Poniższe dane są już nieaktualne. Na samym dole znajdziecie aktualizację
Nie jest żadną tajemnicą, że kolejne iPhone'y z roku na rok sprzedają się coraz lepiej. Przykładowo modele 5s i 5c w pierwszy weekend ubiegłorocznej sprzedaży trafiły w ręce 9 milionów klientów, podczas gdy w przypadku 5-tki było to "tylko" 2 miliony egzemplarzy.
Warto tutaj zaznaczyć, że w ubiegłych latach nabycie iPhone'a krótko po premierze wymagało nie lada wysiłku, gdyż jedynym wyjściem było w zasadzie ustawienie się w jednej z gigantycznych kolejek i oczekiwanie całą noc na otwarcie sklepu. W tym roku Apple ułatwił cały proces, gdyż w miniony piątek wystartował z internetową przedsprzedażą. Od zarezerwowania dla siebie wybranego wariantu iPhone'a 6 lub 6 Plus potencjalnego klienta dzieliło zatem w zasadzie jedno kliknięcie, więc i oparcie się pokusie sięgnięcia po nowego smartfona było trudniejsze. Zwłaszcza że każdy z zamawiających ma przecież świadomość, że musi się spieszyć, bo liczba egzemplarzy jest ograniczona.
Oczywiście na razie liczby te są nieoficjalne, ale ich pokrycie się z rzeczywistością jest jak najbardziej prawdopodobne. Pamiętajmy, że w tym roku wygląd iPhone'a 6 wyciekł wyjątkowo wcześnie, a to może prowadzić to wniosku, że równie wcześnie ruszyła jego produkcja. Gigant musiał zatem podejrzewać, że zapotrzebowanie będzie rekordowe.
Na to wszystko dochodzą jeszcze długo oczekiwane duże ekrany, których - jak wynikało z badań przeprowadzonych przez Apple'a - domagali się konsumenci. Tym samym modele 6 i 6 Plus stały się konkurencyjne nie tylko dla starszych iPhone'ów, ale i topowych Androidów. W naszej ankiecie niemal 20% głosujących zadeklarowało, że obecnie używa innego systemu, ale dla większego ekranu chętnie się przesiądzie.
Który wariant cieszy się większą popularnością? Na razie wiadomo jedynie tyle, że zapasy magazynowe 5,5-calowca wyparowały znacznie szybszej od wersji 4,7-calowej, ale to równie dobrze może wynikać z tego, iż Plusów było po prostu mniej.
Przypominam, że nowe iPhone'y trafią w ręce pierwszych nabywców już 19 września. Na polską premierę z pewnością będziemy musieli poczekać przynajmniej do drugiej połowy października.
Aktualizacja: Okazuje się, że analitycy mocno się przeliczyli. Apple oficjalnie ogłosił na swojej stronie, że w ciągu pierwszych 24 godzin od uruchomienia przedsprzedaży konsumenci zamówili 4 miliony smartfonów. To w dalszym ciągu robi niesamowite wrażenie, ale do zakładanych 16 milionów jeszcze trochę brakuje.
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.