Stanowisko LG w sprawie (nie)aktualizacji Swifta G i (nie)darmowe Angry Birds Go!

Stanowisko LG w sprawie (nie)aktualizacji Swifta G i (nie)darmowe Angry Birds Go!
14.12.2013 21:40
Stanowisko LG w sprawie (nie)aktualizacji Swifta G i (nie)darmowe Angry Birds Go!

Nokia z Androidem, fałszywy alarm w sprawie aktualizacji Swifta G i Chińczyk za 800 dolarów - m.in. o tym przeczytanie w najnowszym wydaniu Tygodnia w krzywym zwierciadle.

W tym tygodniu stała się rzecz niesłychana. Producent najsłabiej aktualizowanych smartfonów z Androidem poinformował na Facebooku, że jego najsłabiej aktualizowany smartfon otrzymał właśnie najnowszą wersję Androida. Oczywiście szybko pojawili się niedowiarkowie i hejterzy, którzy głosili wszem i wobec, że pewnie zaszła jakaś pomyłka, ale przedstawiciele firmy LG szybko zamknęli im usta. Żartuję. Mieli rację. Rzecznik estońskiego oddziału LG wydał już oficjalne oświadczenie w tej sprawie:

Wypowiedź rzecznika estońskiego oddziału LG
Wypowiedź rzecznika estońskiego oddziału LG

Kolejne niesłychane wieści docierają do nas z USA. Okazuje się, że Nokia pod skrzydłami Microsoftu pracuje już nad własnym smartfonem z Androidem. Wiele osób uważa, że coś takiego nie ma sensu, ale tak naprawdę jest to sprytnie zorganizowana akcja, która ma na celu zasadzenie PR-owego kopniaka Google'owi. Pod kontrolą zielonego systemu pracować będą bowiem wyłącznie słuchawki budżetowe, więc Microsoft będzie mógł się chwalić w statystykach, że po (jego) smartfony z Androidem sięgają wyłącznie osoby, których nie stać na Windows Phone'a.

A propos budżetowców. Kilka dni temu plus wprowadził do swojej oferty smartfona za 199 zł, czyli model Kazam 3. Oczywiście tak niska cena nie wzięła się z sufitu i nie obyło się bez kilku kompromisów. W tym wypadku producent ewidentnie postanowił zaoszczędzić na tuszu do drukarki, bo w materiałach promocyjnych nie podał nawet pełnej specyfikacji technicznej urządzenia.

Plus Kazam 3
Plus Kazam 3

Dobra, koniec pisania o budżetowcach, bo przypomniał mi się ostatni wyciąg z wypłaty i popsułem sobie humor na weekend (który skądinąd i tak był popsuty, bo w weekendy - jak widać - bynajmniej nie wypoczywam). Pora na coś ze zdecydowanie wyższej półki, czyli na chińskim smartfonie za ponad 800 dolarów. Dla nas taka cena może i wydaje się zawrotna, ale mieszkańcy Azji podchodzą do niej, jak do wszystkiego zresztą, z przymrużeniem oka.

A mi nie pozostaje nic innego jak poprawić sobie humor grając w najnowszą odsłonę serii Angry Birds, którą na całe szczęście można pobrać całkowicie za darm...

MIKROpłatności w Angry Birds Go!
MIKROpłatności w Angry Birds Go!

Ech...

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)