Huawei porzuca Androida Wear na rzecz Tizena? Jakoś mnie to nie dziwi

Huawei porzuca Androida Wear na rzecz Tizena? Jakoś mnie to nie dziwi
29.09.2016 09:57
Huawei Watch - pierwszy i na razie jedyny smartwatch Huaweia z Androidem Wear
Huawei Watch - pierwszy i na razie jedyny smartwatch Huaweia z Androidem Wear

Od lokomotywy z napisem "Android Wear" wkrótce może odczepić się kolejny wagonik.

Według koreańskiego dziennika JoongAng, Huawei planuje całkowicie porzucić platformę Android Wear. Firma zamierza ponoć przerzucić się na konkurencyjnego Tizena, za którego rozwój odpowiada m.in. Samsung, Intel i właśnie Huawei. Powód?

Huawei rozglądał się za systemem innym niż Android Wear Google'a, gdyż amerykańska firma nie była skora do współpracy.

Byłby to już drugi po Samsungu duży gracz, który przesiada się na Tizena po wypuszczeniu na rynek raptem jednego smartwatcha z Androidem Wear. Prawdę mówiąc taki stan rzeczy mnie nie dziwi.

Android i Android Wear to dwie różne filozofie

Smartfonowy Android odniósł sukces dzięki swojej otwartości, która daje producentom urządzeń pełne pole do popisu. 10 aparatów, 3 ekrany, fizyczna klawiatura czy reagująca na dotyk ramka? Nie ma problemu.

Google daje partnerom dużo swobody także jeśli chodzi o interfejs; ich nakładki mogą mocno ingerować w system. Większość producentów ten fakt wykorzystuje, bo nakładki na tyle się od siebie różnią (wizualnie i funkcjonalnie), że użyty interfejs może zaważyć o wyborze smartfona.

Androidowi Wear bliżej natomiast do Windows Phone'a niż do Androida

Google udostępnia swoim partnerom ścisłe wytyczne odnośnie wyposażenia smartwatchy i sposobu ich obsługi.

Chcesz zrobić smartwatcha z interfejsem obsługiwanym za pomocą ruchomego pierścienia (Gear S2)? Zapomnij. Chcesz zrobić smartwatcha z dwoma ekranami (Lenovo Magic View)? Zapomnij. Chcesz zrobić smartwatcha z aparatem (Galaxy Gear)? Zapomnij.

Smartwatche z Androidem Wear
Smartwatche z Androidem Wear

W Androidzie Wear nie istnieje również takie pojęcie jak "nakładka". Efekt? Poszczególne smartwatche różnią się w zasadzie tylko designem, rodzajem ekranu i ewentualnie garstką preinstalowanych apek. Podobnie działa to w przypadku mobilnego Windowsa i - jak wszyscy dobrze wiemy - taka strategia nie wypaliła.

Android Wear tonie, choć niewiele mu trzeba do zostania bezapelacyjnie najlepszym zegarkowym systemem na rynku

Android Wear ma dwa atuty: aplikacje i Google Now. Apek jest dużo, a Google Now to najlepszy asystent głosowy na rynku. A głosowa obsługa w przypadku smartwatchy ma niebagatelne znaczenie.

To, czego tej platformie brakuje, to znanej z Androida otwartości i widać to po działaniach producentów. Samsung i Huawei idą w Tizena, LG eksperymentowało swego czasu z platformą webOS, a Lenovo Moto od ponad roku nie zaprezentowało żadnego nowego zegarka.

Mam nadzieję, że Google wkrótce zmieni swoją strategię, co zachęci partnerów do powrotu do Androida Wear. Och, ile bym dał za smartwatcha z interfejsem Geara S3 i dostępem do ekosystemu Google'a.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)