Gdy pod koniec ubiegłego roku Honor odłączył się od Huaweia i stał się niezależną firmą, stało się jasne, że otwiera mu to drogę do wznowienia współpracy z Google'em. Nowi włodarze marki nie omieszkali z tej możliwości skorzystać. Podczas premiery serii Honor 50 oficjalnie potwierdzili, że nowe smartfony i tablety będą miały dostęp do aplikacji i usług wyszukiwarkowego giganta.
OK, a teraz rzućmy okiem na same smartfony.
Honor 50 Pro to najmocniejszy reprezentant nowej serii
Ten model ma aż 6,72-calowy, 10-bitowy ekran OLED o nietypowej rozdzielczości 1236p oraz odświeżaniu obrazu w 120 i dotyku w 300 Hz. Ma on mocno zakrzywione krawędzie, podwójny otwór w rogu i zintegrowany czytnik linii papilarnych.
Honor szczyci się nietypowym wzornictwem, które obejmuje podwójną pokrywę tylnego panelu z gwieździstym wzorem oraz charakterystyczną wysepkę z aparatami. Skrywa ona:
aparat główny 108 Mpix (1/1,52 cala) z przysłoną f/1,9;
aparat 8 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym f/2,2;
aparat 2 Mpix z obiektywem makro f/2,4;
aparat 2 Mpix do detekcji głębi.
Z kolei w podwójnym otworze z przodu umieszczono:
aparat 32 Mpix do selfie z obiektywem o kącie widzenia 90 stopni;
aparat 12 Mpix do kręcenia vlogów z obiektywem o kącie widzenia 100 stopni.
Honor 50 Pro potrafi nagrywać filmy dwoma aparatami jednocześnie (przedni/tylny lub główny/ultraszerokokątny) oraz ma funkcję upiększania twarzy w trybie wideo.
Matryca aparatu głównego - choć 108-megapikselowa - ma rozmiar 1/1,52 cala, kojarzony głównie z telefonami ze średniej półki jak Redmi 10 Pro czy realme 8 Pro.
Honor 50 Pro jest pierwszym smartfonem napędzanym przez nowego Snapdragona 778G 5G. To 6-nanometrowa, średniopółkowa jednostka, która ma jednak zaspokoić wymagania mobilnych graczy. Zwłaszcza w połączeniu z zaawansowanym systemem chłodzenia.
Jednym z najbardziej imponujących elementów specyfikacji jest 100-watowe ładowanie. Honor deklaruje możliwość napełnienia baterii w 25 minut.
Producent nie chwali się użytymi materiałami, ale rama Honora 50 Pro - z uwagi na brak widocznych pasków antenowych - wygląda na plastikową.
Honor 50 to nieco mniejszy i uboższy wariant
Ten smartfon współdzieli większość wyposażenia z wersją Pro, ale nie obyło się bez kilku cięć i... jednego usprawnienia. Honor 50 to:
mniejszy ekran (6,57 zamiast 6,72 cala) o niższej rozdzielczości (1080p zamiast 1236p);
brak dodatkowego aparatu z przodu do vlogowania;
większa bateria (4300 zamiast 4000 mAh);
wolniejsze ładowanie (66 zamiast 100 W).
Honor 50
Wygląd i funkcjonalność obu smartfonów jest bardzo zbliżona.
Najtańszym przedstawicielem serii jest Honor 50 SE
W porównaniu z podstawowym Honorem 50, wersja SE wyróżnia się:
większym ekranem (6,78 zamiast 6,52 cala) z płaską matrycą LCD zamiast zakrzywionym OLED-em;
układem MediaTek Dimensity 900 5G zamiast Snapdragona 778G;
brakiem czwartego aparatu do detekcji głębi;
przednim aparatem o niższej rozdzielczości (16 zamiast 32 Mpix);
czytnikiem linii papilarnych na krawędzi obudowy zamiast w ekranie;
mniejszą materią (4000 zamiast 4300 mAh).
Honor 50 SE
Ten model ma też nieco inny wygląd, głównie z racji mniejszej liczby aparatów i braku zakrzywionego ekranu.
Honor 50: ceny i dostępność
Na razie smartfony zadebiutowały w Chinach w następujących cenach:
Honor 50 Pro (8/256 GB) - 3699 juanów (ok. 2160 zł);
Honor 50 (8/128 GB) - 2699 juanów (ok. 1570 zł);
Honor 50 (8/256 GB) - 2999 juanów (ok. 1750 zł);
Honor 50 SE (8/128 GB) - 2399 juanów (ok. 1400 zł);
Honor 50 SE (8/256 GB) - 2699 juanów (ok. 1570 zł).
Honor zapowiedział już, że globalne warianty z preinstalowanymi aplikacjami Google'a trafią na ponad 40 rynków. Szczegóły mają zostać ujawnione wkrótce.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.