Producent
Niektóre pogłoski mówią także, że Google jesienią wypuści kilka Nexusów, od różnych producentów. Wydaje się jednak, że teoria ta jest chybiona, ponieważ w ten sposób Google stworzyłoby konkurencje samemu sobie, co nie odbiłoby się korzystnie na wynikach sprzedaży poszczególnych modeli.
Ekran
Praktycznie za pewnik możemy przyjąć, iż rozdzielczość ekranu wynosić będzie 1280 x 720, kwestią sporną natomiast jest jego wielkość i technologia wykonania – na pewno będzie to wielkość od 4 cali w górę. Najbardziej optymalne wydaje się 4,3 cala, co nie spowoduje znacznego powiększenia wymiarów w porównaniu do poprzedników. Aczkolwiek prawdopodobne wielkości to również 4,5 lub aż 4,7 cala. Nie wiadomo jednak, czy tak duży wyświetlacz będzie wygodny podczas trzymania nowego Nexusa w dłoni.
Technologia wykonania najprawdopodobniej zależeć będzie od ostatecznego producenta nowego Nexusa . Po Samsungu można się spodziewać świetnych Super AMOLED-ów, od LG pewnie dostalibyśmy matrycę IPS, reszta producentów zastosuje najprawdopodobniej zwykłe matryce Super LCD. Raczej nie można spodziewać się matrycy obsługującej technologię 3D jak w LG Swift 3D lub HTC EVO 3D - na upowszechnienie tej technologii przyjdzie jeszcze czas.
Procesor
Według najnowszych doniesień platformą przewodnią nowego Nexusa będzie rodzina OMAP4 od Texas Instruments. Możemy więc spodziewać się dwurdzeniowych procesorów z taktowaniem na poziomie 1,5Ghz w połączeniu z układem graficznym PowerVR SGX540 znanym z pierwszej generacji Galaxy S i LG Swift 3D, lecz wyżej taktowanym, co powinno zapewnić wystarczającą moc układu. Mniej możliwym rozwiązaniem jest 3 generacja Snapdragonów, obecna aktualnie w modelach takich jak HTC Sensation czy EVO 3D, Tegra 2 od Nvidii oraz Samsungowy Exynos. Najmniej prawdopodobnymi układami są Tegra 3 (w tym roku dostępna raczej tylko w nowych tabletach) oraz nowa generacja Snapdragonów od Qualcomma opartych o rdzenie Krait z nową grafiką Adreno 225 (i produkowana w niższym procesie technologicznym, co znacząco obniży pobór prądu). Na oba te rozwiązania w smartfonach będziemy musieli najprawdopodobniej poczekać aż do początku 2012 roku.