Miron opisał sposób w jaki Apple zrobił klientów w balona prezentując "odświeżony" cennik iPhone'a SE. Kolejną pseudo nowością jest iPhone 7 w czerwonej wersji kolorystycznej. Jedynie nowy iPad wydaje się całkiem przyzwoitą ofertą... do momentu, gdy zagłębimy się w szczegóły.
Nowy iPad nie jest następcą iPada Air 2, tylko iPada Air
Dwie zmiany, które najbardziej rzucają się w oczy względem iPada Air 2 to nowy procesor (Apple A9 zamiast Apple A8X) oraz moduł NFC umożliwiający dokonywanie płatności za pomocą Apple Pay. To właśnie o tych rzeczach piszą wszystkie portale branżowe.
Mało kto zauważył jednak, że nowy iPad jest grubszy o prawie 1,5 milimetra i cięższy o kilkadziesiąt gramów od modelu Air 2. Podobną masę i wymiary miał iPad Air pierwszej generacji zaprezentowany w 2013 roku. Słabo.
Ekran nowego iPada to duży krok wstecz, mimo że Apple twierdzi inaczej
Gigant z Cupertino chwali się, że ekran nowego iPada jest jeszcze jaśniejszy niż ekran iPada Air 2. Nie wspomina jednak, że jest to efekt zastosowania znacznie tańszego i mniej nowoczesnego panelu.
Ważną nowością wprowadzoną wraz z iPadem Air 2 był bardziej zaawansowany technologicznie wyświetlacz Retina. Nowy iPad cofa się do technologii znanej z iPada Air. Producent nie zastosował tu bowiem ani laminacji ekranu, ani zewnętrznej powłoki antyrefleksyjnej.
Oznacza to tyle, że w jasnym otoczeniu ekran nowego iPada (mimo promowanej wyższej jasności) będzie tak naprawdę dużo słabiej czytelny, gdyż pojawią się na nim odblaski. Brak laminacji oznacza również to, że między zewnętrzną szybką a właściwym wyświetlaczem będzie widoczna przerwa, co w znaczącym stopniu pogarsza właściwości wizualne panelu. Ale fakt faktem, mniej warstw przy takim samym wyświetlaczu samym w sobie spowoduje, że do oczu użytkownika będzie docierać więcej światła. Genialne, Apple'u.
Apple robi sobie jaja
Po iPhonie SE pocisnął już Miron, więc zostawię temat w spokoju. Nowy iPad to natomiast kpina. Jest on co prawda trochę tańszy od (oficjalnego) poprzednika, ale na Boga - iPad Air 2 ma już na karku 2,5 roku. Apple natomiast zamiast zbić cenę starego modelu i dodać do niego nowy procesor, postanowił odświeżyć konstrukcję iPada Air.
To właśnie pierwsza jego generacja jest prawdziwym poprzednikiem nowego iPada. Świadczy o tym nie tylko gorszy ekran, ale również wymiary urządzenia. Nic nie stało na przeszkodzie, aby nowy iPad był równie cienki, co iPad Air 2 czy iPady z linii Pro.