Lenovo P1 Turbo, czyli co by było, gdyby Samsung i HTC mieli dziecko

Lenovo Vibe P1 Pro
Lenovo Vibe P1 Pro
Miron Nurski

10.02.2016 16:33, aktual.: 11.02.2016 13:53

Rzadko zdarza się, aby smartfon jakiegoś producenta wyciekł w pełnej krasie z niemal półrocznym wyprzedzeniem, ale tak jest w przypadku nowego smartfona Lenovo. W zasadzie potwierdziło się niemal wszystko poza nazwą.

O smartfonie Lenovo pisałem w sierpniu ubiegłego roku, kiedy to mówiło się, że trafi on na rynek jako Vibe P1 Pro. Ostatecznie producent uznał jednak, że telefon jest bardziej turbo niż pro.

  • Android 5.1 Lollipop;
  • 5,5-calowy ekran o rozdzielczości 1920 x 1080 (401 ppi);
  • Snapdragon 615;
  • 2 GB pamięci RAM;
  • 32 GB pamięci wewnętrznej;
  • slot na kartę microSD (do 128 GB);
  • aparat główny 13 Mpix z dwutonową diodą doświetlającą;
  • aparat przedni 5 Mpix;
  • dual SIM;
  • LTE;
  • czytnik linii papilarnych;
  • bateria 5000 mAh.

Tym, co w wyposażeniu Lenovo P1 Turbo rzuca się w oczy najbardziej jest bateria. 5000 mAh to bardzo dużo jak na 5,5-calowca, bo pojemność akumulatorów tego typu smartfonów zazwyczaj oscyluje w granicach 3000-3500 mAh. To w połączeniu z nieprzesadzoną rozdzielczością FullHD powinno zagwarantować satysfakcjonujący czas pracy na jednym ładowaniu. Ponadto telefon wspiera technologię szybkiego ładowania Quick Charge 2.0.

Wyposażenie wyposażeniem, ale moją uwagę przykuł design.

Samsung + HTC = Lenovo P1 Turbo?

Lenovo Vibe P1 Pro
Lenovo Vibe P1 Pro

Gdybym powyższego renderu nie znalazł na stronie producenta, pomyślałbym, że to fanowski mock-up modeli Galaxy SII (przód) i HTC One (tył). Zobaczcie zresztą sami.

Samsung Galaxy SII i HTC One
Samsung Galaxy SII i HTC One

O dziwo jednak takie połączenie moim zdaniem nie wygląda źle.

Lenovo Vibe P1 Pro
Lenovo Vibe P1 Pro

Lenovo Vibe P1 Pro dostępny jest w Indonezji, gdzie został wyceniony na 3 999 000 rupii, czyli równowartość 1170 zł.

Źródło: Lenovo via GSMArena

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)