Z uwagi na nałożony przez administrację Donalda Trumpa zakaz współpracy z amerykańskimi firmami, dla Huaweia nastały prawdopodobnie najcięższe czasy w przeszło 30-letniej historii firmy. Lekko nie mają też niepewni przyszłości pracownicy, których Huawei zatrudnia w 170 krajach przeszło 190 000. Chińczycy postanowili ich docenić.
Huawei ma podwoić październikową pensję pracowników
Jak wynika z zawiadomienia wysłanego pracownikom, do którego dotarła agencja Reuters, przyznane premie stanowią równowartość październikowej pensji. Łącznie na podziękowania za przetrwanie ciężkiego okresu firma ma wydać 2 mld juanów, czyli w przeliczeniu 1,1 mld zł.
Kto może liczyć na premię? Jak donosi Nikkei Asian Review, kryterium jest wystarczająco wysoka ocena wydajności pracownika oraz brak naruszeń związanych z bezpieczeństwem. Mówi się jednak, że kwalifikują się niemal wszyscy zatrudnieni.
Huawei ma za co dziękować pracownikom
W maju mogło się wydawać, że po ciosie wyprowadzonym przez Trumpa Huawei może się już nie pozbierać. Ostatnie wyniki sprzedaży w ogóle nie wskazują jednak na to, że Chińczycy borykają się z jakimikolwiek problemami.
Na poszczególnych rynkach - w tym w Polsce - Huawei faktycznie odnotowuje spadki, ale w skali globalnej jest bardzo, bardzo dobrze. Jeśli wierzyć raportowi firmy Canalys, od lipca do września firma dostarczyła aż o 29 proc. smartfonów więcej niż rok wcześniej. Huawei radzi sobie więcej lepiej niż w czasach, w których żadnego poważnego kryzysu nie było.
Nie byłoby to możliwe, gdyby nie tytaniczna praca tysięcy pracowników, którym udało się zrekompensować słabnącą na Zachodzie sprzedaż wzmożonymi działaniami w Azji. Zresztą w naszej części świata Huawei także nie pozostaje bierny, bo starania utrzymania się na powierzchni są bardzo mocno widoczne. Dość wspomnieć o licznych akcjach promocyjnych czy próbach ominięcia bana Trumpa.
Wydaje się więc, że premie są całkowicie zasłużone.