Wielka kasa leży w darmowych grach!

Strona głównaWielka kasa leży w darmowych grach!
26.10.2010 05:00
Apple Money
Apple Money
Zbyszek Kowal
Zbyszek Kowal

Przyjęło się w branży takie myślenie, że tylko te firmy, których aplikacje okupują pierwsze miejsca na listach płatnych gier w App Store, zarabiają konkretne pieniądze. Jak się jednak okazuje, nie jest to najlepsza droga do naprawdę dużego majątku. Sekret tkwi w grach darmowych!

Jeszcze kilka lat termu rynek gier mobilnych wyglądał zupełnie inaczej. Sprzedaż poszczególnych tytułów odbywała się na innych zasadach. Potrzebne były kontakty u operatorów komórkowych oraz dość rozległa wiedza na temat setek różnych modeli telefonów.

Dzisiaj sprawy nieco się uprościły. Świat podbijają smartfony, a wraz z nimi kilka dedykowanych sklepów, z największym – App Store – na czele. W zasadzie po cichutku „wejścia” u wybranych operatorów przestały mieć znaczenie. Teraz każdy developer ma łatwy dostęp do milionów klientów na całym świecie.

Jak przekonuje firma Backflip Studios, najwięcej pieniędzy nie zarabia się na produkcji gier płatnych. Prawdziwa żyła złota to aplikacje darmowe wyposażone w reklamy. Wspomniany developer z tytułu reklam zamieszonych w swoich grach generuje obrót w wysokości pól miliona dolarów miesięcznie! To znacznie więcej, niż mogą osiągnąć gry z pierwszych miejsc w App Store.

Podstawą tak spektakularnego sukcesu jest blisko 47 milionów użytkowników iPhone'ów oraz 5,5 miliona posiadaczy telefonów z Androidem na pokładzie. Tę ogromną rzesze ludzi łączy jedna rzecz - wszyscy oni zainstalowali na swoich urządzeniach darmowe gry wspomnianego producenta.

Zgodnie z informacjami podanymi przez Backflip Studios darmowe tytuły tej firmy generują ponad 800 milionów odsłon miesięcznie. Z pewnością kojarzycie takie tytuły, jak Paper Toss, NinJump czy Harbor Havoc 3D. To właśnie one okazały się wspaniałym nośnikiem reklam. Zaskakujące, prawda?

Źródło: 9to5mac

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)