Samsung Galaxy S I9000 - test cz.1

Pora na test high-endowego Samsunga Galaxy S, czyli najszybszego obecnie smartfona z systemem Android na pokładzie. Czy model rzeczywiście jest godny uwagi? Tego, dowiecie się z naszego testu.

Samsung Galaxy S I9000 - test cz.1 1

Zanim jednak przyjdę do właściwej części testu dodam, że Galaxy S jest już dostępny w większości sklepów internetowych z komórkami oraz ofertach wszystkich polskich operatorów. Model jest także dostępny na Allegro, gdzie jego cena jest znacznie mniejsza - nawet około 1600-1700 zł.

Specyfikacja

  • skróconą instrukcję obsługi i wprowadzenia
  • podróżną ładowarkę sieciową
  • kabel USB do transmisji danych
  • zestaw słuchawkowy

Poniżej wideo z rozpakowaniem zestawu:

Wygląd i wykonanie

Samsung Galaxy S I9000 - test cz.1 2

Z przodu telefonu znalazł się wielki, 4-calowy ekran dotykowy Super AMOLED, nad którym umieszczono czujniki (światła i zbliżeniowy), głośnik, logo Samsunga oraz kamerkę do wideorozmów. Pod wyświetlaczem ulokowano trzy przyciski funkcyjne - dotykowe Menu i Cofnij oraz fizyczny przycisk Home, który uruchamia także androidowy przełącznik ostatnio używanych aplikacji. Od razu mogę powiedzieć, że przyciski dotykowe w Galaxy S działają dużo lepiej niż w innych modelach, jak Motorola Milestone czy Nexus One - pewnie i szybko reagują na dotyk. Po bokach modelu umieszczono kontrolery głośności (po lewej) oraz przycisk blokady/włącznik (po prawej).

Samsung Galaxy S I9000 - test cz.1 3

Na górnej krawędzi znalazło się gniazdo słuchawkowe oraz port USB, ukryty pod zaślepką, a po przeciwnej stronie (u dołu) zamontowano mikrofon. Na tylnej krawędzi umieszczono jedynie głośnik, obiektyw aparatu oraz logo Samsunga.

Samsung Galaxy S I9000 - test cz.1 4

Pojemnościowy ekran Super AMOLED oraz dotykowe przyciski zostały pokryte warstwą hartowanego szkła, które gwarantuje dużą odporność na porysowania. Niestety, pozostała część obudowy modelu, w tym także ramka dookoła górnej części telefonu i przycisk Home, zostały wykonane z połyskliwego plastiku. Co prawda jest on stosunkowo odporne na porysowania, ale przy intensywnym korzystaniu z komórki nie sposób, aby nie pojawiły się na nim drobne rysy i otarcia. Po trzech tygodniach użytkowania egzemplarz testowy miał niestety kilka otarć i rys na obudowie. Firma Samsung mogła wykonać go bardziej starannie, gdyż pod tym względem Galaxy S znacznie ustępuje Wave'owi, który jest niemal dwa razy tańszy.

Ekran

I9000, podobnie jak Wave, został wyposażony w ekran Super AMOLED, który oferuje rewelacyjną wręcz głębię kolorów i czerni, niemal idealne kąt oraz wysoki kontrast. Do tego, widoczność w słońcu została wyraźnie poprawiona względem pierwszej generacji AMOLED-ów. Jedyną małą wadą jest zastosowanie matrycy PenTile, która złożona jest z dwóch rodzajów pikseli (duży niebieski subpiksel i mały zielony subpiksel oraz duży czerwony i mały zielony), a nie jednego jak w tradycyjnych LCD (jeden piksel złożony z trzech jednakowych subpikseli - zielonego, niebieskiego i czerwonego). Z tego powodu rzeczywista rozdzielczość ekranu jest nieco mniejsza niż 480 x 800 (WVGA), które podaje producent. Niemniej, jak już pisałem przy okazji testu HTC Desire, jest to praktycznie niezauważalne przy codziennym użytkowaniu i nie przeszkadza nawet podczas częstego czytania ebooków.

Samsung Galaxy S I9000 - test cz.1 5

Super AMOLED-y to bezsprzecznie najlepsze ekrany, jakie możemy obecnie spotkać w telefonach komórkowych. Jakość oferowanego obrazu to nie jego jedyny plus. Ze względu na przeniesienie warstwy z czujnikami dotyku ze spodu na górę ekranu oraz zastosowanie czujników Amtel maXTouch, Super AMOLED jest niezwykle czuły na dotyk, a jego reakcja jest bardzo szybko i czuła. Można powiedzieć, że Galaxy (podobnie jak Wave) w tyle pozostawiają nawet iPhone'a.

Ostatnią z ważnych zalet Super AMOELD-ów jest mniejsze zużycie energii, co w praktyce przekłada się na dłuższy czas pracy na baterii.

Wprowadzanie tekstu

Jako że Galaxy S jest pierwszym modelem z Androidem na pokładzie, który pojawił się z fabrycznie instalowaną klawiaturą Swype, warto poświęcić osobny punkt wprowadzaniu tekstu. Klawiatura Swype, jak zapewne doskonale wiecie, umożliwia przesuwanie palcem po literach klawiatury, zamiast klikania w każdą osobno. To jednak nie wszystko, korzysta ona ze świetnego słownika, który bez najmniejszych problemów radzi sobie z polskimi znakami, a nowe słowa są automatycznie dodawane do jego bazy (wystarczy raz wpisać je na klawiaturze). Do tego, Swype nie ma problemów z rozpoznaniem słów nawet gdy nie trafiliśmy dokładnie w większość liter danego wyrazu. Dzięki Swype na Galaxy S pisze się bardzo wygodnie, a szybkość wprowadzania tekstu jest porównywalna (o ile nie szybsza) z wpisywaniem ich na fizycznej klawiaturze QWERTY.

Oczywiście poza klawiaturą Swype można korzystać także ze standardowej klawiatury ekranowej Androida, która działa niezwykle precyzyjnie, a kolejne dotknięcia ekranu sygnalizowane są przez system haptic feedback (delikatna wibracja).

Jakość rozmów i wideorozmowy

Samsung Galaxy S I9000 - test cz.1 6

Jakiś czas temu w Sieci pojawiły się informacje o tym, że Galaxy S ma problemy z umieszczoną u dołu telefonu anteną. Zakrycie jej ręką miało powodować zanik sygnału 3G (spadek o 1-2 kreski w tej sytuacji to standard), który mógł doprowadzić do wyłączenia się mikrofonu. W testowanym przeze mnie egzemplarzu problem ten nie występował i najprawdopodobniej dotyczył jednej konkretnej partii telefonów, które dostępne były w Saturnie.

Przy okazji warto zauważyć, że Galaxy S jest jednym z pierwszych na rynku modeli z Androidem, który umożliwia prowadzenie wideorozmów. Chociaż sam nie korzystam z tego sposobu komunikacji sprawdziłem i tę funkcję. Przednia kamerka płynnie rejestruje obraz w rozdzielczości VGA, a mikrofon dobrze zbiera głos nawet z odległości około 40 cm. Jedyną wadą jest stosunkowo słaby główny głośnik, który przy najwyższym poziomie głośności nieco charczy.

System i wydajność

Galaxy S działa pod kontrolą Androida w wersji 2.1, a jego sercem jest układ Hummingbird, w skład którego wchodzi procesor ARM Cortex A8 Samsunga S5PC110 o taktowaniu 1GHz, układ GPU PowerVR SGC540, procesor DSP, kontrolery pamięci oraz odbiornik GPS. Dzięki temu układowi, I9000 jest obecnie najszybszym na rynku Androidem. Wszystkie aplikacje i gry wczytują się znacznie szybciej niż na HTC Desire, Motoroli Milestone czy Sony Ericssonie Xperia X10. Ogromne możliwości układu PowerVR SGX540 póki co nie są jeszcze wykorzystywane przez najnowsze gry i programy dostępne pod Androida.

Samsung Galaxy S I9000 - test cz.1 7

Pomimo ogromnej wydajności i aż 512MB pamięci RAM, zdarzają się jednak sytuacje, w których Galaxy S może zauważalnie zwolnić. Podobnie, jak w HTC Desire jest to spowodowane drobnymi błędami w oprogramowaniu, które sprawiają, że system gorzej radzi sobie z zarządzaniem dostarczonych wraz z interfejsem programami. Android czasami (rzadko, ale jednak) nie jest w stanie odpowiednio szybko zwalniać pamięci RAM zajętej przez autorskie dodatki producenta.

O tym jak Galaxy S wypada na tle konkurencji, dowiecie się z mojego wcześniejszego wideoporównania:

Interfejs TouchWiz 3.0

Nakładka TouchWiz przeszła ostatnio sporą ewolucję. Początkowo była ona mało atrakcyjnym dodatkiem do telefonów Samsunga, a teraz stała się interfejsem, który z powodzeniem może konkurować ze świetnym HTC Sense. TouchWiz 3.0, które znalazło się na pokładzie Galaxy S, niewiele różni się od tego, o którym pisałem przy okazji testu Wave'a. Główne różnice między oboma UI dotyczą rozwiązań systemowych (ułożenie funkcji w ustawieniach czy możliwość dodawania skrótów do aplikacji na pulpitach Androida) lub kwestii wynikających z wielkości ekranu w obu urządzeniach (np. zarządzanie ilością aktywnych pulpitów).

Samsung Galaxy S I9000 - test cz.1 8
TouchWiz 3.0 zarządzanie pulpitami

TouchWiz 3.0 dla Androida oferuje do 10 w pełni konfigurowalnych pulpitów, na których można umieszczać: skróty do programów, foldery (w nich oczywiście skróty), widżety Google (w standardzie dostępne są: Ramka obrazu, Sterowanie zasilanie, Szukaj i YouTube) oraz widzety Samsunga, które przeniesione są z bada OS. Wśród nich można znaleźć:

  • Aktywności SNS - odpowiednik HTC FriendStream, agregator wpisów znajomych z serwisów społecznościowych,
  • Daily Briefing - widżet informacyjny, w którym można znaleźć dane o pogodzie, akcjach oraz informacja z serwisu AP Mobile,
  • Dziennik - odpowiednik HTC Footprints
  • Zegar AccuWeather - zegar analogowy z prognozą pogody zamiast tarczy
  • Zegar kalendarzowy - zegar analogowy z informacjami o wpisach
  • Zegar Yahoo! Finanse - zegar z informacjami o kursie wybranych akcji.
  • Znajomi teraz - szybkie wybieranie ulubionych kontaktów,
  • Zegar podwójny,
  • Ten dzień w historii - informacje o ważnych wydarzeniach, jakie miały miejsce danego dnia.

Niestety, widżety Samsunga są niedopracowane. W większość applety te rezerwują cały pulpit, ale ich rozmiar jest dużo mniejszy, przez co nie są zbyt czytelne, a kinetyczne przewijanie w większości z nich pozostawia sporo do życzenia.

Ogromna zaletą TouchWiz 3.0 jest ułożenie aplikacji w menu podobnym do interfejsu iPhone'a, dzięki czemu można dużo szybciej odnaleźć poszukiwany program. Nie zabrakło także docka, w którym można ustawić trzy najczęściej używane programy oraz możliwości szybkiego odinstalowania programów poprzez menu główne (po trybie edycji, wystarczy kliknąć na minus na ikonce programu).

Samsung Galaxy S I9000 - test cz.1 9

Z dodatków do interfejsu Androida, jakie wprowadza TouchWiz 3.0, warto wspomnieć o zmodyfikowanym pasku powiadomień, w którym pojawiły się ikony umożliwiające szybkie włączenie/wyłączenie WiFi, Bluetooth, Wibracji i Dźwięku. O pozostałych atutach/wadach TouchWiz 3.0 dowiecie się z kolejnych punktów testu.

Książka kontaktowa, wiadomości i dialer

Interfejs TouchWiz 3.0 zmienia także domyślną książkę kontaktową, aplikację do obsługi SMS-ów oraz dialer. Książka kontaktowa w Galaxy S jest analogiczna do tej, którą można znaleźć w bada OS. Została ona podzielona na cztery kategorie, czyli: wszystkie kontakty, grupy, historia oraz aktywność, gdzie wyświetlane są najnowsze wpisy znajomych z portali społecznych. Oczywiście po wejściu do karty danego kontaktu, możemy również przeglądać historię połączeń/konwersacji z konkretną osobą, jej aktywności w sieci czy pliki multimedialne zamieszczone na Facebooku, Twitterze czy MySpace. Miły dodatkiem jest (znane z Wave'a) szybkie nawiązywanie połączeń lub tworzenie wiadomości poprzez przesunięcie kontaktu w prawo lub lewo. Szybkie nawiązywanie połączeń możliwe jest także (w stylu Androida) po kliknięciu na zdjęcie kontaktu.

Samsung Galaxy S I9000 - test cz.1 10

Sposób zarządzania wiadomościami tekstowymi nie różni się od tego, który znany jest z innych Androidów. Wiadomości w Galaxy S są jednak wyświetlane w formie czatu. Nieźle prezentuje się także dialer z TouchWiz 3.0, w który dostępne jest szybkie wyszukiwanie po T9, a dodatkowo został on wzbogacony o rejestr połączeń i ulubione (najczęściej wykorzystywane kontakty).

Integracja z portalami społecznościowymi i Social Hub

Poza wspomnianą powyżej integracją książki kontaktowej z popularnymi portalami społecznymi, TouchWiz umożliwia także synchronizację kalendarza w telefonie z Facebookiem. Najnowsze aktywności znajomych w Galaxy S można sprawdzać za pośrednictwem widżetu Aktywności SNS, który jest (gorszą) kopią FriendStreama HTC lub widżetu Znajomi teraz, w którym obok ulubionych kontaktów, pojawia się ostatnia zapisana aktualizacja statusu. Dzięki Android Marketowi możemy znacznie rozbudować obsługę portali społecznych korzystają z setek najróżniejszych programów, jak choćby Seesmic czy Facebook for Android.

Samsung Galaxy S I9000 - test cz.1 11

Jedną z najważniejszych funkcji, jakie wprowadza TouchWiz 3.0 jest aplikacja Social Hub. Umożliwia ona szybkie sprawdzanie emaili, SMS-ów oraz wiadomości od znajomych z portalu społecznościowego. W przeciwieństwie jednak do Wave'a, Galaxy S nie oferuje dedykowanych programów do obsługi serwisów, jak Facebook czy Twitter. Odbywa się ona przez mobilne wersje stron internetowych.

Źródło artykułu: WP Komórkomania
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ