Na wstępie należy zaznaczyć, że to moja subiektywna opinia. Warto też pominąć fakt, że S4, One czy Xperia Z działa na nieco słabszym procesorze Snapdragon 600, a reszta flagowych urządzeń pracuje na Snapdragonie 800. Pomińmy ten fakt ze względu na to, że różnice w wydajności są raczej mało znaczące w tym momencie.
Przyznam szczerze, że w HTC One zakochałem się od razu. Tuż po wyjęciu go z pudełka wiedziałem, że będę go cenił. Za jakość wykonania - razem z Xperiami klasy Z to najlepiej wykonane urządzenie. Za nakładkę, choć to subiektywne odczucia i każdy może mieć inne zdanie. Za działanie na baterii, bo nie rozczarowuje. No i za wydajność, nie ma w sumie do czego się przyczepić. Minusem jest jednak, bez wątpienia, aparat... Produktowi Tajwańczyków zabrakło dobrego aparatu, a Japończykom myślę, że lepszego wyświetlacza.
Samsung Galaxy S4 jest bardzo dobrym urządzeniem. Można rzec, że to ulepszona wersja Galaxy S III. Szkopuł w tym, że Koreańczycy dalej mydlą oczy swoim klientom - sztucznie poprawiając wydajność w programach testujących (poprzez zwiększanie taktowania procesora) czy tworząc swoje smartfony z plastiku, który emituje luksusowe materiały. Dla mnie to słabe, plastik nie powinien być obecny w najlepszych urządzeniach producenta.
Czwarta galaktyka Samsunga jest już na rynku od około pół roku, ale to nie znaczy, że miała prawo się zestarzeć. Usprawiedliwianie typu: wtedy nie było jeszcze Snapdragona 800 też nie ma większego sensu. Nigdy nie przekonam się do serii Galaxy, jeśli będą to plastikowe smartfony z przeładowaną, jak niegdyś Sense, nakładką.
Bo... nic nie trwa wiecznie
Czasy, kiedy Galaxy S, S II czy nawet S III robiły piorunujące wrażenie skończyły się. Konkurencja postarała się ostatnio bardzo mocno i wypuszczając One czy Xperię Z, a potem Z1 pokazała, że może w końcu zejść na boczny tor. Jedyne, w czym Samsung jest jeszcze dobry, to znakomite wykorzystanie wszelkich czujników w S4.
Uważam jednak, że największy progres nastąpił w przypadku LG. To oni pomagali przy tworzeniu znakomitego Nexusa 4 i równie dobrze zapowiadającego się Nexusa 5, który poza tym niesie ze sobą odświeżonego Androida KitKat. Być może dzieki współpracy z Google powstał też jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy smartfon - G2. Jest dobrze wykonany i pomimo plastikowej klapki robi lepsze wrażenie niż Samsung Galaxy S4, nie wiem dlaczego - po prostu tak jest ;-) Dodatkowo warty odnotowania jest fakt, że LG stworzyło obudowę, która ma zdolność do "samoregeneracji".
LG G Flex Self Healing Demo!
Z pełną świadomością twierdzę, że to obecnie najlepszy smartfon na rynku i uważałbym tak dalej, nawet gdyby był wyposażony w Snapdragona 600, a nie 800. Choć z niecierpliwością wyczekuję HTC z Sense 6 i Androidem 4.4.