Waszym zdaniem: ponad 6-calowy smartfon – czy to ma sens? [podsumowanie]

Waszym zdaniem: ponad 6-calowy smartfon – czy to ma sens? [podsumowanie]04.07.2013 08:00
Sony Xperia Z Ultra
Sony Xperia Z Ultra

Krótko po premierze 6,4-calowej Xperii Z Ultra zapytałem Was, czy tego typu gadżety mają sens. Czas na podsumowanie.

Krótko po premierze 6,4-calowej Xperii Z Ultra zapytałem Was, czy tego typu gadżety mają sens. Czas na podsumowanie.

W głosowaniu wzięło udział ponad 1500 osób. 52% z Was uważa, że urządzenia z ponad 6-calowymi ekranami nie mają racji bytu, ponieważ są za duże jak na telefon i jednocześnie za małe jak na tablet. Przeciwnego zdania jest 48% osób, przy czym 19% traktowałoby tego typu gadżet jako zwykłego smartfona, a 29% jako miniaturowy tablet, z którego w awaryjnych sytuacjach można zatelefonować.

412057325659292582

Swoje opinie argumentowaliście tak:

"Urządzenie z ponad 6-calowym ekranem to sprzęt dla Teletubisiów"

Zdaniem czytelnika o nicku nexxexx korzystanie z urządzenia wyposażonego w ekran, którego przekątna nie przekracza 6 cali, mieści się jeszcze w granicach komfortu. 6,4-calowy wyświetlacz Xperii Z Ultra to już w jego opinii przesada.

Jako użytkownik 5.5-calowego smartfonu doskonale widzę, że ta granica komfortu i ergonomii obsługi zatrzymuje się na 6 calach. W moim odczuciu sprzęt wybitnie dla Teletubisiów, bo albo zamontują sobie taki panel wiadomo gdzie, albo dyskretnie włożą do torebki ;)

Podobnego zdania jest Paweł Osika:

Według mnie 6 cali to maksymalny rozmiar telefonu. Wszystko ponadto powinno zaliczać się do kategorii tabletów.

adwienc zauważa też, że w przypadku najnowszego phabletu Sony gabaryty nie idą w parze z oprogramowaniem.

Co z tego, że ma ogromny ekran, skoro jego interfejs to tylko rozciągnięta nakładka ze zwykłych Xperii? Niby iPad to też tylko rozciągnięty iPhone, ale kto korzystał ten wie, że interfejs posiada dużo udogodnień i korzysta z dużej przekątnej, a tu to co? Już wolałbym kupić o wiele tańszy i wcale nie gorszy tablet i do tego jakiś tani telefon.

Sceptycznie nastawiony do przerośniętych smartfonów jest również matix73.

Bawiłem się Note'em II na wystawie i byłem zaskoczony jego rozmiarami, więc co powiedzieć o Xperii Z Ultra, która jest niemal o cal większa? Może ten pierwszy jeszcze się zmieści do kieszeni, ale istnieje jakaś granica. Nad wrażenia związane z obsługiwaniem wielkiego ekranu przedkładam mobilność.

Wojciech Pitra skusiłby się na takie urządzenie, ale pod kilkoma warunkami:

- Niech producenci dadzą sobie spokój z ultra cienkimi urządzeniami. Chleba tym kroić nie będę.
  • Zamiast tworzyć tak cienkie telefony, producenci powinni dać wybór np. w postaci powiększonej baterii.
  • Wystarczająca wydajność takich produktów - szybki procesor, dużo RAM-u i pamięci wewnętrznej
  • Dostępność akcesoriów takich jak pokrowiec w zestawie, rysik itd.
  • Wodoszczelność, pyłoszczelność, odporność na upadki - moim zdaniem przy takich gabarytach to podstawa.

"Im większy wybór, tym lepiej"

mistgras uważa, że ponad 6-calowe urządzenia - choć większości osób nie odpowiadają - są potrzebne na rynku.

Gusta ludzi są niezliczone i jednym może taki telefon/tablet odpowiadać, a innym nie. To, że większość osób uważa, że takie urządzenia nie mają sensu, nie oznacza, że ma ich nie być. Znajdzie się też duże grono ludzi, którym taki rozmiar będzie odpowiadał. Uważam, że im większa różnorodność tym większy wybór i każdy może znaleźć coś dla siebie.

Jedną z osób, którym taki rozmiar ekranu odpowiada, jest Krystian Siemiątkowski.

Urządzenie jak najbardziej użyteczne. To nie telefon do szkoły, tylko sprzęt do pracy. Reklama Sony dobrze pokazuje target. Jedynym minusem jest fakt, że producent zastosował relatywnie słaby aparat i pozbawił go diody doświetlającej.

filo9011 twierdzi, że pełen potencjał 6-calowców można wydobyć dzięki dedykowanym im akcesoriom.

Znam osoby, które nie korzystają ze smartfonów. Używają małych tabletów do multimediów i zwykłych telefonów do dzwonienia. Tę Xperię traktowałbym raczej jako mały tablet z możliwością wykonywania połączeń głosowych. Dodając do tego [słuchawkę Bluetooth, która została razem z nią zaprezentowana](http://komorkomania.pl/3495,xperia-z-ultra-i-smartwatch-2-to-niejedyne-nowosci-sony), otrzymujemy świetny zestaw.

Z tym poglądem nie zgadza się Dominik Niziński.

To, że nie trzeba będzie tej patelni trzymać przy uchu nie oznacza, że problem jej wielkości nagle zniknie. Przecież w dalszym ciągu trzeba będzie ją jakoś zmieścić w kieszeni.

Monstrualnych rozmiarów smartfony nie mają moim zdaniem sensu. Zwłaszcza gdy kosztują tak ogromne pieniądze, za które przecież spokojnie można zakupić dwa wysokiej klasy urządzenia, które lepiej sprawdzą się w zadaniach stawianych chociażby takiej Xperii Z Ultra. 

"Problemem są ramki, a nie ekran"

Zdaniem TdK nie rozmiar ekranu ma w tym przypadku znaczenie, tylko ramki, które negatywnie wpływają na gabaryty całego urządzenia.

Ekran mógłby mieć i 7 cali, gdyby ramki były bardzo małe - aby rozmiar smartfona pokrywał się w 95% z ekranem, zamiast dodawać do 7 cali po 1 cm z każdej strony.

Problem ten zauważył również znawca:

Dlaczego Sony zastosowało takie duże ramki? [Galaxy Mega 6.3](http://komorkomania.pl/3684,czy-63-calowy-samsung-galaxy-mega-miesci-sie-w-kieszeni) jest o ponad centymetr krótszy, do tego jest jeszcze węższy.

Uzasadnienie dla większych ramek znalazł Michał Goroch:

Jeśli trzymasz Xperię Z Ultra w pozycji horyzontalnej, to masz za co ją złapać, a w Galaxy Mega 6,3 już nie.

Bardzo dziękuję wszystkim osobom, które wzięły udział w dyskusji lub/i oddały swój głos w ankiecie.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)