Wprawdzie w świetle ostatnich koronawisusowych wydarzeń ciężko o bardziej niefortunny moment ma debiut usługi skierowanej do podróżujących, ale mimo wszystko HMD Global postanowiło odsłonić karty już teraz.
Czym jest HMD Connect?
HMD Connect to usługa, która ma dać użytkownikowi wygodny dostęp do globalnego roamingu.
Zasada działania usługi jest prosta. Użytkownik zamawia specjalną kartę SIM, a następnie z poziomu aplikacji na Androida lub strony internetowej HMDConnect.com wykupuje paczki danych, z których można korzystać w ponad 120 krajach na całym świecie.
Usługa ma wystartować w kwietniu, ale na razie w fazie testów beta, więc trzeba się liczyć z tym, że początkowo nie wszystko może działać poprawnie.
Finowie nie zbudowali tej usługi w pojedynkę. Za jej infrastrukturę odpowiada firma Greenwave Systems.
HMD Connect: ile to kosztuje?
Przygodę z usługą należy zacząć od zamówienia pakietu startowego, który kosztuje 19,95 euro, czyli równowartość ok. 90 zł. Obejmuje on kartę SIM z maksymalnie 1 GB transferu danych oraz darmową wysyłkę.
Później można wykupić paczkę danych za 9,95 euro (ok. 45 zł). Jest ona ważna przez 14 dni, a w tym czasie można ją podwoić za dodatkowe 5 euro (ok. 23 zł).
Wielkość transferu danych uzależniona jest od kraju:
1 GB w Strefie 1 (m.in. Stany Zjednoczone, Sri Lanka, Turcja oraz Szwajcaria i inne kraje europejskie);
500 MB w Strefie 2 (m.in. Kanada, Hong Kong, Indie, Japonia, Meksyk, Rosja oraz Tajwan);
250 MB w Strefie 3 (m.in. Argentyna, Brazylia, Chiny, Egipt, Korea Południowa, Peru, Ukraina czy Zjednoczone Emiraty Arabskie).
Pełną listę krajów z przynależnością do poszczególnych stref znajdziecie tutaj.
HMD Connect: czy to się opłaca?
Odpowiedź brzmi - to zależy. Na pewno ogromna zaleta tej usługi to wygoda i spora liczba krajów, w których można z niej korzystać.
Jeśli ktoś dużo podróżuje do różnych, głównie pozaeuropejskich krajów, HMD Connect może stanowić dobrą alternatywę dla korzystania z roamingowych planów rodzimej sieci czy zakupu kart SIM lokalnych operatorów. Jeśli jednak czyjeś podróże ograniczają się do 1-2 krajów, czasem można znaleźć tańsze opcje.
Jako osoba, która odwiedza kilkanaście krajów rocznie, z doświadczenia wiem jednak, że znalezienie taniej opcji bywa trudne, a czasem jest wręcz niemożliwe (wiele państw utrudnia turystom zakup lokalnych kart SIM). Jedna karta na cały świat z opcją zarządzania z poziomu aplikacji zdaje się więc być kuszącą propozycją. Już sama wygoda może zrekompensować to, że niekiedy żonglując kartami SIM i planami taryfowymi można by zaoszczędzić kilka złotych.
Szkoda tylko, że HMD Connect póki co nie współpracuje z czipami eSIM, które są już standardem nie tylko w nowszych iPhone'ach, ale i coraz śmielej wkraczają do świata Androida, m.in. za sprawą serii Galaxy S20. Być może jest to jednak tylko kwestia czasu.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.