Samsung zaczyna promować Galaxy Note'a 8 przed premierą Galaxy S8?

Galaxy Note 7
Galaxy Note 7
Źródło zdjęć: © fot. Krzysztof Basel
Łukasz Skałba

07.03.2017 11:49, aktual.: 07.03.2017 12:49

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Premiera Galaxy S8 już za 3 tygodnie. Wiemy już o nim praktycznie wszystko. Łącznie z tym, że prawie na pewno nie zaoferuje on podwójnego aparatu fotograficznego. Po co więc Samsung promuje podwójny przetwornik obrazu...?

Samsung opublikował na Twitterze wpis promujący najnowszy procesor Exynos 8895. Konkretnie dotyczy on podwójnego przetwornika obrazu, który będzie częścią układu. Umożliwi on obsługę dwóch aparatów fotograficznych, co potwierdza także grafika opublikowana przez koreańskiego giganta.

Co Samsung miał na myśli?

To bardzo dziwne zagranie ze strony Samsunga. O Galaxy S8 wiemy już niemal wszystko. Znamy jego wygląd i wiemy, że na obudowie nie znalazło się miejsce na drugi obiektyw aparatu. Świadczą o tym nie tylko zdjęcia samego urządzenia, ale również akcesoria takie jak etui, które zostały już przygotowane przez wielu producentów.

Logiczna wydaje się więc implementacja podwójnego aparatu w następcy nieszczęsnego Note'a 7 - Galaxy Note 8. Samsung niedawno potwierdził, że marka "Note" ma się dobrze, i że prace nad modelem na rok 2017 trwają w najlepsze.

Zazwyczaj modele z linii Note odziedziczają procesory po prezentowanych pół roku wcześniej S-kach. Jest więc wysoce prawdopodobne, że układ Exynos 8895 ujrzymy w obu smartfonach. Jednak dopiero w przypadku Galaxy Note 8 Samsung wykorzysta jego pełny potencjał.

Obraz

Jest też inna możliwość. Być może Samsung zaimplementuje podwójny aparat w wersji "Plus" Galaxy S8. Jest to jednak opcja bardzo mało prawdopodobna. Zobaczylibyśmy już jakieś przecieki i zdjęcia to potwierdzające, wszystkie wskazują na to, że aparat będzie pojedynczy.

Kolejna opcja jest taka, że może chodzić o jeszcze inny telefon niż S8 i Note 8.

To bardzo dziwne posunięcie

Samsung skupi się w najbliższym czasie na promowaniu Galaxy S8. Jest to być może najważniejsza premiera w historii Koreańczyków, gdyż po spektakularnej wpadce z Note'em 7, cały świat obserwuje poczynania nieszczęsnej firmy. Koncern musi udowodnić, że jego urządzenia są bezpieczne, i że wpadka z Note'em była jednorazowym wypadkiem przy pracy.

Premiera tegorocznego flagowca zbliża się wielkimi krokami, a Samsung zaczyna promować... Note'a 8? To się nie trzyma kupy. Ludzie zobaczą obrazek Samsunga przedstawiający podwójny aparat, a potem oglądając premierę Galaxy S8 poczują zawód, że jednak jest tylko jeden aparat.

Najwyższy czas

Więcej szczegółów dotyczących najbliższych planów i urządzeń Samsunga poznamy już 29 marca. Tymczasem jednak pozostają spekulacje.

Swoją drogą koreański gigant okazał się w tym przypadku dosyć konserwatywny. Podczas gdy jego najwięksi konkurenci mają już od dawna podwójne aparaty (Huawei dwie generacje, LG dwie generacje, Apple), Samsung nadal pozostaje przy tradycyjnym rozwiązaniu.

Obraz

Jest to trochę dziwne, bo choć podwójne aparaty nie zawsze dają duże korzyści w praktyce, to są one genialnym chwytem marketingowym.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)