Pamiętacie model Huawei Y9s, który jest tak naprawdę przebrandowanym Honorem 9X? Smartfon doczekał się właśnie kolejnej wariacji. A konkretnie nowej nazwy.
Huawei P smart Pro: pod taką nazwą telefon ten będzie dostępny w Polsce
Z punktu widzenia polskiego konsumenta, Huawei P smart Pro może być traktowany jako droższa, ale i nieco mocniejsza alternatywa dla Honora 9X. To niemal to samo urządzenie, ale z drobnymi różnicami.
Huawei P smart Pro ma:
więcej pamięci operacyjnej (6 GB RAM zamiast 4 GB);
czytnik linii papilarnych w innym miejscu (na bocznej krawędzi, a nie z tyłu);
trochę inny wygląd.
Co poza tym? Podobnie jak Honor 9X, Huawei P smart Pro może się poszczycić:
6,6-calowym ekranem bez żadnego wcięcia czy otworu;
wysuwanym aparatem do selfie;
potrójnym aparatem z matrycą 48 Mpix , ultraszerokokątnym obiektywem, sensorem do wykrywania głębi i trybem nocnym;
sporą baterią 4000 mAh;
Androidem 9 Pie z nakładką EMUI 9.1 i usługami Google'a.
Najnowszy model będzie jednak od Honora 9X droższy.
Huawei P smart Pro: cena w Polsce i gratis w przedsprzedaży
Wariant 6/128 GB wyceniony jest na 1399 zł. To kwota o 300 zł wyższa niż cena bliźniaczego Honora 9X.
Na osłodę Huawei dokłada jednak w przedsprzedaży opaskę Huawei Band 4. Jej rynkowa cena to 199 zł, co znacznie podnosi sensowność zakupu.
Przedsprzedaż potrwa od 2 do 15 grudnia, a pierwsi klienci otrzymają swoje egzemplarze 16 grudnia. Oferta obejmuje sklepy Komputronik, Media Expert, Media Markt, Neonet, RTV Euro AGD, x-kom, huawei.pl oraz salon Huawei Warszawa w galerii handlowej Westfield Arkadia.
Czy warto? Cóż, jak wspomniałem - Huawei P smart Pro ma tylko trochę słabszą, ale sporo tańszą alternatywę ze stajni Honora, na która nie trzeba czekać miesiąc. W dodatku prawie 1400 zł to już cenowe rejony Xiaomi Mi 9T, który ma sporo lepsze wyposażenie. Niemniej ofertę uatrakcyjnia dokładana w przedsprzedaży opaska.
Można oczekiwać, że w kolejnych miesiącach Huawei w dalszym ciągu będzie omijał bana Donalda Trumpa właśnie w taki sposób. Wprowadzając lekko zmodyfikowane wersje smartfonów, które zdążyły już przejść proces certyfikacji.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.