naśladuje ludzką mowę, modulując głos i wtrącając przerywniki, które nie kojarzą się raczej z maszyną. Brzmi to niesamowicie.

I tak oto znów mamy czego Amerykanom zazdrościć

Dopiero co Asystent Google zawitał do Polski, co nastąpiło z ponad dwuletnim poślizgiem względem USA. Co prawda polski pomocnik i tak znacznie ustępował anglojęzycznemu odpowiednikowi, ale mogliśmy się cieszyć, że dołączyliśmy do zaszczytnego grona narodów, które z Asystenta w ogóle mogą korzystać. Tymczasem angielski Asystent odskakuje polskiemu odpowiednikowi o kolejne lata świetlne.

Kiedy (i czy w ogóle) będziemy mogli korzystać z Google Duplex w Polsce? Tego nie wiadomo. Można jednak założyć, że pierwszeństwo przed nami będą mieli m.in. Brytyjczycy, Niemcy, Hiszpanie czy Francuzi, więc do ewentualnego debiutu nad Wisłą jeszcze długa droga. Zwłaszcza że w Polsce dla Asystenta wyzwaniem są nawet takie błachostki jak ustawianie przypomnień...

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (39)