Motorola Edge 30 Ultra z aparatem 200 Mpix oficjalnie w Polsce. Razem z nią dwa inne smartfony
Motorola Edge 30 Ultra to nowy flagowiec marki, który wyróżnia się aparatem o najwyższej rozdzielczości na świecie. Prawdziwą perełką w ofercie zdaje się być jednak tańsza Motorola Edge 30 Neo.
aparat główny 200 Mpix (1/1,22 cala) z przysłoną f/1,95 i optyczną stabilizacją obrazu;
aparat 50 Mpix (1/2,76 cala) z obiektywem ultraszerokokątnym f/2,2 i trybem makro;
aparat 12 Mpix (1/2,93 cala) z teleobiektywem 2x do portretów i przysłoną f/1,6.
Sensor główny wykorzystuje technologię łączenia pikseli 16:1. Motorola Edge 30 Ultra domyślnie robi zdjęcia 12,5 Mpix, ale potrafi też generować obrazy w pełnych 200 Mpix. Jest też nagrywanie 8K.
Bardzo wysoką rozdzielczość - aż 60 Mpix - ma również aparat przedni.
Czy rekordowa rozdzielczość faktycznie robi robotę? Miałem okazję spędzić z Moto Edge 30 Ultra kilkadziesiąt minut w zamkniętym pomieszczeniu, więc na dokładne testy nie było jeszcze czasu. Zrobiłem jednak szybkie porównanie z Samsungiem Galaxy S22 Ultra i jego 108-megapikselowe zdjęcia zdają się być bardziej szczegółowe niż 200-megapikselowe z motoroli. Temat zbadam jednak dokładniej, gdy smartfon trafi do mnie na testy.
Na papierze flagowiec Motoroli nie jest ponadprzeciętnie smukły (8,39 mm), ale dzięki mocno ściętym krawędziom sprawia wrażenie dużo smuklejszego i zgrabniejszego, niż w rzeczywistości jest. W ogóle wizualnie i w dotyku zrobił na mnie spore wrażenie - czuć, że to pełnoprawny flagowiec.
Nie zabrakło jednak kompromisów, takich jak niższa rozdzielczość aparatu, brak teleobiektywu, mniejsza ilość pamięci, wolniejsze ładowanie, brak ładowania indukcyjnego czy krótsze wsparcie aktualizacyjne.
Oto specyfikacja Motoroli Edge 30 Fusion:
6,55-calowy ekran pOLED 144 Hz o rozdzielczości 2400 x 1080 (402 ppi);
głośniki stereo z Dolby Atmos;
Snapdragona 8+ Gen 1;
8 GB pamięci RAM;
128 GB pamięci na dane;
aparat główny 50 Mpix (1/1,5 cala) z przysłoną f/1,8 i optyczną stabilizacją obrazu;
aparat 13 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym f/2,2 i trybem makro;
aparat do dyrekcji głębi;
aparat do selfie 32 Mpix z przysłoną f/2,45;
łączność 5G, Wi-Fi 6E oraz Bluetooth 5.2;
baterię 4400 mAh z szybkim ładowaniem przewodowym 68 W;
certyfikat odporności na zachlapania IP52.
Motorola Edge 30 Fusion ma obiecane dwie duże aktualizacje Androida i łatki bezpieczeństwa przez trzy lata.
W segmencie premium ten smartfon wyróżnia się lekkością (175 g) i smukłością (7,45 mm). Widziałem go już na żywo i na tym polu deklasuje większość rywali. Kawał ładnego i przyjemnego w użytkowaniu sprzętu.
Motorola Edge 30 Neo to najtańszy przedstawiciel serii, który wyróżnia się wzornictwem
Motorola nawiązała współpracę z cenioną firmą Pantone, która słynie z opracowywania referencyjnych barw. Wszystkie wersje kolorystyczne Motoroli Edge 30 Neo bazują na certyfikowanych kolorach Pantone. Wśród nich Very Peri, nazwany przez firmę barwą roku 2022.
I faktycznie design - choć bazujący na tworzywie sztucznym - jest mocną stroną tego modelu. Oprócz schludnego, matowego typu, wrażenie zrobiły na mnie niemal symetryczne ramki otaczające 6,28-calowy ekran.
Niemal, bo bliższe oględziny ujawniają, że dolna ramka jest odrobinę większa od pozostałych, ale trzeba się bardzo przyjrzeć. Motorola Edge 30 Neo i tak deklasuje na tym polu wielu nawet znacznie droższych rywali.
6,28-calowy ekran pOLED 120 Hz o rozdzielczości 2400 x 1080 (419 ppi);
głośniki stereo z Dolby Atmos;
Snapdragona 695 5G;
8 GB pamięci RAM;
128 GB pamięci na dane;
aparat główny 64 Mpix z przysłoną f/1,8 i optyczną stabilizacją obrazu;
aparat 13 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym f/2,2 i trybem makro;
aparat do selfie 32 Mpix z przysłoną f/2,4;
łączność 5G, Wi-Fi 5 oraz Bluetooth 5.1;
baterię 4020 mAh z szybkim ładowaniem przewodowym 68 W i bezprzewodowym 5 W;
certyfikat odporności na zachlapania IP52.
Nie będzie to może najwydajniejszy smartfon w swojej klasie cenowej, ale parametry techniczne mają kilka mocnych punktów. Na czele z ekranem pOLED 120 Hz, optyczną stabilizacją obrazu i - przede wszystkim - ładowaniem bezprzewodowym. W cenie poniżej 2000 zł to ewenement.
Dlatego też Motorola Edge 30 Neo - choć wyposażona najubożej - jest w mojej ocenie najciekawiej zapowiadającym się smartfonem z całej serii.
Miron Nurski, redaktor prowadzący Komórkomanii
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.