Przyciski już są. Czas na panel dotykowy z tyłu smartfona
Pierwszym smartfonem, w którym wszystkie przyciski funkcyjne zostały ulokowane w tylnej części obudowy, jest LG G2. Koreańczycy starają się nas przekonać, że taki sposób obsługi telefonu jest bardziej intuicyjny, bo palce naturalnie spoczywają w tym miejscu. Chińska firma Oppo idzie o krok dalej - na tylnym panelu swojego flagowca umieściła cały panel dotykowy.
Pierwszym smartfonem, w którym wszystkie przyciski funkcyjne zostały ulokowane w tylnej części obudowy, jest LG G2. Koreańczycy starają się nas przekonać, że taki sposób obsługi telefonu jest bardziej intuicyjny, bo palce naturalnie spoczywają w tym miejscu. Chińska firma Oppo idzie o krok dalej - na tylnym panelu swojego flagowca umieściła cały panel dotykowy.
Urządzenie nie doczekało się jeszcze oficjalnej premiery, jednak w sieci pojawiają się już grafiki promocyjne. Na pierwszy ogień poszły te oto kontrowersyjne obrazki, które producent opublikował kilka dni temu.
fot. Oppo
Nie dotykaj tylko przodu, tył jest równie interesujący...
fot. Oppo
Wygodny w użyciu za pomocą jednej ręki, więc drugą możesz zająć się czymś innym...
Teraz w sieci pojawiła się seria obrazków wyjaśniających, jak działa tylny panel. Możemy się z nich dowiedzieć, że za jego pomocą będzie można m.in. przełączać się między pulpitami, przewijać strony internetowe czy regulować głośność urządzenia.
fot. Oppo
Trudno ocenić na sucho użyteczność takiego rozwiązania, jednak wziąłem właśnie do ręki mój telefon i dochodzę do wniosku, że w tym szaleństwie może być metoda. Szczególnie wygodnie zapowiada się przewijanie w taki sposób stron internetowych.
Warto zaznaczyć, że nie tylko Oppo i LG upodobały sobie tyły obudów swoich smartfonów. Z ostatnich wycieków wynika bowiem, że HTC zamierza wykorzystać to miejsce do ulokowania czytnika linii papilarnych w modelu One Max. Co ważne, podobno będzie on służył m.in. do szybkiego uruchamiania wybranych aplikacji.
HTC One mini, HTC One i HTC Max (fot. eprice.com.hk)
Muszę przyznać, że Oppo N1 może być jedną z najbardziej interesujących premier ostatnich miesięcy. Kilka dni temu Mateusz pisał już, że w urządzeniu zostanie wykorzystany całkiem przyzwoity aparat. W połączeniu z dość innowacyjnymi rozwiązaniami związanymi z obsługą smartfona oraz - prawdopodobnie - mocną specyfikacją i przyzwoitą ceną daje to niezwykle interesujący całokształt.
Już ostatnie produkty chińskiego producenta, takie jak Find 5 (który skądinąd był pierwszym zapowiedzianym smartfonem z ekranem Full HD), cieszą się uznaniem wśród recenzentów. Głównie dlatego, że firma ze względu na znikomą popularność po prostu staje na rzęsach, by zaskoczyć konsumentów pomysłami.
Z niepotwierdzonych przecieków wynika, że Oppo N1 oficjalnie zadebiutuje już 23 września. Czy kiedykolwiek zobaczymy go nad Wisłą? Niewykluczone, bo obecnego flagowca koncernu można zamówić za pośrednictwem jego strony internetowej, przy czym producent zapewnia darmową wysyłkę do Polski.
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.