Sprzedaż LG V10 zaskakuje... negatywnie. Na rodzimym rynku zajmuje 15 pozycję!

Sprzedaż LG V10 zaskakuje... negatywnie. Na rodzimym rynku zajmuje 15 pozycję!
24.10.2015 17:40
LG V10
LG V10
Źródło zdjęć: © LG
Łukasz Skałba
Łukasz Skałba

LG V10 to prawdziwa wszystkomająca bestia. Dla użytkowników wymagających od smartfona jak największej ilości bajerów i ciekawych rozwiązań jest to często urządzenie bliskie ideału. Nie wszystko idzie jednak zgodnie z planem...

LG wpasował się w dosyć świeży trend, jakim jest posiadanie w swojej ofercie więcej niż jednego topowego smartfona. iPhone jest w wersji zwykłej i z Plusem, samsung może być mniejszy, większy, z rysikiem lub z zakrzywionym ekranem. Natomiast high-endów HTC nawet nie zamierzam wymieniać, bo szybko bym poległ.

Oferta LG jest, w przeciwieństwie do niektórych, raczej jasna. Mamy jednego słusznego flagowca - smartfona z literką "G" oraz bardziej hipsterskiego, ale równie drogiego - G Flex z zagiętym wyświetlaczem. Ostatnio koreański producent postanowił jednak zerwać z tą tradycją i zaprezentował telefon o nazwie LG V10. Gdy patrzy się na jego specyfikację i możliwości, nasuwa się wrażenie, że G4 i konkurencyjne telefony to flagowce tylko z nazwy. Tym bardziej byłem zdziwiony najnowszymi doniesieniami...

Okazuje się, że według ATLAS Research & Consulting, LG V10 sprzedaje się słabo, a przynajmniej znacznie poniżej oczekiwań. Dane pochodzą z okresu od 8 do 14 października i odnoszą się do popularności urządzenia na rodzimym rynku LG - Korei Południowej. Mogłoby się wydawać, że nowy model LG w swojej ojczyźnie zaliczy udany pierwszy tydzień. Nic bardziej mylnego.

W rankingu popularności sprzedaży jest on tam na... 15 pozycji! Pierwszą dziesiątkę obejmują przede wszystkim samsungi - zarówno te flagowe jak i budżetowce. Pierwsze miejsce okupuje aż od 8 tygodni Galaxy Note 5. W tym tygodniu w Korei debiutuje także iPhone 6s, który prawdopodobnie zepchnie LG na jeszcze dalszą pozycję. Warto dodać, że V10 kosztuje nie tylko mniej niż wiele konkurencyjnych urządzeń, ale i mniej niż relatywnie tani G4 w dniu premiery (kolejno 799 700 wonów, czyli równowartość 2580 zł i 825 000 wonów, czyli ok. 2670 zł). Czy tylko ja nie rozumiem tak niskiej sprzedaży tak udanego modelu koreańskiej firmy... na koreańskim rynku?

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)