Galaxy S7 ma być podobny do szóstki, ale jedną zmianę użytkownicy pokochają

Samsung Galaxy S6 edge
Samsung Galaxy S6 edge
Źródło zdjęć: © Samsung
Konrad Błaszak

29.12.2015 09:39, aktual.: 29.12.2015 10:39

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Już za kilka dni rozpocznie się kolejny rok, a to oznacza, że producenci smartfonów zaczną wypuszczać nowe smartfony na rynek. Wśród nich oczywiście nie zabraknie Samsunga, który zaprezentuje model Galaxy S7 i to nawet w kilku wersjach.

Jednym z najbardziej wyczekiwanych smartfonów przyszłego roku jest bez wątpienia model Galaxy S7. Aktualna generacja wprowadziła sporo zmian i większość fanów koreańskiej firmy zastanawia się, czy ich ulubiony producent ponownie zaskoczy, czy może tym razem dostaną oni jedynie odświeżenie portfolio. Większość przecieków wskazuje, że "siódemka" będzie bardzo zbliżona do obecnych smartfonów Koreańczyków, ale nie należy zapominać o ciekawych renderach bazujących na wnioskach patentowych.

Wczoraj do sieci trafiły obrazki przedstawiające pokrowce na nowe modele i według nich na rynku zadebiutują aż 4 urządzenia z serii Galaxy S7. Zarówno wersja zwykła jak i edge powstałaby z 5,2- oraz 6-calowymi ekranami. Szczególnie większe warianty są nieco zaskakujące, ponieważ model Galaxy S6 edge+ ma "tylko" 5,7-calowy wyświetlacz. Grafiki zdradzają, że płaskie modele mają mieć nieco zaokrąglone plecki.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/4]

Tym doniesieniom przeczą jednak informacje dostarczone przez ekipę androidauthority.com oraz użytkownika Twittera o nicku @ShaiMizrachi. Według nich na targach MWC w Barcelonie - które zaczną się 22 lutego - zostaną pokazane dwa modele z serii Galaxy S7, które nie tylko będą różnić się ekranami, ale również rozmiarami. Poniżej możecie zobaczyć ich wymiary:

Galaxy S7 / S7 Edge
Galaxy S7 / S7 Edge© androidauthority.com / @ShaiMizrachi

Mniejszy z modeli, czyli Galaxy S7 ma zostać wyposażony w 5,2-calowy ekran, ale zachowa takie same wymiary jak Galaxy S6 (5,1-calowy wyświetlacz). Urosnąć ma za to zagięta wersja - która już nie będzie taka sama co zwykły wariant - i zostanie wyposażona w 5,5-calowy panel. Ma to być spowodowane tym, że przy wygiętym ekranie większa powierzchnia robocza sprawdza się lepiej.

Kolejną informacją jest to, że tylny panel w obydwóch smartfonach ma być lekko zagięty, podobnie jak w modelu Note 5. Potwierdziłoby to wcześniejsze przecieki, a także byłoby bardzo rozsądnym wyborem. Nowe smartfony nadal mają stawiać na połączenie szkła oraz metalu, więc taka konstrukcja sprawiłaby, że lepiej będą one leżeć w rękach.

Dla wielu minusem może być porzucenie diody podczerwieni, ale w zamian użytkownicy Galaxy S7 mają dostać slot na kartę microSD. Sądzę, że większość fanów koreańskiej firmy z radością przyjmie taką wymianę.

Jeśli chodzi o specyfikację to w modelu Galaxy S7 może ona być następująca:

  • 5,2-calowy ekran Super AMOLED o rozdzielczości QuadHD (2560 x 1440 pikseli), 565 ppi;
  • Snapdragon 820 (Chiny, USA) oraz Exynos 8890 (Europa, Azja);
  • 4 GB pamięci RAM;
  • 32 lub 64 GB pamięci wbudowanej + slot na kartę microSD;
  • 20-megapikselowy aparat Sony IMX300 z optyczną stabilizacją obrazu, detekcją fazy i pikselami 1µm;
  • łączność LTE Cat 12.

Większy wariant nie będzie znacząco się różnić od Galaxy S7. Niestety może w nim zabraknąć slotu na kartę pamięci. Jest to dość dziwny ruch, ponieważ akurat ten element dla wielu osób jest kluczowy.

  • 5,5-calowy obustronnie zagięty ekran Super AMOLED o rozdzielczości QuadHD (2560 x 1440 pikseli), 534 ppi;
  • Snapdragon 820 (Chiny, USA) oraz Exynos 8890 (Europa, Azja);
  • 4 GB pamięci RAM;
  • 32 lub 64 GB pamięci wbudowanej;
  • 20-megapikselowy aparat Sony IMX300 z optyczną stabilizacją obrazu, detekcją fazy i pikselami 1µm;
  • łączność LTE Cat 12.

Tak jak pisałem wyżej, prawdopodobnie premiera tych modeli odbędzie się podczas MWC w Barcelonie. Wypuszczenie dwóch modeli z różnymi przekątnymi ekranu wydaje się rozsądne, ale zastanawiające jest, jakie dokładne wymiary będą miały wyświetlacze większych wariantów, co dotychczasowe przecieki wzajemnie sobie przeczą.

Najważniejsze z tych przecieków i tak jest to, że do Galaxy S7 może powrócić slot na kartę pamięci. Sam ostatnio rozmawiałem z kilkoma osobami szukającymi topowego smartfona i właśnie przez jego brak skreśliły one model S6. Jeśli ten element powróci to sprzedaż może znacząco wzrosnąć w stosunku do aktualnej generacji. Dziwi tylko informacja, że większy z wariantów ma zostać pozbawiony tego dodatku. Byłoby to co najmniej dziwne, ale póki obydwa urządzenia nie zadebiutują na rynku można tylko przypuszczać jak będą się one prezentować.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)