Samsung poinformował dziś za pośrednictwem swojej strony internetowej, że w 2 miesiące udało mu się sprzedać 10 milionów egzemplarzy Galaxy Note'a 3. Warto zaznaczyć, że chodzi o modele, które trafiły do dystrybutorów, a nie do końcowych klientów, ale i tak mówimy o ogromnej liczbie.
Wyniki te co prawda nie mogą się jeszcze równać z tymi osiągniętymi przez Galaxy S4, który na dobicie do poziomu 10 milionów rozesłanych sztuk potrzebował zaledwie miesiąca, ale to nie powinno nikogo dziwić, bo koniec końców to on jest flagowcem.
W porównaniu z poprzednimi Galaxy Note'ami widać z kolei olbrzymi postęp; 10 milionów egzemplarzy pierwszej generacji sprzedano dopiero po 9 miesiącach od dnia premiery, a w przypadku drugiej generacji były to 4 miesiące.
Przyznam szczerze, że jeszcze kilka dni temu sam miałem wątpliwości, czy Note 3 w znacznym stopniu pobije rekordy poprzedników, bo jego cena w dniu premiery była mocno wygórowana (zresztą w dalszym ciągu jest). Najwidoczniej jednak fanom serii to nie przeszkadza.
W kontekście tak dobrych wyników sprzedaży zagadką pozostaje to, czy Samsungowi będzie się opłacało wprowadzić na rynek tańszy odpowiednik, o którym mówi się już od jakiegoś czasu.
Przypomnę jeszcze, że Galaxy Note 3 pojawił się na półkach sklepowych 25 września, co nastąpiło jednocześnie w 58 krajach na całym świecie.
Źródło: GSMArena