Motorola razr jest pierwszym składanym smartfonem Motoroli. Jest jeszcze świeżym urządzeniem, jednak już można trafić na pierwsze przecieki sugerujące formę kolejnego składanego smartfona. Pisałem już o patencie dotyczącym dotykowych krawędzi. Niedługo po nim pojawił się kolejny.
Motorola stworzy składany smartfon... z modułami?
Motorola wprawdzie złożyła patent już w 2018 roku, jednak został właśnie uzupełniony o więcej szczegółów dotyczących wyglądu i funkcji potencjalnego następcy Motoroli razr.
Zgodnie z nim, Motorola razr 2020 może być powrotem do przeszłości. Według informacji od LetsGoDigital, w telefonie mogą być zastosowane dodatkowe moduły. Przypomnę, że producent już je kiedyś stosował, np. w modelu Moto Z4.
Motorola może jednak zaimplementować je w inny sposób - zamiast przyczepiać się do tylnej powierzchni telefonu będą one najprawdopodobniej nakładane na wystający element znajdujący się na zewnętrznej stronie zawiasu.
Możliwe, że w celu przycięcia kosztów firma zastosuje dwa wyświetlacze zamiast jednego. Motorola razr 2020 może być w takim przypadku pewnym regresem w stosunku do tegorocznego modelu. Mam nadzieję, że tego nie zrobi - w ten sposób zniszczyłaby całkiem udany pomysł.
Patent sugeruje, że nowy model zyskałby większy wyświetlacz dodatkowy. Z pewnością byłaby to dobra decyzja. Ekran pomocniczy w obecnej Motoroli razr jest mały i zbyt dużo nie da się z nim zrobić. W dokumencie jest również mowa o smartfonie składanym jak Samsung Galaxy Fold, jednak poza wzmianką nie znajdziemy innych informacji na jego temat.
Oczywiście, patent to patent i nie daje 100-procentowej gwarancji na to, jak będzie wyglądał następca Motoroli razr. Sugeruje jednak, nad czym firma może pracować i czego mniej więcej możemy się spodziewać.
Moim zdaniem koncepcja powyższego urządzenia jest nieco chybiona. Nie dość, że jest koszmarnie długie, to jeszcze ma doczepiony z tyłu garb. Ani to ładne, ani to praktyczne. Wprawdzie nie przeszkadza aż tak po złożeniu, jednak przy normalnym używaniu może. Według mnie jest to przerost formy nad treścią i mam nadzieję, że Motorola nie pójdzie tą drogą.
A co Wy myślicie o telefonie z patentu? Kupilibyście taki smartfon?