Nadchodzą wersje mini flagowców HTC, Huaweia i... Apple'a?
W sklepach (również polskich) pojawił się już model Galaxy S4 mini, czyli drugi pomniejszony flagowiec w ofercie Samsunga. Tymczasem zachodnie media informują, że mniejsze warianty swoich topowych smartfonów przygotowują także koncerny HTC, Huawei, a nawet Apple.
W sklepach (również polskich) pojawił się już model Galaxy S4 mini, czyli drugi pomniejszony flagowiec w ofercie Samsunga. Tymczasem zachodnie media informują, że mniejsze warianty swoich topowych smartfonów przygotowują także koncerny HTC, Huawei, a nawet Apple.
W przypadku Tajwańczyków informacja ta nie jest żadną niespodzianką, ponieważ o modelu HTC One Mini mówi się już od jakiegoś czasu. Z licznych przecieków wynika, że urządzenie pojawi się w sklepach w sierpniu, będzie podobne z wyglądu do swojego większego brata, a na jego pokładzie znajdą się 4,3-calowy ekran HD, dwurdzeniowy Snapdragon 400 z zegarem 1,4 GHz, 2 GB RAM-u, 16 GB wbudowanej pamięci oraz aparat z technologią Ultrapixels. Po sieci krąży już nawet zdjęcie, na którym urządzenie rzekomo zostało uwiecznione u boku większego odpowiednika. Mini to podobno ten po lewej, choć na pierwszy rzut oka nie jest to takie oczywiste ;)
fot. forte.delfi.ee
Z niepotwierdzonych informacji zdobytych przez serwis DigiTimes wynika, że nad podobnym urządzeniem pracuje także Huawei. Szczegółów na jego temat na razie brak, jednak można się domyślić, że chodzi o wersję mini modelu Ascend P6, czyli najcieńszego smartfona świata. Przygotowywanie pomniejszonego wariantu modelu Ascend Mate raczej mijałoby się z celem.
Przyznam, że trochę zaskoczyły mnie przecieki, jakoby Apple zamierzał wprowadzić do sprzedaży iPhone'a mini z 3,5-calowym ekranem. Wprawdzie o tańszej wersji iPhone'a mówiło się już od dawna, jednak nie spodziewałem się, że będzie on także mniejszy. Sprawa jest o tyle zabawna, że iPhone 5 już sam w sobie jest o wiele mniejszy od nadchodzących wersji mini konkurentów.
Do wieści o 3,5-calowym iPhonie mini podchodzę z dystansem. Wprowadzenie na rynek takiego urządzenia wydaje mi się nielogiczne, ponieważ w interesie Apple'a powinno leżeć to, by 3,5-calowce umarły śmiercią naturalną. Ze względu na inną rozdzielczość i inne proporcje ekranu powodują one bowiem niepotrzebną fragmentację w jabłkowym ekosystemie.
Mimo wszystko wysyp flagowców w wersji mini wcale by mnie nie zdziwił, gdyż tego typu urządzenia zdają się kurami znoszącymi złote jaja. Kilka tygodni temu na potrzeby pewnego artykułu rozmawiałem z pracownikami salonów operatorów w moim mieście. Dowiedziałem się od nich m.in. tego, że Galaxy S III mini sprzedaje się rewelacyjnie przy praktycznie zerowej promocji ze strony operatorów i producenta. Kampania marketingowa dużych esek załatwia wszystko.
Jeśli informacje uzyskane przez zachodnie media się potwierdzą, to pierwsze modele w wersji mini powinny się pojawić na rynku jeszcze w tym kwartale.
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.