Magia rozszerzonej rzeczywistości. Wklejanie przedmiotów z otoczenia wprost do Photoshopa

Magia rozszerzonej rzeczywistości. Wklejanie przedmiotów z otoczenia wprost do Photoshopa04.05.2020 11:42
Magia rozszerzonej rzeczywistości. Wklejanie przedmiotów z otoczenia wprost do Photoshopa
Patryk Korzeniecki

Sztuczna inteligencja i rozszerzona rzeczywistość to już nieco oklepane pojęcia. Wygląda jednak na to, że mają jeszcze spory, niewykorzystany potencjał. Oto narzędzie, które spodoba się fanom "emejzingu".

Przeniesienie zdjęć realnych przedmiotów jest dosyć skomplikowane. Wymaga zrobienia zdjęcia, przesłania go do programu graficznego i odpowiedniego wycięcia ze zdjęcia. Chwilę to niestety zajmuje, wymaga też pewnych umiejętności jeśli chodzi o obróbkę. A gdyby tak maksymalnie uprościć ten proces?

Rozszerzona rzeczywistość i sztuczna inteligencja nie powiedziały ostatniego słowa

Użytkownik Cyril Diagne wrzucił na Twittera imponujące demo technologiczne o nazwie AR Cut & Paste. Opiera się ono na rozszerzonej rzeczywistości wspomaganej przez AI i do dzialania wykrzystuje lokalny serwer, do którego podłączony jest MacBook i Google Pixel, prawdopodobnie 4 generacji.

Algorytmy po wykonaniu zdjęcia interesującego nas przedmiotu automatycznie wycinają go ze zdjęcia. Następnie użytkownik kieruje go na ekran komputera, gdzie... zostaje wklejony bezpośrednio do programu graficznego.

Nie wiem jak Wy, ale po obejrzeniu filmiku byłem pod ogromnym wrażeniem. Wygląda to nie tylko efektownie i futurystycznie, ale też niezwykle praktycznie.

Myślę, że bardzo dobrze sprawdziłby się tu LIDAR z iPada Pro 2020 czy nadchodzącego iPhone'a 12. Dokładne mapowanie głębi z pewnością pomogłoby w dokładnym wycinaniu obiektów.

Zaznaczę, że jest to prototypowe rozwiązanie, nie do konsumenckiego użytku. Mam jednak nadzieję, że podobne algorytmy zyskają szerszą popularność - tak proste i genialne pomysły mogą wznieść produktywność na nowy poziom, nie tylko grafików. Marzy mi się przesyłanie plików podobną metodą między dowolnymi urządzeniami.

Bardziej zaawansowani użytkownicy, którzy chcą się pobawić wspomnianym algorytmem, znajdą go na GitHubie.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)