Huawei Mate Xs to ulepszona wersja modelu Mate X. Jak sama nazwa mówi, nie ma co oczekiwać rewolucji, jednak zmiany są dosyć znaczne. Zobaczmy, co się zmieniło.
Huawei Mate Xs z poprawionym zawiasem
Huawei poprawił zawias znany z poprzedniego składaka firmy. Konstrukcja nazwana Falcon Wing Design nie tylko lepiej wygląda, ale jest również szczelniejsza. Zamiast szczelin mamy do czynienia z gumowymi elementami, które wypełniają przestrzeń między elementami zawiasu.
Jak widzicie na zdjęciu, układ przenosi ciepło przez środek zawiasu i rozprasza je na dużym radiatorze zlokalizowanym na drugiej połowie urządzenia. Przyznam, pomysłowe!
Huawei Mate Xs ma wytrzymalszy ekran, poprawioną specyfikację i 5G
Huawei Mate Xs dostał trochę inny ekran. Zastosowano czterowarstwową konstrukcję składającą się z:
dwóch warstw poliamidowego tworzywa połączonych klejem,
warstwy wyświetlacza,
warstwy miękkiego polimeru,
powierzchni łączącej go z resztą urządzenia.
Dzięki temu wyświetlacz powinien być wytrzymalszy i lepiej znosić trudy użytkowania. Na zdjęciach dostarczonych przez Piotra Urbaniaka widzicie, że wizualnie w zasadzie się nie zmienił. Niestety mimo wszystko mamy do czynienia ze zmarszczką po rozłożeniu.
Czytnik biometryczny umieszczono na boku.
fot. Piotr Urbaniak
Huawei Mate Xs napędzany jest procesorem Kirin 990 5G znanym z Mate'a 30 Pro.
Moduł fotograficzny się za to nie zmienił i składa się z:
aparatu głównego 40 MP,
ultraszerokokątnego 16 MP,
teleobiektywu 8 MP,
sensora ToF.
Za zasilanie odpowiadają dwa ogniwa o łącznej pojemności 4500 mAh i możliwością ładowania mocą 55 W. Co do pamięci - w telefonie zainstalowano 8 GB RAM i 256 GB rozszerzalnej pamięci ROM.
Huawei Mate Xs wydaje się być udaną ewolucją pierwszego składanego smartfona Huaweia. Wytrzymalszy wyświetlacz i szczelniejszy zawias z pewnością są na plus, a ulepszone chłodzenie poprawi temperatury i być może stanie się inspiracją dla innych producentów.
Szkoda, że producent nie użył szkła UTG. Na pewno byłoby lepszym wyborem niż w pełni polimerowy ekran. Nawet jeśli musiałoby skrywać się pod warstwą ochronną podobnie jak w Samsungu Galaxy Z Flip.