Xiaomi 12T Pro to smartfon, który - podobnie jak Motorola Edge 30 Ultra - wyróżnia się aparatem o najwyższej rozdzielczości na świecie. Propozycja Xiaomi jest jednak tańsza.
Seria T jest zwyczajowo mocno skupiona na wyśrubowanych parametrach technicznych i konkurencyjnych cenach, więc nic dziwnego, że i tym razem producent obrał taki kierunek.
Xiaomi 12T i 12T Pro: ceny i dostępność w Polsce
Oba flagowce będą dostępne w różnych wersjach pamięciowych. Oto ich ceny:
Xiaomi 12T (8/128 GB) – 2799 zł;
Xiaomi 12T (8/256 GB) – 2999 zł;
Xiaomi 12T Pro (8/256 GB) – 3799 zł;
Xiaomi 12T Pro (12/256 GB) – 3999 zł.
Dla porównania konkurencyjna Motorola Edge 30 Ultra w wersji 12/256 GB kosztuje 4499 zł.
Sprzedaż nowych smartfonów Xiaomi rusza 13 października. Osoby, które złożą zamówienie do 12 października, otrzymają dodatkowo odkurzacz Vacuum Mop2 Lite 5 o wartości 799 zł oraz 12-miesięczne ubezpieczenie wyświetlacza.
Xiaomi 12T Pro to pierwszy smartfon tej marki z aparatem 200 Mpix
Smartfon wykorzystuje 200-megapikselowy sensor Samsung ISOCELL HP1 o wielkości 1/1,22 cala. Dzięki technologii łączenia pikseli 4 do 1 lub 16 do 1, potrafi robić zdjęcia w trybach 200, 50 oraz 12,5 Mpix.
Xiaomi 12T Pro ma funkcję ProCut, która ma w inteligentny wycinać ze zdjęcia 200 Mpix mniejsze kadry, prezentując tę samą scenę z różnych pespektyw.
Wysoka rozdzielczość aparatu ma być wykorzystywana podczas robienia portretów. Sensor generuje wówczas 2-krotne przybliżenie, zastępując tym samym teleobiektyw.
W tym modelu zastosowano także tryb nagrywania 8K i HDR10+ oraz technologię Xiaomi ProFocus, która ma usprawnić ustawianie ostrości na poruszających się obiektach.
aparat 200 Mpix (1/1,22 cala) z przysłoną f/1,69 i optyczną stabilizacją obrazu;
aparat 8 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym f/2,2;
aparat 2 Mpix z obiektywem makro;
aparat do selfie 20 Mpix;
łączność 5G, Bluetooth 5.3 i Wi-Fi 6;
bateria 5000 mAh z superszybkim ładowaniem 120 W.
Xiaomi deklaruje, że pełne ładowanie akumulatora trwa raptem 19 minut. Z kolei Snapdragon 8+ Gen 1 to jeden z najwydajniejszych czipów na rynku, więc na wydajność użytkownicy także nie powinni narzekać.
Tył Xiaomi 12T Pro wykonany jest ze szkła, ale rama z tworzywa sztucznego. Dostępne wersje kolorystyczne to czarna oraz niebieska.
Producent nie chwali się tym w specyfikacji, ale egzemplarz Xiaomi 12T Pro, który trafił do mnie na testy, ma czip eSIM.
Xiaomi 12T to tańsza, ale i uboższa alternatywa
Model bez dopisku Pro wygląda niemal identycznie. Ma też taki sam wyświetlacz i taką samą baterię z równie szybkim ładowaniem.
W Xiaomi 12T zastosowano jednak aparat o niższej rozdzielczości bez nagrywania 8K i ProFocus, niższej klasy czip, mniej pamięci, głośniki stereo bez certyfikacji Harman Kardon czy starszą generację Bluetootha.
aparat 108 Mpix (1/1,67 cala) z przysłoną f/1,65 i optyczną stabilizacją obrazu;
aparat 8 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym f/2,2;
aparat 2 Mpix z obiektywem makro;
aparat do selfie 20 Mpix;
łączność 5G, Bluetooth 5.2 i Wi-Fi 6;
bateria 5000 mAh z superszybkim ładowaniem 120 W.
Warto odnotować, że aparat - oprócz niemal dwukrotnie niższej rozdzielczości - ma także o 25 proc. mniejszą matrycę niż Xiaomi 12T Pro, więc różnica w jakości zdjęć może być zauważalna.
Xiaomi 12T Pro trafił już do mnie na testy, więc wkrótce przyjrzymy się możliwościom jego 200-megapikselowego aparatu.
Miron Nurski, redaktor prowadzący Komórkomanii
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.