Aparaty 108 Mpix zdążyły się już na rynku zadomowić. Samsung pokazał już sensor 200 Mpix i - choć ten nie zdążył jeszcze trafić na rynek - firma myśli o kolejnym przebiciu własnego rekordu.
Samsung szykuje aparat o kosmicznej rozdzielczości
Jak zauważył serwis GalaxyClub, w koreańskim biurze patentowym Samsung zastrzegł znak towarowy Hexa²pixel. Odnosi się on do "sensorów obrazu dla urządzeń fotograficznych".
Przypomnijmy, że 200-megapikselowy sensor ISOCELL HP1 wykorzystuje technologię o nazwie Tetra²pixel. Pozwala ona łączyć 16 sąsiadujących pikseli (4 x 4), a dzięki temu może pracować w trybach 12,5 oraz 200 Mpix.
Jasnym jest więc, że technologia Hexa²pixel odnosi się do łączenia 36 sąsiadujących pikseli. W zależności od tego, jaka byłaby najniższa dostępna rozdzielczość (zapewne 12, 12,5 lub 16 Mpix), maksymalna wynosiłaby 432, 450 lub 576 Mpix.
Albo więc znak towarowy odnosi się do tej matrycy, albo w międzyczasie Samsung planuje jeszcze zahaczyć o okolice 450 Mpix.
O takich wartościach mówi się przede wszystkim w kontekście smartfonów, ale plany Samsunga są znacznie ambitniejsze. Podczas wcześniejszych zapowiedzi przedstawiciele firmy przekonywali, że aparaty o tak dużej rozdzielczości byłyby w stanie rejestrować drobnoustroje. Umożliwiłoby to tworzenie tanich urządzeń wykrywających komórki rakowe czy wspierające kontrolę jakości w rolnictwie.
Zobacz także:
Miron Nurski, redaktor prowadzący Komórkomanii
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.