Super Mario Run na Androida - rusza wstępna rejestracja
Choć witryna poświęcona tej grze jest już widoczna w Google Play, zamiast opcji "pobierz" widnieje przycisk "wstępnie zarejestruj". Dzięki temu każdy zainteresowany dostanie powiadomienie, gdy gra już się pojawi.
Kiedy dokładnie Super Mario Run trafi na Androida? Póki co Nintendo na temat oficjalnej daty premiery milczy. Obawiam się jednak, że może minąć ładnych parę tygodni, jeśli nie miesięcy.
7 września ruszyła wstępna rejestracja w App Storze;
15 listopada ujawniono datę premiery i cenę gry;
15 grudnia gra oficjalnie wylądowała na iPhone'ach.
Użytkownicy iOS-u na możliwość zaproszenia słynnego hydraulika do swoich telefonów czekali ponad trzy miesiące. Jeśli w przypadku Androida będzie podobnie, premiera może mieć miejsce dopiero na przełomie marca i kwietnia.
Premierze gry towarzyszyła zakrojona na szeroką skalę akcja marketingowa, w której palce maczał sam Apple. Baner promujący Mario świecił w App Storze wiele tygodni przed premierą. Ba, sama zapowiedź gry przez twórcę oryginalnego Mario miała miejsce na tej samej konferencji, na której pokazano iPhone'a 7.
To wszystko sprawiło, że Super Mario Run szybko zaczął bić rekordy popularności. Wystarczyły cztery dni, by grę pobrano z App Store'a 40 milionów razy.
Niestety dla Nintendo, choć gra zadebiutowała raptem dwa tygodnie temu, największy szał ma już raczej za sobą. Mario błyskawicznie znalazł się na szczycie listy najbardziej dochodowych gier, ale już po trzech dniach z niego spadł. Obecnie zajmuje 10 miejsce, a na pierwsze powróciło Pokemon GO, które trzyma się do dziś.
Android szansą na drugą młodość
iOS ma wysoki udział rynkowy w krajach rozwiniętych, ale globalnie silniejszy jest Android. Nintendo wkrótce dotrze do setek milionów potencjalnych graczy i jestem przekonany, że Mario będzie bił rekordy popularności w Google Play i o hydrauliku znów zrobi się głośno.
Mnie najbardziej ciekawi androidowa cena pełnej wersji gry. 10 euro (równowartość 45 zł) w przypadku iOS-u to, nie ukrywajmy, wysoka kwota.
Ja Super Mario Run zakupiłem w dniu premiery i nie żałuję. Co prawda tryb dla jednego gracza można ukończyć w mniej niż godzinę, ale niemal codziennie odpalam na kilka minut tryb multiplayer, który pozwala rywalizować z innymi graczami.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.