Anonimowy informator MacRumors twierdzi, że największym amerykańskim operatorom polecono przygotowanie się na nadejście iPhone'a pozbawionego slotu na kartę SIM. Jego premiera miałaby się odbyć we wrześniu 2022, więc mowa już o najbliższej generacji.
Jeszcze wcześniej - bo w drugim kwartale 2022 - wybrane telekomy miałyby zacząć dostarczać iPhone'y 13 z domyślnie aktywnym eSIM-em, a nie dołączoną do zestawu kartą.
iPhone 14 wyłącznie z czipem eSIM? Jeśli już, to tylko na niektórych rynkach
Apple miałby całkowicie porzucić karty nano-SIM na rzecz wbudowanych czipów eSIM. Firma korzysta z tego standardu od czasu iPhone'a XS z 2018 roku, ale - póki co - równolegle z klasycznymi kartami.
Jeśli Apple w 2022 zrezygnuje z fizycznych kart, możemy być pewni, że zmiana ta obejmie jedynie sprzedaż operatorską na garstce rynków, być może jedynie w USA. Inaczej być nie może.
Choć standard eSIM obecny jest na rynku konsumenckim od 2017 roku, większość operatorów na świecie wciąż nie ma go w swoich ofertach. W Polsce aktywować abonament bezpośrednio z poziomu iPhone'a wciąż mogą jedynie klienci Orange oraz globalnej sieci Truphone.
Popularność ofert eSIM rośnie z miesiąca na miesiąc, ale sytuacja nie zmieni się diametralnie w ciągu niecałego roku. A Apple nie ma specjalnego interesu w tym, by rezygnować setek milionów potencjalnych klientów w imię technologicznych ideałów.
Dlatego możemy być niemal pewni, że w Polsce iPhone'y z fizycznymi kartami SIM jeszcze długo będą miały się dobrze.
Zobacz również:
[h4]Wybierz najlepszą technologię roku i wygraj 5 tys. złotych!Wejdź na [url=https://imperatory.wp.pl/strona-glowna]imperatory.wp.pl[/url] i zagłosuj.[/h4]