Wiele lat temu telefony Nokii różniły się od konkurencyjnych produktów miejscem pochodzenia. Komórki - wbrew rynkowym standardom - produkowane były nie w Azji, ale fabrykach rozlokowanych w Europie. Znajdowały się one m.in. w Finlandii, Niemczech, Węgrzech, Rumunii czy na Słowacji.
Z czasem niegdysiejszy gigant coraz przychylniejszym okiem spoglądał w kierunku taniej siły roboczej. I tak w 2012 Nokia zamknęła swoją ostatnią fabrykę w Finlandii (będącą jednocześnie ostatnią fabrykę w Europie). Tym samym całą produkcję przeniesiono do Chin.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO
Nowy właściciel marki Nokia Mobile, czyli HMD Global, początkowo także postawił na produkcję w Chinach, ale w lutym 2022 zapowiedział powolny powrót do korzeni. No i zaczęło się.
Nokia XR21 wyjeżdża z europejskich fabryk
Pierwszym smartfonem HMD Global produkowanym w Europie (a konkretnie na Węgrzech) jest zapowiedziana w kwietniu Nokia XR21.
Wyprodukowane na terenie naszego kontynentu egzemplarze przeznaczone są jednak dla klientów korporacyjnych. Jak przekonuje producent, to im zależy najbardziej, by produkcja, testy i przetwarzanie danych odbywało się na terenie Starego Kontynentu.
Aby uczcić start przeniesienia produkcji do Europy, HMD Global wyprodukowało 50 egzemplarzy Nokii XR21 Limited Edition. Mają one platynowe obudowy z wygrawerowanym numerem, ale tylko 30 z nich trafi na otwarty rynek.
Sprzedaż europejskiej Nokii XR21 ograniczono do Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Austrii, Holandii, Belgii, Hiszpanii, Włoch i Finlandii. Cena podstawowego modelu to 649 euro (ok. 3000 zł), a limitowanego 699 euro (ok. 3250 zł).
Przypomnijmy, że Nokia XR21 ma:
ekran LCD 6,49 cala o rozdzielczości 2400 x 1080 (406 ppi) i odświeżaniu 120 Hz;
Snapdragon 695 5G;
6 GB pamięci RAM;
128 GB pamięci na dane;
aparat główny 64 Mpix (1/2 cala) z przysłoną f/1,79 cala;
aparat 8 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym;
czytnik linii papilarnych w przycisku zasilania;
bateria 4800 mAh z ładowaniem 33 W;
certyfikat odporności IP69K.
Jak widać, produkcja w Europie ma swoją cenę, bo specyfikacja - jak na telefon za ok. 3000 zł - szału nie robi.
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.