Samsung i Microsoft zacieśniają współpracę. Ekosystem Apple'a będzie miał konkurencję

DJ Koh i Satya Nadella ogłosili zacieśnienie współpracy między Samsungiem a Microsoftem
DJ Koh i Satya Nadella ogłosili zacieśnienie współpracy między Samsungiem a Microsoftem
Miron Nurski

08.08.2019 08:39, aktual.: 09.08.2019 15:05

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Google powinien się wstydzić. Samsung i Microsoft, widząc jego opieszałość, chcą zrobić to, co Google powinien zrobić już dawno.

Samsung i Microsoft współpracują ze sobą nie od dziś. Od kilku lat na wybranych smartfonach Galaxy już po wyjęciu z pudełka można znaleźć pakiet Office i inne apki amerykańskiego giganta. Z kolei Microsoft sprzedaje samsungi we własnym sklepie.

Podczas premiery Galaxy Note'a 10 doszło jednak do przełomu. Na scenie pojawił się sam Satya Nadella, który ogłosił "rozwój strategicznego partnerstwa w celu zapewnienia jednolitego środowiska dla różnych urządzeń mobilnych".

Innymi słowy: Samsung i Microsoft chcą, by Android lepiej współpracował z Windowsem

Dwaj giganci chcą, by użytkownicy smartfonów Galaxy oraz komputerów z Windowsem czuli, że korzystają z jednego, spójnego ekosystemu.

Zapowiedziano m.in.: integrację galerii na smartfonach z chmurą OneDrive. Użytkownicy będą mogli zyskać błyskawiczny dostęp do wszystkich zdjęć z poziomu komputera.

W panelu z przełącznikami Galaxy Note'a 10 pojawiła się funkcja Link to Windows. Pozwala na błyskawiczną synchronizację powiadomień, wiadomości i zdjęć czy nawet klonowanie ekranu.

Tryb DeX współpracuje teraz z komputerami. Wystarczy połączyć oba urządzenia zwykłym przewodem USB, by wyświetlić desktopowy interfejs telefonu w oknie. Można dzięki temu wygodnie przeciągać pliki między urządzeniami czy obsługiwać mobilne aplikacje z użyciem myszy i klawiatury.

Do tego Microsoft ma modyfikować swoje apki w taki sposób, by wykorzystywały potencjał smartfonów Samsunga. Przykładowo Outlook wyświetli podgląd e-maila po zawieszeniu nad nim rysika.

Obie firmy zapewniają, że współpraca jest długofalowa i wkroczy na kolejny etap wraz z nadejściem ery 5G.

I wszystko fajnie. Problem w tym, że w śródtytule musiałem napisać "Samsung i Microsoft chcą". Nie "Google chce". Nawet nie "Google i Microsoft chce".

A przecież to Google'owi powinno zależeć na tym, by Android dogonił na tym polu iOS

Jeśli chodzi o współpracę na linii telefon-komputer, Apple jest lata świetlne przed Google'em. Dosłownie lata świetlne.

Kupujesz iPhone'a i Maca, logujesz się na jedno konto i zaczynasz rozumieć, czym jest dobry ekosystem. Od teraz:

  • odbierasz połączenia telefoniczne i odpisujesz na SMS-y z poziomu Maca;
  • przesyłasz pliki między urządzeniami jednym kliknięciem;
  • kopiujesz tekst na jednym urządzeniu i wklejasz go na drugim;
  • podczas tworzenia dokumentu na Macu klikasz \skanuj\
  • a na iPhonie uruchamia się aparat gotowy do natychmiastowego zimportowania automatycznie wykadrowanego zdjęcia;
  • odchodzisz od Maca, a iPhone jest od razu gotowy do kontynuowania edycji dokumentu w przerwanym miejscu;
  • w kawiarni twój iPhone automatycznie łączy się z siecią Wi-Fi, z którą wcześniej połączyłeś Maca.

I takie przykłady sprawnie działającego ekosystemu można mnożyć. A u Google'a jak w lesie. Po przesiadce z iPhone'a na Androida musiałem zainstalować tonę aplikacji, by uzyskać choć marną namiastkę dawnego ekosystemu.

A Google ma wszystko co potrzebne, by stworzyć godną konkurencję dla ekosystemu Apple'a

Google ma najpopularniejszy mobilny system na świecie i najpopularniejszą przeglądarkę internetową na świecie. Nie potrafię pojąć, dlaczego Android i Chrome lepiej ze sobą nie współpracują.

Urządzenia Apple'a świetnie ze sobą współpracują
Urządzenia Apple'a świetnie ze sobą współpracują

Nie ma żadnych technicznych przeciwskazań, by Google pozwolił na wygodne przerzucanie plików między telefonem a komputerem. Umożliwił odbieranie połączeń głosowych z poziomu Chrome'a. Stworzył wspólny schowek pozwalający na skopiowanie tekstu na smartfonie i wklejenie go w desktopowej przeglądarce. Skoro tego typu rzeczy potrafią zewnętrzne wtyczki, to wszystko mogłoby działać natywnie. Ale Google ma to w nosie.

A przecież Chrome jest przeglądarką multiplatformową. Google mógłby w prosty sposób połączyć Androida z Windowsem, Linuksem czy macOS-em, tworząc ekosystem, który deklasuje platformę Apple'a. Niestety o takich rzeczach zdają się myśleć wszyscy, tylko nie Google.

Dobrze, że przynajmniej Samsung i Microsoft wyszli z inicjatywą stworzenia realnej konkurencji dla ekosystemu Apple'a. Trzymam za to kciuki.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (25)