MediaTek twierdzi, że da się wykorzystać osiem rdzeni

Ośmiordzeniowy układ MediaTeka
Ośmiordzeniowy układ MediaTeka
Źródło zdjęć: © MediaTek
Mateusz Żołyniak

26.11.2013 15:33, aktual.: 10.01.2014 15:20

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Czy można wykorzystać 8 rdzenie w smartfonie? MediaTek nie tylko tak twierdzi, ale i postanawia to udowodnić.

"Prawdziwy" 8-rdzeniowy chipset trafia do pierwszych smartfonów

O układzie MT6592 napisałem już całkiem sporo, ale warto przypomnieć czym się charakteryzuje. To bowiem pierwszy na rynku chipset, który oferuje 8 rdzeni, mogących pracować jednocześnie. Złożony jest on z jednostek Cortex-A7 o taktowaniu od 1,7 GHz do 2 GHz. Wykonane są w procesie 28 nm HMP. Układ współpracuje z nowym GPU ARM Mali-450 MP 700 MHz (ponad dwukrotnie szybsze niż model Mali-400).

MT6592 - obsługa wszystkich ośmiu rdzeni
MT6592 - obsługa wszystkich ośmiu rdzeni© mediatek

MediaTek chwali się, że układ ma świetną wydajność (ponad 30 tys. punktów w teście AnTuTu), a do tego będzie bardzo tani. Nie dziwi więc, że dość szybko sięgnęło po niego wielu mniejszych producentów. Zaczęło się od mało znanej firmy UMI, a niedawno swoje smartfony z MT6592 zapowiedzieli m.in. Alcatel, Zopo czy Huawei. Ich lista ma jeszcze się powiększyć, a w przyszłości osiem rdzeni MediaTeka może zagościć nawet w urządzeniach sprzedawanych przez polskie firmy (np. MyPhone, GoClever).

Czy można wykorzystać osiem rdzeni?

Coraz więcej osób zastanawia się czy potencjał tak dużej liczby jednostek można rzeczywiście wykorzystać. Biorąc pod uwagę, że większość aplikacji optymalizowana jest pod dwa rdzenie, ciężko nie wyjść z założenia, że układ złożony z ośmiu Cortexów-A7 to tylko marketingowy chwyt.

Wyrastający na naprawdę mocnego gracza na rynku mobilnych procesorów MediaTek przekonuje jednak, że MT6592 będzie skokiem jakościowym. Firma twierdzi, że jej układ będzie w stanie lepiej radzi sobie z obsługą interfejs Androida czy przeglądarki internetowej. Ma wynikać to z faktu, że pozwala on na przydzielanie konkretnych procesów/usług/stron WWW do poszczególnych rdzeni.

Tajwańczycy przekonują również, że ich chipset będzie lepiej radzić sobie z grami. Firma wspólnie z Gameloftem zaprezentowała nawet specjalną wersję Modern Combat 5, która ma wykorzystywać pełną moc układu:

Na zaprezentowany powyżej wideo widać, że tytuł pod MT6592 cechuje się poprawionymi teksturami i większą liczbą efektów graficznych. Dodatkowe refleksy, rozbłyski czy lepiej oddane cienie mają być zasługą przeniesienia obliczeń na poszczególne rdzenie.

Niestety, pojedynczy tytuł Gameloftu o niczym jeszcze nie świadczy. Nawet popularność topowych czterordzeniowych smartfonów nie przekonuje deweloperów do optymalizacji gier i aplikacji pod większą liczbę rdzeni. Firma MediaTek musiałaby więc bardzo mocno się postarać, aby wypromować swoje rozwiązanie. Pomóc może dostępność w dużej liczbie smartfonów, ale i tak ciężko wierzyć w szanse Tajwańczyków.

Ogólnie jednak zastosowanie większej liczby rdzenie moim zdaniem wcale nie jest takie bezsensowne. O tym jednak więcej napiszę w jednym z dłuższych tekstów już niebawem.

Źródło: MediaTek, PhoneArena, własne

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)